Spis autobusów miejskich w złym stanie technicznym

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Jožin z bažin
Posty: 1207
Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
Lokalizacja: z bažin
Kontakt:

Post autor: Jožin z bažin » 22 maja 2007, 21:17

ikarus pisze:dlaczego cytujesz ,,moje'' wypociny
Przypadek. Wziąłem kilka wpisów z ostatniej strony tego tematu, nie patrzyłem czyjego są one autorstwa.
ikarus pisze:Masz rację upały niekorzystnie wpływają na Mnię.
A co ja o upałach napisałem?
ikarus pisze:alę czy naprawdę kierowca ma drzwi zamykać w ikarusach na ślepo nie widząc działania kontrolek
Nie. Jestem przeciwnikiem tego typu sytuacji, o czym dobrze wiedzą osoby, które mnie znają. Ale w tym przypadku była to kontrolka pierwszych drzwi. Uważam uznanie autobusu za "w złym stanie technicznym" z powodu tej kontrolki za przesadzone.
ikarus pisze:Miłego wieczoru.
Wzajemnie, Pozdrawiam.
xxx

Awatar użytkownika
Proboszcz
Posty: 1039
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:04
Lokalizacja: WWA - TGK

Post autor: Proboszcz » 23 maja 2007, 1:09

ikarus pisze:1005 pierwsze drzwi z wadliwa sygnalizacją otwarcia
W tym w ogóle jest problem z elektryką pierwszych drzwi. CWS zniszczył to co było najlepsze w tym wozie, a pozostawił ochłapy

5556
Posty: 443
Rejestracja: 24 sie 2006, 11:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: 5556 » 23 maja 2007, 14:21

2327 :arrow: kopci jak kotłownia (aż wstyd),do tego korozja zżerająca blachę, szczególnie przy drzwiach (przy trzecich nawet dziura na wylot)
185 - najlepsza linia w mieście!

Awatar użytkownika
rzeznik
Posty: 327
Rejestracja: 13 maja 2007, 19:41
Lokalizacja: z masarni

Post autor: rzeznik » 26 maja 2007, 10:56

Niedawno mialem watpliwa przyjemnosc podrozowania nocym 602 woz 1645. Niezly szrot - w ogole nie wchodzila czworka, poza tym zbieral sie jakby chcial a nie mogl, ale to mogla tez byc wina kierowcy :-$
Poza tym jeszcze jakis Nerwoplan na 127 (numeru wozu nie pamietam) mial cos walniety silnik bo jego praca byla bardzo nierowna i gasl na co drugim skrzyzowaniu :shock:
rury

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 28 maja 2007, 20:53

2665 niezły złom. Za dużo to on nie wyciąga, i na trójce strasznie turkocze silnik aż podłoga drży.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 28 maja 2007, 23:52

5215 ma świetnego kopa :D Kierowcy bardzo lubią nim jeździć gdyż jest nietylko w świetnym stanie trchnicznym ale także bardzo czysty ;)
5417 od dawna ma problemy z załączaniem się wentylatora.

ness
Posty: 960
Rejestracja: 13 lut 2007, 20:19
Lokalizacja: pro-Q3dm6

Post autor: ness » 29 maja 2007, 8:08

6720
Zamulony totalnie to po pierwsze, szofer sie staral cos z niego wycisnac, co nie jest czesne u kierowcow neoplanow :P, ale nie za bardzo mial jak.
Ledwo sie wturlal pod gorke Dolna...
A po drugie jakies dziwne zgrzyty podczas hamowania (nawet przy delikatnym).

Awatar użytkownika
Aleksander2560
(Aleksander2634)
Posty: 1194
Rejestracja: 23 gru 2005, 16:34
Lokalizacja: Warszawa-Białołęka

Post autor: Aleksander2560 » 29 maja 2007, 9:54

2505

Wóz muł jak niewiem, 6tka skrzynia, przy 5tce i 2,200 obr ma jedynie 40-45 km/h ;/ wół totalny, o blacharce wozu szkoda gadac ;/
Miejskie Zakłady Autobusowe m. st. Warszawy
ul. Włościańska 52
01-710 Warszawa

Awatar użytkownika
Ryży
Posty: 372
Rejestracja: 22 sty 2006, 17:01
Lokalizacja: 9-tka

Post autor: Ryży » 29 maja 2007, 10:39

dzidek pisze:5215 ma świetnego kopa :D Kierowcy bardzo lubią nim jeździć gdyż jest nietylko w świetnym stanie trchnicznym ale także bardzo czysty ;)
Ja znam nieco inne informacje na temat tego wozu. Zamulony, który wyprzedzić lewarka nie może, a stan techniczny ... Znajomy wyjechał nim raz na 405 i nie przejechał nawet półkursu i 2 drzwi się rozleciały. [Często słysze od niego, że zjeżdża na awarie] Właściciel przez telefon gadał, żeby drzwi zablokować jakimś kołkiem ale na szczęście była podmiana na 5418.

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 29 maja 2007, 11:27

Może trzeba umieć jeździć automatem :idea: Właściciel świetnie sobie nim radzi. Magda też rewelacyjnie potrafi nim jechać i np. na 512 nie ma problemów z przyjazdem na Bankowy o czasie pomimo korków w rejonie ZOO. Kolega, który ma nocki niemal zawsze próbuje do dostać bo jest to jeden z nielicznych wozów, którym udaje mu się na 605 przyjechać o czasie na Centralny... Z resztą 5215 to niemal stały wóz na nockach bo większość kierowców chce nim jeździć więc nie wierzę w jego "zamuloność".

Awatar użytkownika
Ryży
Posty: 372
Rejestracja: 22 sty 2006, 17:01
Lokalizacja: 9-tka

Post autor: Ryży » 29 maja 2007, 13:11

dzidek pisze:Może trzeba umieć jeździć automatem :idea:
Jeżdżąc już 5712 i 5410 na stanie po dłuższe okresy czasu mówi samo za siebie, że chyba to on umie. =;
P.S.
Co do 5410 - Jeżdżąc na 130 i potem na dodatakach wóz chodził pięknie, po zmienieniu właścicieli chyba wiesz jak wygląda jego stan.

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 29 maja 2007, 13:41

ryzy1 pisze:
dzidek pisze:Może trzeba umieć jeździć automatem :idea:
Jeżdżąc już 5712 i 5410 na stanie po dłuższe okresy czasu mówi samo za siebie, że chyba to on umie. =;
Niestety spora większość kierowców z R11 uważa wóz 5215 za jeden z najlepszych na zajezdni i jeżeli chodzi o serię 52xx na R11 to z tego co zostało dużo w tyle jest 5213.

ikarus
Posty: 1709
Rejestracja: 22 mar 2006, 13:21
Lokalizacja: Warszawa--->Gocław
Kontakt:

Post autor: ikarus » 02 cze 2007, 20:39

W 5767 brak jakichkolwiek świateł pozycyjnych z tyłu świecą tylko obrysówki na dachu.
Pozdrawiam. Szerokiej drogi.
Ikarus

ikarus
Posty: 1709
Rejestracja: 22 mar 2006, 13:21
Lokalizacja: Warszawa--->Gocław
Kontakt:

Post autor: ikarus » 04 cze 2007, 21:46

Dziś już 5767 ma światła.
Pozdrawiam. Szerokiej drogi.
Ikarus

Awatar użytkownika
rzeznik
Posty: 327
Rejestracja: 13 maja 2007, 19:41
Lokalizacja: z masarni

Post autor: rzeznik » 09 cze 2007, 22:20

1005, ktorym jezdzilem niedawno na dodatku 160, okazal sie przykrym zaskoczeniem. Duzo wczesniej zaobserwowalem go, jak wrocil z remontu i chodzil jak marzenie. Teraz biegi wchodzily zwykle z okrutnym zgrzytem, zbieral sie dosyc slabo, a przy drugim kolku z***ly sie drugie drzwi i byl awaryjny zjazd na zaklad :(
rury

ODPOWIEDZ