Zostawić nie ma sensu gdyż wykorzystanie jest znikome. Średnio 2-3 osoby wysiadają gdy autobus jedzie na Szczęśliwice. W stronę Centrum jest podobnie. W dodatku mimo, że 512 jedzie razem z 175 to ludzie machają na przyspieszony autobus, który musi się zatrzymać. Od października w czasie zajęć na AM wykorzystanie znacznie wzrasta ale tylko w wybranych godzinach więc po co np. w weekendy albo po 20 utrzymywać przystanek Ks. Trojdena dla 512 jeżeli będzie 157 i 175 ?!mariow pisze:kłopotliwe - albo wywalić albo zostawićdzidek pisze:Myślę, że można na rozkładzie i tablicach napisać, że linia zatrzymuje się na żądanie na przystanku Ks. Trojdena w dni powszednie w godzianch X-Y.
W karcie drogowej kierowców można napisać, że do 10 min. po godzinie Y kierowcy mogą zatrzymywać się na żadanie pasażerów na przystanku.
515 - co dalej z tÄ liniÄ ?
Moderator: Wiliam
Zrobić 412 i 512. 512 niech się nie zatrzymuje, a 412 tak, za to 412 niekoniecznie przy Szwedzkiej itp.dzidek pisze:Zostawić nie ma sensu gdyż wykorzystanie jest znikome. Średnio 2-3 osoby wysiadają gdy autobus jedzie na Szczęśliwice. W stronę Centrum jest podobnie. W dodatku mimo, że 512 jedzie razem z 175 to ludzie machają na przyspieszony autobus, który musi się zatrzymać. Od października w czasie zajęć na AM wykorzystanie znacznie wzrasta ale tylko w wybranych godzinach więc po co np. w weekendy albo po 20 utrzymywać przystanek Ks. Trojdena dla 512 jeżeli będzie 157 i 175 ?!mariow pisze: kłopotliwe - albo wywalić albo zostawić
ŁK
Wg. informacji w dzisiejszym ŻW od najbliższego poniedziałku 520 będzie kursować z powrotem przez Broniewskiego, 103 pozostanie skrócone do Pl. Wilsona. Chaosu w ZTM ciąg dalszy, pasażerom namącić w głowach uda się szybko. Ciekawe jak szybko ludzie z Broniewskiego zorientują się, że bus znowu jeździ koło nich.
nowe 305 trochę absurdalnie powinno stać się linią stałą, w stylu najrzadszych, jak 134.
nie chodzi o ekonomię tylko pewne standardy.
Strażacka to kilka przystanków, które pozostają bez autobusu w weekend, a 515 na Żołnierskiej się nie zatrzyma (i nie powinien).
dodatkowo, gdyby 305 było całotygodniowe, to popularny przystanek Kordiana miałby prawie wyrównaną liczbę kursów w DS po zabraniu 143.
nie chodzi o ekonomię tylko pewne standardy.
Strażacka to kilka przystanków, które pozostają bez autobusu w weekend, a 515 na Żołnierskiej się nie zatrzyma (i nie powinien).
dodatkowo, gdyby 305 było całotygodniowe, to popularny przystanek Kordiana miałby prawie wyrównaną liczbę kursów w DS po zabraniu 143.
R1+R2
R3+R7
R8+R9
R3+R7
R8+R9
Ale ja ciągle nie rozumiem, dlaczego część takich 414 nie może podjechać na Instalatorów.Andrzej pisze:nowe 305 trochę absurdalnie powinno stać się linią stałą, w stylu najrzadszych, jak 134.
nie chodzi o ekonomię tylko pewne standardy.
Strażacka to kilka przystanków, które pozostają bez autobusu w weekend, a 515 na Żołnierskiej się nie zatrzyma (i nie powinien).
dodatkowo, gdyby 305 było całotygodniowe, to popularny przystanek Kordiana miałby prawie wyrównaną liczbę kursów w DS po zabraniu 143.
W dodatku linia przyśpieszona nie byłaby aż takim dublem tramwajów i może z czasem by się okazało, że spełnia swoją rolę znakomicie.
ŁK
Pytanie tylko, jakie to by miało opóźnienia. Od 0 do 20 minut? Naprawdę nie lepiej linię lokalną? I tak pochłonie 1 wóz, niech chociaż będzie bardziej punktualna. No i nie będzie zawracania przegubów przy takiej Lechickiej.Ale ja ciągle nie rozumiem, dlaczego część takich 414 nie może podjechać na Instalatorów.
W dodatku linia przyśpieszona nie byłaby aż takim dublem tramwajów i może z czasem by się okazało, że spełnia swoją rolę znakomicie.
DOkładnie.dzidek pisze:Zostawić nie ma sensu gdyż wykorzystanie jest znikome. Średnio 2-3 osoby wysiadają gdy autobus jedzie na Szczęśliwice. W stronę Centrum jest podobnie. W dodatku mimo, że 512 jedzie razem z 175 to ludzie machają na przyspieszony autobus, który musi się zatrzymać. Od października w czasie zajęć na AM wykorzystanie znacznie wzrasta ale tylko w wybranych godzinach więc po co np. w weekendy albo po 20 utrzymywać przystanek Ks. Trojdena dla 512 jeżeli będzie 157 i 175 ?!
Nie wiem jak to jest w czasie godzin studentów, ale często jak ja jeżdże to autobus zatrzymują starsze babcia które chcą gdzieś podjechac autobusem.
Nie wiem -- a z opóźnieniami tam nie jest jakoś znośnie ostatnio?Jarek pisze:Pytanie tylko, jakie to by miało opóźnienia. Od 0 do 20 minut? Naprawdę nie lepiej linię lokalną? I tak pochłonie 1 wóz, niech chociaż będzie bardziej punktualna. No i nie będzie zawracania przegubów przy takiej Lechickiej.Ale ja ciągle nie rozumiem, dlaczego część takich 414 nie może podjechać na Instalatorów.
W dodatku linia przyśpieszona nie byłaby aż takim dublem tramwajów i może z czasem by się okazało, że spełnia swoją rolę znakomicie.
Zobaczy się po wakacjach. A manewry to nie takie przeguby robiły
ŁK
Dziury nie będzie, bo zamiast 515 jest 114. Po powrocie 520 na Broniewskiego, nie wiem po co trzymać tam 103 i 132 dublujące się do Wilsona prawie na całej trasie. W takiej sytuacji trzebaby 132 wyprostować przez Kasprowicza i Metro Marymont, a 103 zwiększyć częstotliwość, gdyż obecna przy krótkich wozach nie wystarczy po wakacjach.Rosa pisze:Ciekawe czy w związku z przywróceniem 520 na starą dobrą trasę przywrócą też 515, czy tez pozostanie dziura na Żeromskiego.