Organizacja ruchu a priorytety dla tramwajĂłw

Moderator: Wiliam

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 18 gru 2006, 15:59

Dennis pisze:Ale, o ile jest dozwolona, z miejsca skasowałbym mozliwość zawracania na PŚ przy Maczka, w obydwu kierunkach (ale głównie w relacji z Bemowa na Bielany).
Co do relacji z Bemowa to OK, choć nie jestem pewien czy nie ma tam nakazu jazdy prosto [lub w prawo - uzupełnienie], ale w drugą stronę jest konieczny (zakaz z Reymonta w lewo w Kochanowskiego).

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2818
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 18 gru 2006, 16:08

Kra pisze:Co do relacji z Bemowa to OK, choć nie jestem pewien czy nie ma tam nakazu jazdy prosto
Jedyne co tam może być to zakaz zawracania. Inaczej jak byś skręcił w prawo. ;-)
Kra pisze:ale w drugą stronę jest konieczny (zakaz z Reymonta w lewo w Kochanowskiego).
I tu muszę się zgodzić. Oprócz tego na skrzyżowaniach typu "T" z sygnalizacją fazową wydaje mi się zbyteczny zakaz zawracania, gdyż przy fazie skrętnej w lewo i tak kolizja z innym kierunkiem ruchu nie występuje.

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 18 gru 2006, 16:11

Plesim pisze:Więc napiszę tak.
Odcinek długi nie jest, a skręt w lewo oraz zawrotkę możnaby tak zorganizować, żeby nic busów, ani tramów nie blokowało.
Właśnie dlatego że długi nie jest spowoduje to większe perturbacje niż obecny układ. Przez torowisko tramwajowe i tak te pojazdy będą musiały przejechać, a jak napisałem wcześniej zwiększy się także ilość samochodów (nie tylko osobowych ale także darmobusy i dostawy do hipermarketu) na tym odcinku PŚ i to w obie strony. W obecnej chwili często się zdarza w godzinach szczytu, że stojące pojazdy, oczekujące na zielone światło w ciągu PŚ dochodzą prawie do przeplotu jezdni z torowiskiem. Dodając jeszcze więcej pojazdów możemy bardzo skutecznie zatamować ruch tramwajów dzięki rozsądnym inaczej kierowcą. Oprócz tego zablokujemy również przejazd autobusów w kierunku przeciwnym, gdyż podejrzewam, że przy tej zawrotne blokowany byłby jeden pas ruchu. Nie wspomnę już o trudności zawracania przez większe pojazdy bez gruntownej przebudowy ulicy.
Ja cały czas zakładam, że ten lewoskręt-zawrotka na Powstańców Śląskich na wysokości pętli musiałby zostać przebudowany tak, aby efektywnie i wydolnie te relacje obsługiwać, bez blokowania się i utrudniania jazdy zbiorkomowi. Zresztą wcale nie jest to wszystko konieczne, jeśli się priorytety dla tramów wreszcie uaktywni i wprowadzi wydzielone fazy oraz pasy dla lewoskrętów tak, aby nie blokować ruchu tramów. Wskazałem tylko potencjalne rozwiązania, które mogłyby spowodować (inne) usprawnienie ruchu komunikacji szynowej.

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2818
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 18 gru 2006, 16:19

Dennis pisze:Ja cały czas zakładam, że ten lewoskręt-zawrotka na Powstańców Śląskich na wysokości pętli musiałby zostać przebudowany tak, aby efektywnie i wydolnie te relacje obsługiwać, bez blokowania się i utrudniania jazdy zbiorkomowi
To krótkie pytanie. Jak to zrobić, gdyż miejsca obecnie ta nie ma.
Dennis pisze:Zresztą wcale nie jest to wszystko konieczne, jeśli się priorytety dla tramów wreszcie uaktywni i wprowadzi wydzielone fazy oraz pasy dla lewoskrętów tak, aby nie blokować ruchu tramów.
Wtedy cała ta dyskusja traci sens i wydaje mi się, że jest jedyne sensowne rozwiązanie. Jednocześnie na pewno nie zaszkodziłoby to ruchowi autobusów. Jedyni stratni to kierowcy podążający w lewo w Piastów.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 18 gru 2006, 19:42

Gazeta Politechniki Warszawskiej podaje, że starty czasu tramwajów na skrzyżowaniach na nowej trasie na Bemowie sięgają 50%.

Ogółem prędkość komunikacyjna tramwajów (19-20 km/h) jest niższa od autobusów (21-24 km/h) - najgorzej jest w dzień roboczy na Trasie W-Z od pl. Bankowego do pl. Wileńskiego - śr prędkość komunikacyjna tramwajów blokowanych przez samochody wynosi 9 km/h, straty czasowe w punktach kolizji z ruchem drogowo-pieszym przekraczają 30%.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 18 gru 2006, 19:53

MeWa pisze: Ogółem prędkość komunikacyjna tramwajów (19-20 km/h) jest niższa od autobusów (21-24 km/h) - najgorzej jest w dzień roboczy na Trasie W-Z od pl. Bankowego do pl. Wileńskiego - .
A także w soboty - a to tylko przez źle ustawiony program sygnalizacji na wileniaku - wtedy najkrótsz faza jest tam ... tak, od strony mostu ](*,)

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36222
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 05 sty 2007, 10:58

Przenoszę tu swoje zapytanie wynikłe z dyskusji w wątku o dofinansowaniu unijnym:
inż. Glonojad pisze:
MeWa pisze:I Tak jak w przypadku linii na Bemowie? Może nie jest szybka, bo to wina Metra, ZDM-u, ZTM-u i wszystkich innych...
Nie znasz sprawy, to nie bredź. Konkretniej wina leży głównie (choć nie jedynie) po stronie ZDM. Jest to jednak odcinek w wielu aspektach -także tym - prototypowy i oczywistym jest, że pewne rzeczy muszą się dotrzeć.
A czy organizacja ruchu nie była przygotowywana przypadkiem przez zewnętrzną firmę na zlecenie TW? Jeśli nie, to przez kogo i na czyje zlecenie? Co tu ma do rzeczy ZDM?

Czy ZDM nakazał zrobienie przystanków przy Maczka, czy też ich konieczność wykazała analiza ekonomiczna? Jeśli to drugie, to proszę o podanie szczegółów. Merytorycznych, bo nie jesteśmy byle kim, by tak po prostu sobie pleść androny.

No i wreszcie czy ZDM nakazał obecne usytuowanie przystanków w zespole AL. REYMONTA? Jeśli tak, to poproszę o przytoczenie ich argumentów. Merytorycznych, bo patrz wyżej.

Widzę, że jest źle, i naprawdę ze szczerą chęcią bym się wreszcie dowiedział, kto naprawdę za to odpowiada. Ucieszyłbym się, gdyby nie były to TW, ale na słowo nie uwierzę.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 05 sty 2007, 13:10

Na początek zaznaczę, że nie mam zamiaru zgadzać się na podwójne standardy dyskusji.

Ad meritum:

Organizacja ruchu była przygotowana przez zewnętrzną firme na zlecenie TW, zgodnie z wymogami ZDM. W mikrosymulacji i w dniu uruchomienia priorytety działały, jednak ZDM, jako zarządzający drogą wprowadził poprawki pod nazwą bodajże "warunków udzielania priorytetów" - czy jakoś tak.

Co do lokalizacji przystanków, odpowiedzi pełnej nie znam, znam tylko kilka szczegółów. Lokalizacją przystanków zajmuje się w tym mieście zasadniczo Zarząd Transportu Miejskiego, sam projekt trasy zaś pochodzi z czasów budowy linii na Bemowo. Sądzę, że był wówczas z ZTM konsultowany w wyniku czego uzgodniona została taka, a nie inna lokalizacja przystanków w zmiankowanych zespołach. Ponadto, czas pomiędzy ogłoszeniem naboru na wnioski o dofinansowanie (a dokładniej - warunków naboru) a terminem ich złożenia był na tyle krótki, że w ogóle były spore problemy z przygotowaniem kompletu dokumentacji i podejrzewam, że nikt na analizę, czy przypadkiem przystanki zatwierdzone 10 lat wcześniej są zatwierdzone nieprawidłowo raczej nie miał czasu. Niemniej to ostatnie to już moje gdybanie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36222
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 05 sty 2007, 14:34

No cóż, specjalnie budująco to nie wygląda, zwłaszcza jeśli tak się dzieje z projektami istniejącymi od lat nastu. Strach pomyśleć, co by mogło być z młodszymi.

Odpowiedź mnie satysfakcjonuje (choć jej sens, jako warszawiaka, dość średnio), dziękuję.

I na pewno pokazuje ona brak koordynacji między instytucjami miejskimi, jak również nieuzasadnioną pozycję transportu samochodowego (indywidualnego), więc również ZDM. Na szczęście wreszcie zaczęło się o tym mówić...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 05 sty 2007, 15:39

Mogę jedynie dodać, że w przypadku Alei i ewentualnych późniejszych projektów, priorytety będą związane z działaniem systemu ogólnomiejskiego budowanego przez Siemensa. Niby Siemens powinien wiedzieć, jak to powinno wyglądać, chociaż nie zapominajmy, kto jest zamawiającym...

Inna rzecz, że czasem łatwiej do priorytetów przekonać właśnie w centrum - bo skoro auta i tak stoją w korkach, to poprawianie transportowi zbiorowemu tak "nie kole" w oczy.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 01 paź 2007, 11:39

Czekamy na kolejne decyzje pana inżyniera!!! Może w Alejach też stwierdzi, że nowy system do kitu jest...

Obrazek
Warszawa
INWESTYCJE

Zainstaluj i wyłącz, czyli szynowy "priorytet"


Stolica wydała 38 mln zł na nowe torowisko na Bemowie wraz z sygnalizacją, która miała uprzywilejować tramwaje. Kiedy UE zwróciła pieniądze, system został wyłączony


Priorytet dla tramwajów to w Unii Europejskiej standard. Na czym polega? Sterujący światłami program dostaje z czujnika pod torowiskiem informację o zbliżającym się do skrzyżowania pojeździe. Wtedy system zmienia światła na skrzyżowaniu, przepuszczając w pierwszej kolejności tramwaj z pasażerami.

W taki system zostało wyposażonych 2,2 km nowych torów wzdłuż ul. Powstańców Śląskich i Reymonta, które zostały otwarte z wielką pompą w grudniu 2005 roku -zarządów w Warszawie komisarza Mirosława Kochalskiego. Budowa nowej linii między Bemowem a Bielanami kosztowała 38 mln zł. Połowę tej kwoty zwróciła stolicy UE.

Pokazali Brukseli i wyłączyli

Przywilej dla tramwajów okazał się fikcją. Kiedy dziennikarze przestali się linią interesować, urzędnicy zaczęli przy systemie majstrować. Dla wygody kierowców samochodów Biuro Inżyniera Ruchu stopniowo osłabiało priorytet dla tramwajów, aż został on zupełnie zlikwidowany w 2006 roku.

Na wniosek specjalistów z Tramwajów Warszawskich w maju tego roku system został znowu na próbę włączony. I co się okazało?

-Wyniki tych badań były imponujące. Dzięki ustawieniu świateł tramwaje przyspieszyły o 21 - 25 proc., podczas gdy czas przejazdu samochodów skrócił się tylko o 6 proc. -mówi Andrzej Choma z firmy Vialis, dostawcy oprogramowania.

Te wyniki przydały się do udowodnienia urzędnikom z Komisji Europejskiej celowości i efektywności tej inwestycji.

-To dlaczego tramwaje stoją dziś w korkach? -pytamy.

- Bo po dwóch dniach kazali nam system znowu wyłączyć -odpowiada Choma. -Na ul. Powstańców Śląskich priorytet dla tramwajów już praktycznie nie istnieje. W Poznaniu albo Krakowie to byłoby nie do pomyślenia. Co jednak mieliśmy zrobić?

Tramwaj stop, urzędnik jedzie

Potrzebne do przyspieszenia tramwajów oprogramowanie kosztowało 150 tys. zł. Czy te pieniądze zostały wyrzucone w błoto?

-Ten program był niesprawdzony, nie chcieliśmy eksperymentować na użytkownikach dróg -mówi miejski inżynier ruchu Janusz Galas. -A śrubki z priorytetem dla tramwajów nie można dokręcać w nieskończoność. Wtedy w korkach będą stały nie tylko samochody, ale i autobusy.

Jak nieoficjalnie ustaliła "Rzeczpospolita", na wydłużenie zielonego światła dla samochodów na skrzyżowaniach z ul. Kochanowskiego i Maczka miała nalegać Bożena Zajączkowska z biura Inżyniera Ruchu mieszkająca w tej okolicy. Według naszych informacji zbyt długie zielone dla tramwaju miało utrudniać jej i sąsiadom wyjazd z osiedla. Czy z powodu tej prywaty Warszawa marnuje możliwości systemu sfinansowanego przez Brukselę? Zapytany o tę sprawę Janusz Galas stanowczo zaprzeczył. Stwierdził, że ustawienia świateł na Powstańców Śląskich nadzorował z jego urzędu dr Marek Buda, który mieszka na Ursynowie

Ile można rozmawiać?

O wyłączenie systemu na Bemowie zapytaliśmy wczoraj prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz. W jej imieniu odpowiedział jednak prezes Tramwajów Warszawskich Krzysztof Karos.

- Tramwaje powinny mieć pierwszeństwo w ruchu miejskim. Nie możemy jednak paraliżować przejazdu samochodów i autobusów. W tej sprawie wciąż trwają rozmowy -zastrzegł Karos.

"Wciąż", czyli od 2005 roku. Zapytaliśmy też Marcina Wiśniewskiego z firmy Z UE Kraków, która była głównym wykonawcą zarówno torów na Bemowie, jak i otwieranych wczoraj w Al. Jerozolimskich (patrz obok).

- Projekt zakładał priorytet dla tramwajów, a stosowne oprogramowanie zostało zainstalowane - przyznał Wiśniewski. - Dlaczego miasto podjęło decyzję o jego odłączeniu? Raczej nie ma sensu wprowadzać przywilejów tylko na jednej trasie. System powinien objąć większy obszar -spekulował.

Według dyrektora Zarządu Transportu Miejskiego Leszka Ruty na Bemowie i Bielanach zbyt duży okazał się ruch na poprzecznych ulicach.

Po rozmowie z "Rzeczpospolitą" Janusz Galas obiecał, że jeszcze raz rozważy zastosowanie priorytetu dla tramwajów wzdłuż ul. Powstańców Śląskich. Wykonawca zapewnił nas, że do jego ponownego uruchomienia wystarczy kilka godzin.

KONRAD MAJSZYK

--------------------------------------------------------------------------------

Wpływowe lobby samochodziarzy
Aż 81 proc. warszawiaków jest za priorytetem dla komunikacji miejskiej kosztem samochodów. Tak wynika z badań wykonanych w maju przez Politechnikę Warszawską na próbie 1,1 tys. mieszkańców stolicy. Ekipa Hanny Gronkiewicz-Waltz nie może się zdecydować: z jednej strony wprowadziła pasy tylko dla tramwajów na Trasie W-Z, a z drugiej - boi się włączyć priorytet na Bemowie. Tymczasem wiele polskich miast - wzorem zachodniej Europy - bez wahania stawia na transport publiczny. W Poznaniu średnia prędkość tramwaju już dziś jest o ok. 10 km/h wyższa niż w Warszawie. ¦
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 01 paź 2007, 11:54

Ten artykuł zawiera tyle "ciekawostek", że można go traktować jedynie jako informację poniżej poziomu plotki - bo na plotkach przy piwie bardziej wiarygodnych rzeczy można się dowiedzieć...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36222
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 01 paź 2007, 13:08

No to krótko, a węzłowato: priorytet działa, czy nie działa?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 01 paź 2007, 13:16

No nie działa, ale przecież o tym to wiadomo już od jakiegoś czasu; natomiast wyszperane przez Rzepę "kulisy" całej sprawy mnie jedynie śmieszą.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36222
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 01 paź 2007, 13:20

Jak się nie wie, co jest, to się usiłuje coś wydedukować, dla mnie to jasne. Trudno, by nie dociekać, czemu to nie działa.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

ODPOWIEDZ