Ciepły guzik

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Brzydal
Posty: 143
Rejestracja: 15 gru 2005, 22:18

Post autor: Brzydal » 07 lis 2007, 20:32

Jedne drzwi na pętli mają jedną wadę - sprawdzają się tylko gdy nie ma tłoku. W takim 709 na Wilanowskiej trzeba się niestety czasami przepychać w autobusie. Dlatego szkoda, że czasami brakuje zdrowego rozsądku.
Tak samo jak np. z ciepłym guzikiem w tramwaju w godzinach szczytu na przystanku Centrum... :) I tak wszystkie drzwi pasażerowie otworzą przecież...

kozioł

Post autor: kozioł » 07 lis 2007, 22:44

Jedni stosują, drudzy nie :neutral:

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 07 lis 2007, 22:46

kozioł pisze:Jedni stosują, drudzy nie :neutral:
Dziś jechałem 3 autobusami tej firmy i w żadnym kierowcy nie stosowali guzika czyli 100% kierowców z którymi jechałem otwierało wszystkie drzwi. 2x157 i 1x178.

kozioł

Post autor: kozioł » 07 lis 2007, 22:55

W poniedziałek jechałem na 168 i kierowca to stosował.Więc stosowanie ciepłych guzików to obowiązek?

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 08 lis 2007, 0:42

kozioł pisze:W poniedziałek jechałem na 168 i kierowca to stosował.Więc stosowanie ciepłych guzików to obowiązek?
Tak. Kierowca może otworzyć drzwi bez programu na przystanku, na którym chce wysiąść lub wsiąść sporo ludzi, w celu szybszej wymiany pasażerskiej.
noidea

Flash8222
Posty: 7202
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 08 lis 2007, 8:30

dzidek pisze:Nagana dla kierowców z Mobilisu za to, że nie stosują ciepłego guzika.
To samo tyczy się większości kierowców MZA, ITS, PKS, Veolii oraz motorowych TW. Jeszcze ani razu od poniedziałku nie widziałem by ktoś stosował 'ciepły przycisk'.
dzidek pisze:Dziś jechałem 3 autobusami tej firmy i w żadnym kierowcy nie stosowali guzika czyli 100% kierowców z którymi jechałem otwierało wszystkie drzwi. 2x157 i 1x178.
A może powiesz jeszcze, na jakim odcinku? Bo jeśli w Centrum albo tam gdzie wymiana pasażerów jest dość duża to twa postawa jest okazem upierdliwości... Kolejną sprawą jest w miarę wysoka jak na listopad temperatura, więc nie widzę jeszcze sensu stosowania 'ciepłego przycisku'.

Awatar użytkownika
KZR
Posty: 46
Rejestracja: 08 paź 2007, 23:08
Lokalizacja: Celestynów / WWA Wola

Post autor: KZR » 08 lis 2007, 8:38

Na szczęście są wyjątki, np część kierowców na 122, ale tylko w Solarkach chyba :-s
Może wynika to z tego że ludzie nie czują jeszcze potrzeby używania CG bo nadal jest w miarę ciepło, albo z tego że nie ma na pojazdach nalepek informujących o rozpoczęciu akcji CG , albo obydwie te przyczyny ](*,)

BTW Czy wszystkie busy w W-wie, poza ikarami, mają Ciepły guzik?
Poruszam się:
Zwykle - 105, 154, 523, 507
Czasem - każdym rzadkim busem i tramem który napotkam :)
Poza W-wa: Chrysler LeBaron Convertible '88

Flash8222
Posty: 7202
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 08 lis 2007, 8:43

KZR pisze:Albo z tego że nie ma na pojazdach nalepek informujących o rozpoczęciu akcji CG
Akurat naklejki są na wszystich drzwiach autobusów które są wyposażone w 'ciepły przycisk'.

Awatar użytkownika
KZR
Posty: 46
Rejestracja: 08 paź 2007, 23:08
Lokalizacja: Celestynów / WWA Wola

Post autor: KZR » 08 lis 2007, 8:49

Akurat naklejki są na wszystich drzwiach autobusów które są wyposażone w 'ciepły przycisk'.
Niezbyt to pomaga (za małe naklejki może?) bo i tak tych kilka razy kiedy trafiłem na kierowcę który się stosował do CG, to ludzie nie wiedzieli dlaczego kierman nie otwiera drzwi i trzeba było im pomóc.
Poruszam się:
Zwykle - 105, 154, 523, 507
Czasem - każdym rzadkim busem i tramem który napotkam :)
Poza W-wa: Chrysler LeBaron Convertible '88

Perez
Posty: 46
Rejestracja: 03 sie 2007, 15:23

Post autor: Perez » 08 lis 2007, 9:04

Ja 2 dni w 100% stosowałem CG. Pomimo temperatur wyższych to trzeba już ludzi przyzwyczajać do tego bo co niektórzy to nie wiem zachowują się tak jakby to dopiero wymyślono. Patrzą się na drzwi i zdziwieni że same się nie otwierają.

A co bardziej rozgarnięci to nawet naklejki naciskają. Nie wiem czy to społeczeństwo jest jakieś takie tępe czy tylko takich udają. Wszak te autobusy jeżdżą już kilka lat po mieście i dziwi mnie to że niektórzy nie wiedzą jak się do tego mają zabrać.

fraktal
Posty: 5510
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 08 lis 2007, 10:21

KZR pisze:BTW Czy wszystkie busy w W-wie, poza ikarami, mają Ciepły guzik?
Nie, nie mają tej funkcji jeszcze 12-metrowe i 18-metrowe jelcze z MZA (czyli gnioty i odkurzacze).

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 08 lis 2007, 14:14

Flash8222 pisze:
dzidek pisze:Nagana dla kierowców z Mobilisu za to, że nie stosują ciepłego guzika.
To samo tyczy się większości kierowców MZA, ITS, PKS, Veolii oraz motorowych TW. Jeszcze ani razu od poniedziałku nie widziałem by ktoś stosował 'ciepły przycisk'.
Jechałem m.in. z kierowcami z R7 na liniach: 175, 172, 136 i wszyscy stosowali...
Flash8222 pisze:
dzidek pisze:Dziś jechałem 3 autobusami tej firmy i w żadnym kierowcy nie stosowali guzika czyli 100% kierowców z którymi jechałem otwierało wszystkie drzwi. 2x157 i 1x178.
A może powiesz jeszcze, na jakim odcinku? Bo jeśli w Centrum albo tam gdzie wymiana pasażerów jest dość duża to twa postawa jest okazem upierdliwości...
178 od Szpitala Wolskiego do Beresteckiej (nawet na Prądzyńskiej dla jednej osoby kierowca otworzył wszystkie drzwi) a 157 rano od przystanku Rakowiec do Pl. Zawiszy a później od pętli CH Reduta (jedynie tam stosował CG) do przystanku Korotyńsiego gdzie wymiany pasażerów nie były powalające...

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7854
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 08 lis 2007, 15:45

dzidek pisze:Ale nie zmienia to faktu, że latem ciągle słychać okropny dźwięk stop w neoplanie wciskany (omyłkowo zamiast przynisku drzwi) przez chcących wysiąść pasażerów po zatrzymaniu sie autobusu na przystanku a zimą wszyscy zapominają o tym, że trzeba samemu sobie drzwi otworzyć.
Bo nie wiem kto wymyslil montaz wyjca, ktory powoduje palpitacje serca u pasazerow, nie mowiac o kierowcy.
Sławek pisze:Wcale mnie te problemy nie dziwią. Ciepły guzik w wykonaniu warszawskim jest lekko absurdalny. Obowiązuje tylko od jesieni od wiosny. W wielu innych miastach włączony jest na stałe, o czym sam się przekonałem we Wrocławiu, gdy tramwaj "nie otworzył drzwi".
Otóż sorry za brutalne stwierdzenie, ale nie da się psa wytresować tylko na pół roku. Tak jak trudno wymagać od pasażerów, przyzywyczajonych, że przecież "drzwi się zawsze otwierają", by wiedzieli, że jednak nie zawsze. Przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka. Jeśli chcemy uniknąć tych kłopotów, ciepły guzik powinien być na stałe.
Dokladnie. Skora sa miasta, w ktorych mozna programatory uzywac caly rok, to znaczy ze mozna i ludzie sobie zakodowali, ze trzeba cos wcisnac. Urzedowe starowanie dzialaniem lub niedzialaniem jest dla mnie chore. Zaraz znajda sie tacy, co zaczna wynajdowac sztuczne problemy - "bo to 'utrudnia' obsluge pasazerow", bo na niektorych przystankach trzeba otwierac wszystko, na innych na guziki, etc...
Brzydal pisze:Tak samo jak np. z ciepłym guzikiem w tramwaju w godzinach szczytu na przystanku Centrum... :) I tak wszystkie drzwi pasażerowie otworzą przecież...
To otworza. Poradza sobie sami, nie trzeba za nich myslec.

Awatar użytkownika
Solaris
Posty: 462
Rejestracja: 04 sie 2007, 11:08
Lokalizacja: R-10 - Solaris Urbino 18 Electric IVG

Post autor: Solaris » 09 lis 2007, 9:41

MisiekK pisze:
Brzydal pisze:
Tak samo jak np. z ciepłym guzikiem w tramwaju w godzinach szczytu na przystanku Centrum... :) I tak wszystkie drzwi pasażerowie otworzą przecież...

To otworza. Poradza sobie sami, nie trzeba za nich myslec.
Niestety trzeba ](*,)

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7854
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 09 lis 2007, 14:04

Solaris pisze:
MisiekK pisze:To otworza. Poradza sobie sami, nie trzeba za nich myslec.
Niestety trzeba ](*,)
Nie trzeba - ludzie nie sa wcale tacy glupi jak niektorzy urzednicy wmawiaja.

ODPOWIEDZ