ZTM inwestuje w wiaty przystankowe
Moderator: Wiliam
-
plocmaster
- Posty: 84
- Rejestracja: 16 lis 2006, 20:45
- Lokalizacja: Płock
JotPeCet pisze:No to się zacznie wielka zmiana nazw! Tylko czy nie trzeba się będzie wycofać z CH BLUE CITY czy CH REDUTA gdzie CH wybudowało kraniec - ZTM nie dał ani złotówki.
P.S. Ta dyskusja to chyba bardziej do wątku "O nazwach przystanków" pasuje.
Myslę że dobry byłoby inne posunięcie - ZTM rozsyła do wszystkich centrów handlowych które widnieja na nazwach przystanków informację że zamierza zmienić nazwy przystanków na pochodzące od nazw ulic a nie centrów. Oczywiście jeśli zgodza się płacic - vide: przykłady innych miast wówczas nazwy zostaną utrzymane. Mały szantaż ale z pozytkiem dla miasta.
PURA VIDA!
mariow pisze:Myslę że dobry byłoby inne posunięcie - ZTM rozsyła do wszystkich centrów handlowych które widnieja na nazwach przystanków informację że zamierza zmienić nazwy przystanków na pochodzące od nazw ulic a nie centrów. Oczywiście jeśli zgodza się płacic - vide: przykłady innych miast wówczas nazwy zostaną utrzymane. Mały szantaż ale z pozytkiem dla miasta.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34896,4915977.htmlMZ pisze:solaris8315 pisze:Zburzony.Nie przypominam sobie tam żadnej sterty gruzu
.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
W papierowym wydaniu dodatku do "Rz" jest zdjęcie nowej wiaty, niestety w necie go nie wstawiono...Rzeczpospolita vel Życie Warszawy pisze:Szpetne wiaty do wymiany
Izabela Kraj, Konrad Majszyk, mz 04-03-2008, ostatnia aktualizacja 05-03-2008 16:16
Rewolucja na przystankach komunikacji miejskiej: w ciągu trzech lat wszystkie będą wymienione. Pierwsze jeszcze w tym roku.
Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz powołała zespół, który w ciągu kilku tygodni opracuje warunki konkursu na operatora wiat.
Dziś w stolicy jest blisko 2,5 tys. przystanków autobusowych i tramwajowych. W pierwszym rzucie Ratusz chce wymienić ich ok. 1,2 tys. Potem, stopniowo kolejne.
Kiedy ruszy wymiana?
– Konkurs na operatora zostanie ogłoszony w ciągu dwóch miesięcy. Pierwsze nowe wiaty pojawiłyby się na ulicach najwcześniej jesienią. Przez pierwszy rok stałyby pilotażowo, docelowa wymiana potrwałaby nawet trzy lata – wyliczają urzędnicy z Biura Architektury.
Te wiaty, które dziś są w dobrym stanie, zostaną przeniesione na obrzeża miasta, gdzie dziś pasażerowie czekają na autobusy pod gołym niebem.Jak będą wyglądały nowe przystanki? – Przyszły operator ma je wybudować i zamontować na podstawie wzoru architektonicznego, który był wybrany w konkursie rozstrzygniętym w październiku 2006 roku – mówi naczelnik Wydziału Estetyki Miasta w Ratuszu Tomasz Gamdzyk.
Zwyciężyła wówczas lekka, przeszklona konstrukcja zaproponowana przez Towarzystwo Projektowe – z aluminiową ławeczką i podświetlanymi panelami na reklamy. Jej autorami są profesorowie Akademii Sztuk Pięknych Jerzy Porębski i Grzegorz Niwiński, którzy zaprojektowali obowiązujący od lat Miejski System Informacji w Warszawie.
– Przygotowali bardzo ciekawy projekt, który na pewno będzie budził zainteresowanie nie tylko innych miast w Polsce, ale i za granicą – zachwala Tomasz Gamdzyk.
Jednak niektórzy jurorzy narzekali wówczas, że to konstrukcja dobra dla miejsc o bardziej łagodnym klimacie. Tłumaczyli, że przeszklone wiaty nie dają wystarczającego zabezpieczenia przed deszczem i wiatrem. Dlatego wyróżnili też koncepcję numer dwa Studia MA – wiatę z elementami zieleni. Roślinki byłyby jednak trudne do utrzymania.
W skład zwycięskiego przystanku wchodzą – oprócz wiaty – także słupek informacyjny, ławka, słup ogłoszeniowy i stojak na rowery. Cały ten zestaw mebli pojawi się najpierw w ścisłym centrum miasta: przy Marszałkowskiej i Al. Jerozolimskich, a potem w kolejnych rejonach.Urzędnicy na razie nie zdecydowali, jakie wiaty stanęłyby wzdłuż Traktu Królewskiego. Czy takie same, tylko z ograniczoną ilością modułów na reklamy, czy według innego wzoru – stylizowanego i dostosowanego do kamienic Starówki.
W tej chwili na ulicach stoi ponad tysiąc kanciastych wiat z lat 70. i ponad 500 półokrągłych przystanków Adpolu – większość brzydkich, zniszczonych.
Urzędnicy ustalają właśnie, kto miałby sprzątać nowe przystanki: operator czy miasto.
Do tej pory jednak miasto nie miało pomysłu na wandali oklejających wiaty nielegalnymi reklamami. Od dwóch lat apelujemy, by ścigać także reklamodawców, a nie tylko rozlepiaczy reklam i ogłoszeń. Straż miejska w Warszawie odpowiada jednak niezmiennie: nie da się, bo nie pozwalają na to przepisy.
Z bałaganem na przystankach poradzili sobie miejscy strażnicy we Wrocławiu. Tam funkcjonariusze odwiedzają nielegalnych reklamowdaców i skutecznie straszą ich karami.
Źródło : Życie Warszawy
[ ... ::: Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda ::: ... ]