Quo vadis, MZA?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

705
Zbanowany
Posty: 133
Rejestracja: 05 wrz 2006, 19:06
Lokalizacja: TARCHOMIN

Post autor: 705 » 12 mar 2008, 14:33

Też tak uważam. Swoje poglądy wyrażam na podstawie porównania MZA z innymi istniejącymi firmami z tego sektora w Warszawie. MZA zdecydowanie wygrywa z tym co oferuje swoim kierowcom.
Dzięki za porównanie zawodu kierowcy z prostytutką. Wypowiedź godna kocura, z tym że w tym momencie jak dla mnie to już zafajdanego!
Złośliwiec i zadziora - od urodzenia!
ITS, Veolia, PKS, Mobilis - Wszystkim mówie stanowcze NIE!
ZTM = :(
http://www.youtube.com/watch?v=9BV4OGqnuiQ
Sajlens... :) Aj kil ju :hahaha:
http://pl.youtube.com/watch?v=McjV6Ynz1Hc
KOZAK :)

istvanek
Posty: 65
Rejestracja: 23 lis 2006, 22:05
Lokalizacja: W-wa Ndw

Post autor: istvanek » 12 mar 2008, 19:09

705 pisze:Też tak uważam. Swoje poglądy wyrażam na podstawie porównania MZA z innymi istniejącymi firmami z tego sektora w Warszawie. MZA zdecydowanie wygrywa z tym co oferuje swoim kierowcom.
Ależ wytłumacz mi w takim razie dlaczego ci kierowcy tam pracują (u prywaciarzy)? MZA ma wolne etaty i przyjmie kierowców. Więc albo nie jest tam tak źle jak piszesz, albo istotnie pracują tam wyłacznie ci co pracy w MZA dostac nie mogą (jak już czytałem: alkoholicy, degeneraci, przestępcy, itp.).Wybacz, ale druga opcja wydaje mi się nieprawdopodobna.

EDIT: Popr. cytowanie

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 12 mar 2008, 19:34

istvanek pisze:
705 pisze:Też tak uważam. Swoje poglądy wyrażam na podstawie porównania MZA z innymi istniejącymi firmami z tego sektora w Warszawie. MZA zdecydowanie wygrywa z tym co oferuje swoim kierowcom.
Ależ wytłumacz mi w takim razie dlaczego ci kierowcy tam pracują (u prywaciarzy)? MZA ma wolne etaty i przyjmie kierowców. Więc albo nie jest tam tak źle jak piszesz, albo istotnie pracują tam wyłacznie ci co pracy w MZA dostac nie mogą (jak już czytałem: alkoholicy, degeneraci, przestępcy, itp.).Wybacz, ale druga opcja wydaje mi się nieprawdopodobna.
Ja bym dodał jeszcze że pederaści, sataniści, maniacy seksualni, i w ogóle utożsamiają tylko to co najgorsze. Aż dziw że ich jeszcze nie pozamykali.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 12 mar 2008, 19:36

Dobra, misie - zejdźcie z tonu, albo wiecie co będzie.
15/12/2005-12/7/2019

Misiek997
Zbanowany
Posty: 610
Rejestracja: 11 lis 2007, 17:54
Lokalizacja: nie interesuj się

Post autor: Misiek997 » 12 mar 2008, 20:11

Frencher pisze:Ja bym dodał jeszcze że pederaści, sataniści, maniacy seksualni, i w ogóle utożsamiają tylko to co najgorsze. Aż dziw że ich jeszcze nie pozamykali.
Czy ty nie umiesz czytać? Ja napisałem że te firmy utrzymują się tylko dzięki:
1. Ludziom którzy mają zamkniętą droge do mza
2. zasilakom którzy przychodzą tu pojeździć bo lubią
3. Ci którzy podpisali lojalkę czyli muszą iles tam lat pracowac w zamian za sfinansowanie prawka...

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 13 mar 2008, 12:31

Jak się ITD zabierze za kontrolowanie godzin pracy w Mobilisie jak w tej chwili w MZA to skończy się jeżdżenie dwie po zmiany (+ czasem nocka). Już Mobilis nie będzie tak świetnie stać z kierowcami. Gdyby MZA robiło takie rzeczy jakie w tej chwili dzieją się w Mobilisie to na brak kierowców nikt by nie narzekał.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 13 mar 2008, 15:02

Z SE
Hanna Gronkiewicz-Waltz (56 l.) dała monopol MZA. Ratuje miejską spółkę kosztem warszawiaków.

Co to za sprawiedliwość! Miejskie Zakłady Autobusowe, najgorszy przewoźnik w mieście, właśnie podpisał z władzami Warszawy umowę na kolejne 10 lat. A to oznacza, że jeszcze długo na przystanki będą podjeżdżać stare gruchoty.
Zdezelowane wozy, nieuprzejmi kierowcy i drogie bilety. Tak wygląda podróżowanie w mieście. Kiedy na przystanku pojawia się kilkunastoletni ikarus, nie ma wątpliwości – to autobus MZA. Nowoczesne, klimatyzowane pojazdy kursują prawie zawsze na liniach obsługiwanych przez prywatne firmy.
- Do tej pory MZA obsługiwało 80 proc. stołecznych linii. Teraz to się zmieni - tłumaczy Michał Dąbrowski (29 l.), rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego. Niby tak, ale MZA będzie monopolistą jeszcze przez dwa lata, a potem też będzie obsługiwało niewiele mniej linii. Pasażerowie są pełni obaw. - Prywatne firmy mają zdecydowanie lepszy tabor, mile się z nimi podróżuje. Dlaczego miasto tak beztrosko podpisało umowę aż na 10 lat? – irytuje się Maria Mitek (50 l.), pasażerka.
Umowa z MZA oznacza, że będziemy skazani na zardzewiałe ikarusy Ledwo jeżdżą, fotele i poręcze cudem trzymają się kupy, a w środku śmierdzi spalinami.
Choć ZTM zarzeka się, że stary tabor wykorzystywany jest jedynie w godzinach szczytu, my w południe spotkaliśmy kilka okazów muzealnych. Na linii 704 na rondzie Wiatraczna pojawił się 18-letni ikarus doszczętnie przeżarty rdzą.
Urzędnicy z ZTM-u tłumaczą, że długoterminowa umowa z Miejskimi Zakładami Autobusowymi jest potrzebna. - Gwarantuje, że MZA na pewno wymieni tabor - tłumaczy Michał Dąbrowski. Skąd ta pewność? Wcześniejsza umowa była jeszcze korzystniejsza, a mimo to MZA jest na skraju bankructwa. Wcale nie jest pewne, że sytuacja, choć powoli ratowana przez nowe szefostwo, zostanie opanowana. Poza tym, dlaczego ratowanie spółki ma się odbywać kosztem pasażerów? Urzędnicy jeżdżą służbowymi autami, mieszkańcy - awaryjnymi gruchotami.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 13 mar 2008, 15:11

Zdezelowane wozy, nieuprzejmi kierowcy i drogie bilety.
Pogrubiony fragment - ROTFL! A reszty wypocin z takiego szmatławca aż nie chce mi się komentować... Straszne jak dla mnie jest tylko to, że w naszym społeczeństwie taka "gazeta" cieszy się sporym zainteresowaniem :/
noidea

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 13 mar 2008, 15:12

I po wklejać szmatławca. Ostatnio dali przecudny artykuł o podwyżkach cen biletów. No ale brukowiec to brukowiec.

Krzysiek_S
Posty: 4689
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów

Post autor: Krzysiek_S » 13 mar 2008, 15:12

Premo pisze:Na linii 704 na rondzie Wiatraczna pojawił się 18-letni ikarus doszczętnie przeżarty rdzą.
Na linii 704 jeżdzą su18 lub ikarusy z serii 57xx , czyli najwyżej maja 11 lat, a nie 18.

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 13 mar 2008, 15:13

Adam G. pisze:Straszne jak dla mnie jest tylko to, że w naszym społeczeństwie taka "gazeta" cieszy się sporym zainteresowaniem :/
Od kiedy wszedł Fakt to ta gazeta spadła do jego poziomu i konkurują w napisaniu jak najgłupszego i najbardziej żenującego artykułu.

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 13 mar 2008, 15:39

Artykuł beznadziejny, bo o ile sprawa jest na rzeczy, to tu została przedstawiona w sposób chyba najbardziej żenujący.

Taa te drogie bilety to dobre są :D
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2815
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 13 mar 2008, 17:33

Rada Miasta przegłosowała umowę wieloletnia z MZA (także z pozostałymi przewoźnikami). Przeszła ona bez sprzeciwu.

fraktal
Posty: 5473
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 26 maja 2008, 12:38

Super Express pisze:Strajk kierowców z MZA. Miastu grozi paraliż

Pasażerowie 5 czerwca mogą spóźnić się do pracy. Kierowcy autobusów zapowiadają najpierw pikietę, a później nawet strajk. Mają dość wiecznie psujących się pojazdów, pracy po godzinach i głodowych pensji.


Miasto kłóci się ze związkami zawodowymi reprezentującymi kierowców z Miejskich Zakładów Autobusowych. Obie strony idą w zaparte. Kierowcy zapowiadają protesty. Najpierw 5 czerwca zorganizują pikietę. Gdy 300 kierowców przyjdzie z transparentami pod Ratusz, nie będzie miał kto wozić pasażerów. A gdy to nie pomoże, kilka dni później ma być dwugodzinny strajk.

- Od poniedziałku związki zaczynają mediację z MZA, żeby rozwiązać problem - mówi przewodniczący Sierpnia '80 Zygmunt Wojciechowski (52 l.). Jednak nadziei na powodzenie rozmów nie ma. Miasto broni się, że dało pieniądze na podwyżki dla kierowców. Pieniądze są wypłacane jako dodatek motywacyjny - przepada np. podczas urlopu zdrowotnego.

- Dostajemy 1400 zł na rękę. Jak za to utrzymać rodzinę? - pyta Wojciechowski. Edmund Serwatka (50 l.), kierowca autobusu, wtóruje: - Mamy ciężką pracę. Od godziny 15 do 23 obsługiwałem linię 520 i nie miałem nawet czasu, by wyskoczyć do toalety!

Sobiesław Jaroszek z Powiatowej Inspekcji Pracy przyznaje, że kontrola w 2007 roku wykazała, że przepisy o czasie pracy w stosunku do niektórych kierowców są w MZA łamane.

Rzecznik prasowy MZA, Adam Stawicki (32 l.), odpiera zarzuty. - Stosowanie motywacji jest konieczne do prawidłowego działania firmy - tłumaczy. - Rozdział pieniędzy przekazanych przez miasto został zatwierdzony przez związki zawodowe - dodaje.

Perspektywą protestów kierowców przerażeni są mieszkańcy stolicy. - I tak są ogromne korki, a autobusy mają duże opóźnienia. Ten strajk to będzie koszmar! Przecież warszawiacy muszą jakoś dostać się do pracy - mówi Elżbieta Rycia (67 l.). - Niech władze miasta coś zrobią, bo jak dotąd podnoszą nam tylko ceny biletów - denerwuje się kobieta.
Niby to tylko Super Express, ale warto zwrócić na to uwagę, przypominając sobie sytuację z Grodzia.

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 26 maja 2008, 12:40

Super Express tylko napisał coś by napisać. Nie wierzę w strajk. Głodowe pensje? Zapraszamy do Grodzia...

ODPOWIEDZ