Zmiana taryfy - 2008

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9441
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 05 cze 2008, 6:57

piotram pisze:Nie można.
W takim razie bardziej winna jest Mennica, niż ZTM.

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 05 cze 2008, 8:36

Czy osoby jeżdżące na bilecie seniora mogą sobie zrobić z drugiej strony karty zdjęcie aby nie nosić dowodów osobistych potwierdzających ich przedział wiekowy 65-70 lat?

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9441
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 05 cze 2008, 8:46

dzidek pisze:zy osoby jeżdżące na bilecie seniora mogą sobie zrobić z drugiej strony karty zdjęcie aby nie nosić dowodów osobistych potwierdzających ich przedział wiekowy 65-70 lat?
Nie, ponieważ pomimo posiadania spersonalizowanej WKM należy nosić - w przypadku biletu ulgowego - dokument poświadczający prawo do ulgi (w tym przypadku dokument ze zdjęciem i datą urodzenia).

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 05 cze 2008, 8:49

Aha, czyli np. jak osoba, która ma 65 lat poszłaby do ZTM i pokazała dokument potwierdzający datę urodzin to i tak nie można wyrobić karty seniora ze zdjęciem ?

Czyli karta ze zdjęciem jest przydatna tylko osobom, które jeżdżą na normalnym bilecie autobusowym (bez żadnych zniżek) ?

Paweł C.
Posty: 224
Rejestracja: 21 mar 2008, 9:36
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł C. » 05 cze 2008, 8:53

Kontrolerzy powinni sobie na razie darować z wypisywaniem mandatów do póki nie będzie nowych biletów chociaż w większości kioskarz i pocztach które strajkują. (-X W związku z zaistniałą sytuacją braku biletów kanary powinni być bardziej wyrozumiali, ale przecież muszą wykorzystać sytuację i skroić kieszeń pasażera. ](*,)

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9441
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 05 cze 2008, 9:00

dzidek pisze:Aha, czyli np. jak osoba, która ma 65 lat poszłaby do ZTM i pokazała dokument potwierdzający datę urodzin to i tak nie można wyrobić karty seniora ze zdjęciem ?
Po pierwszy nie ma czeogś takiego jak "karta seniora"- jest bilet seniora, który może być zakupiony w każdym punkcie kodowania WKM.
SWKM może wyrobić sobie każdy. Nawet 80-latek, który później na niej może zakodować wejściówkę do metra;-)

Przecież kioskarz nie będzie sprawdzał osobie kupującej dowody, tym bardziej że bilet seniora może kupić każdy (np. dla swojej babci). Niby formalność, ale ma to swój sens.
dzidek pisze:Czyli karta ze zdjęciem jest przydatna tylko osobom, które jeżdżą na normalnym bilecie autobusowym (bez żadnych zniżek)
Czy ja wiem... Każdemu może się ona przydać np. w momencie zagubienia Karty. Studentom też nikt nie każe kodować biletów na ELS - bilet 90-dniowy ważny w dwóch strefach może być bezpieczniejszy na SWKM ;-)
Poza tym liczę, że niedługo wprowadzą możliwość "tańszego" (w tym czy innym znaczeniu) zakupu biletów, np. wieloprzejazdowych lub innych bonusów, o których ZTM wspomina w ulotkach...

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 05 cze 2008, 9:06

geograf pisze:Przecież kioskarz nie będzie sprawdzał osobie kupującej dowody, tym bardziej że bilet seniora może kupić każdy (np. dla swojej babci). Niby formalność, ale ma to swój sens.
Nie no masz rację :) Dlatego myślałem, że może jest szansa, że wyłącznie w kasach ZTM osoby w wieku 65-70 lat mogą przyjść z dokumentem potwierdzającym datę urodzin i na jego podstawie wyrabiany byłby bilet seniora ze zdjęciem po drugiej stronie ;) Wówczas ludzie starsi nie musieliby nosić dowodów osobistych ze sobą. Ale już wszystko mi wyjaśniłeś :)

Awatar użytkownika
Nazgul
Posty: 671
Rejestracja: 13 sty 2006, 18:19
Lokalizacja: z XI RP

Post autor: Nazgul » 05 cze 2008, 9:14

Bastian pisze:Nie wnikając w zasadność protestów, to chyba mamy za dużo kiosków...
Zgadza się i już od jakiegoś czasu znikają i w najbliższej przyszłości nadal będzie ich ubywać, gdyż biznes ten staje się coraz mniej opłacalny. Coraz mniejsze marże na wszystkim (papierosy, gazety), obecność tych towarów w zwykłych sklepach i właściwie brak sprzedaży pewnych produktów (np. chemii), które kiedyś ludzie kupowali masowo. Mam znajomą osobę siedzącą w tej branży i wiem, że niedługo się z tego wycofuje, a kiedyś trzepał na tym kokosy.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36143
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 05 cze 2008, 9:43

Nazgul pisze:
Bastian pisze:Nie wnikając w zasadność protestów, to chyba mamy za dużo kiosków...
Zgadza się i już od jakiegoś czasu znikają i w najbliższej przyszłości nadal będzie ich ubywać, gdyż biznes ten staje się coraz mniej opłacalny. Coraz mniejsze marże na wszystkim (papierosy, gazety), obecność tych towarów w zwykłych sklepach i właściwie brak sprzedaży pewnych produktów (np. chemii), które kiedyś ludzie kupowali masowo. Mam znajomą osobę siedzącą w tej branży i wiem, że niedługo się z tego wycofuje, a kiedyś trzepał na tym kokosy.
Tym bardziej zdumiewają takie teksty:
Jak ktoś tylko o nie poprosi, to może pójść gdzie indziej - usłyszeliśmy od kioskarki.
Ktoś, kto "walczy o byt", musi też walczyć o klienta, a nie pozwalać sobie na takie teksty. Moja noga więcej w tym kiosku by nie postała.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Nazgul
Posty: 671
Rejestracja: 13 sty 2006, 18:19
Lokalizacja: z XI RP

Post autor: Nazgul » 05 cze 2008, 9:50

Bastian pisze:Ktoś, kto "walczy o byt", musi też walczyć o klienta, a nie pozwalać sobie na takie teksty. Moja noga więcej w tym kiosku by nie postała.
Masz rację, że "walcząc o byt" trzeba walczyć o klienta, ale zauważ, że małe obroty i konieczność zamrażania dużych sum przy "głodowej" marży to olbrzymia utrata płynności, co może przynieść jeszcze gorsze skutki. Trudno pogodzić jedno z drugim, choć osobiście nie sądzę, żeby kioskarz mówił "idź sobie do innego kiosku".

Paweł C.
Posty: 224
Rejestracja: 21 mar 2008, 9:36
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł C. » 05 cze 2008, 9:52

Jak mają robić laskę to lepiej niech w ogóle nie sprzedają w kioskach skoro biznes im się nie
opłaca i już problem będą mieli z głowy.Nie będą psuć sobie nerwów pasażerowie bo będą mogli dostać na poczcie a w najbliższej przyszłości powstanie więcej automatów z biletami. :D

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36143
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 05 cze 2008, 10:00

Nazgul pisze:osobiście nie sądzę, żeby kioskarz mówił "idź sobie do innego kiosku".
Mi by w zupełności starczył ten wymóg "bilet + gazeta lub coś innego". Odrzuca mnie od miejsc, w których "sprzedawca nasz pan".
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Nazgul
Posty: 671
Rejestracja: 13 sty 2006, 18:19
Lokalizacja: z XI RP

Post autor: Nazgul » 05 cze 2008, 10:01

Paweł C. pisze:Jak mają robić laskę
:shock: W handlu nie ma czegoś takiego, jak robienie łaski. Liczy się rachunek ekonomiczny. A jakby mieli sprzedawać bez zysku to też by robili wg Ciebie łaskę :?: Za mało wiesz o życiu jeszcze...

[ Dodano: Czw 05 Cze, 2008 10:03 ]
Bastian pisze:Mi by w zupełności starczył ten wymóg "bilet + gazeta lub coś innego". Odrzuca mnie od miejsc, w których "sprzedawca nasz pan".
Tego też absolutnie nie popieram, choć z drugiej np. od dawna funkcjonuje już coś takiego: w kioskach czy innych kramikach nie kupisz samego znaczka bez pocztówki i nikt o to lamentu nie podnosi.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36143
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 05 cze 2008, 10:05

Nazgul pisze:
Paweł C. pisze:Jak mają robić laskę
:shock: W handlu nie ma czegoś takiego, jak robienie łaski. Liczy się rachunek ekonomiczny. A jakby mieli sprzedawać bez zysku to też by robili wg Ciebie łaskę :?: Za mało wiesz o życiu jeszcze...
Ok, ale skoro pani kioskarka jednak sprzedaje te bilety, to się jej opłaca, czy nie? Czemu ma służyć sprzedaż wiązana? Jeśli się nie opłaca, to niech tych biletów nie sprzedaje, zamiast używać chwytów poniżej pasa - i wręcz, powiedziałbym, antymarketingowych. Ludzie Bareję lubią, ale tylko w telewizorze.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2657
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 05 cze 2008, 10:06

Nazgul pisze:w kioskach czy innych kramikach nie kupisz samego znaczka bez pocztówki i nikt o to lamentu nie podnosi.
Na znaczkach nie ma chyba żadnego zysku, a kioskarze kupują je na poczcie, czyż nie?

ODPOWIEDZ