Zmiana taryfy - 2008
Moderator: JacekM
1) Idź na pocztę i tam kup bilet (uprzedzając odpowiedź - nie wszystkie poczty strajkują. Moja żoliborska np. niePaweł C. pisze:W takim wypadku tylko jechać na gapę nie ma wyjścia,a niech się przyczepi tylko kanar no ja mu powiem o o tym wszystkim myślę,nie ma prawa mnie spisać.
2) Gdy nie mam pieniędzy, to nie kradnę. Jazda bez biletu jest wykroczeniem.
tak tylko że gościu chyba siedzisz tylko w domu nic innego nie robisz.Bo jak byś trochę telewizji pooglądał to byś wiedział co się dzieje w Warszawie.Otóż zaraz cię uświadomie Geografie poczty strajkują większość nie sprzedaję biletów a ja nie będę z*********ł bo bilety po 10 kioskach.Wiec się nie mądrzyj i nie p***rz mi tu głupot
,, Gdy nie mam pieniędzy to nie kradnę''.
coś ci sie w głowie pokręciło.Pozatym skoro niema biletów to ja nic na to nie poradzę większość będzie jechało na gapę i ma racje a większość Warszawiaków normalnych myślących inteligentnych ludzi wstawi się za mną. 
- Solaris
- Posty: 462
- Rejestracja: 04 sie 2007, 11:08
- Lokalizacja: R-10 - Solaris Urbino 18 Electric IVG
A co mi tam, najwyżej dostanę czerwony pasek w nagrodęPaweł C. pisze:tak tylko że gościu chyba siedzisz tylko w domu nic innego nie robisz.Bo jak byś trochę telewizji pooglądał to byś wiedział co się dzieje w Warszawie.Otóż zaraz cię uświadomie Geografie poczty strajkują większość nie sprzedaję biletów a ja nie będę z*********ł bo bilety po 10 kioskach.Wiec się nie mądrzyj i nie p***rz mi tu głupot,, Gdy nie mam pieniędzy to nie kradnę''.
coś ci sie w głowie pokręciło.Pozatym skoro niema biletów to ja nic na to nie poradzę większość będzie jechało na gapę i ma racje a większość Warszawiaków normalnych myślących inteligentnych ludzi wstawi się za mną.
Paweł C.
Ja już się przyzwyczaiłem do tego. Bilet miejski mam. A jak potrzebuję jechać podmiejską linią, to jadę np. do metra na pl. Wilsona czy Metro Ratusz (punkt ZTM) i tam kupuję 40 minutowy. No chyba że nie jest to kompletnie po drodze, to można kupić u kierowcy jednorazowy. Zauważyłem że kierowcy mają w większości bilety i sprzedają je. Oczywiście trzeba mieć odliczoną kwotę albo powiedzieć "To pan nie wydaje mi już reszty. Nie trzeba". 
Łamiesz prawo, jesteś złodziejem i okradasz mnie, innych pasażerów i miasto.Paweł C. pisze:Wiec się nie mądrzyj i nie p***rz mi tu głupot ,, Gdy nie mam pieniędzy to nie kradnę''. coś ci sie w głowie pokręciło.Pozatym skoro niema biletów to ja nic na to nie poradzę większość będzie jechało na gapę i ma racje a większość Warszawiaków normalnych myślących inteligentnych ludzi wstawi się za mną.
Przez Ciebie nie można rozwijać komunikacji.
Każdy myslący i prawy obywatel wstawi się za mną...
Informuję, że powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne zdanie i nie jest dozwolonym ażeby była wiązana z nieoficjalnym lub oficjalnym stanowiskiem organizacji lub firmy, z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.
-
jacek
- Zbanowany
- Posty: 2505
- Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
- Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił
Za takie coś tez jest paragrafmateusz72 pisze:Łamiesz prawo, jesteś złodziejem i okradasz mnie, innych pasażerów i miasto.
Pogadaj z kioskarzami, co oni o tym myslą, bo kierowcy raczej Cię pogonią, jak zaczniesz wygłaszać swoje teoriemateusz72 pisze:Każdy myslący i prawy obywatel wstawi się za mną...