Dojazd nad morze
Moderator: JacekM
-
michael112
- Posty: 3173
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Ale podmiejski stał znacznie krócej na Centralnym i zmiana peronu mogłaby opuźnić przejazd. Lepiej by osobowy się spóźnił i opóźnił (w skrajnym wypadku) Jantara?
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
-
michael112
- Posty: 3173
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Ja wracałem 10.07 Słonecznym i to by było na tyle, jak dla mnie.Lukasz436 pisze:Ja wracałem ostatnio Słonecznym z Gdyni i nie było tak źle. Kibelek jak Kibelek. Da się wysiedzieć te 6 godzin. Czas podróży umilał Pan który jeździł z wózkiem w którym można było coś wybrać do jedzenia lub picia.
Kilka dni temu wracałem właśnie tym pociągiem z Gdyni! Jako, że jeden z pierwszych doskoczyłem do drzwi to miałem okazję siedziećLukasz436 pisze:Ja wracałem ostatnio Słonecznym z Gdyni i nie było tak źle. Kibelek jak Kibelek. Da się wysiedzieć te 6 godzin. Czas podróży umilał Pan który jeździł z wózkiem w którym można było coś wybrać do jedzenia lub picia.
A to czasem nie było 12 lipca?Kilka dni temu wracałem właśnie tym pociągiem z Gdyni! Jako, że jeden z pierwszych doskoczyłem do drzwi to miałem okazję siedziećbardzo dużo ludzi stało przynajmniej przez pół drogi. Pan z jedzeniem miał problem z przejazdem swoim wózkiem gdyż ludzie siedzieli na podłodze gdzie tylko było to możliwe ! Mimo wszystko za tak niską cenę warto jechać tym pociągiem
Tylko miał opóźnienie przeszło godzinę w Warszawie (podobno dość często łapie opóźnienie) ale to między innymi przez to, że na jakiejś stacji przestał największą burzę i ulewę jaka przechodziła przez Polskę.
Ok.15 lipca "Jantar" odjechał z Władysławowa->W-wa Zach. zamiast 16:02 to 19:05
.A dziś Jantar zamiast przyjechać do Gdyni Gł.Os. zamiast 12:41 to 12:32
.
A wczoraj "Jantar" odjechał z Władysławowa->W-wa Zach. 16:52 zamiast 16:02
.
Wracałem dziś "Szkunerem".Cały czas był punktualny,aż do W-wy Toruńskiej,staliśmy tam ok.6-7 min dlatego,że przepuszczaliśmy towarówkę.Następnie ruszyliśmy na zastępczy z powodu remontu nad "Żabą" .I tam złapaliśmy opóźnienie.
A wczoraj "Jantar" odjechał z Władysławowa->W-wa Zach. 16:52 zamiast 16:02
Wracałem dziś "Szkunerem".Cały czas był punktualny,aż do W-wy Toruńskiej,staliśmy tam ok.6-7 min dlatego,że przepuszczaliśmy towarówkę.Następnie ruszyliśmy na zastępczy z powodu remontu nad "Żabą" .I tam złapaliśmy opóźnienie.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Pamiętam, pamiętam. Ja jechałem prawie na samym końcu. Bardzo dużo ludzi stało. Pociąg dojechał punktualnie do momentu kiedy złapał burzę i musiał odstać swoje. Póżniej gasło światło. I tak dojechaliśmy z 30 minutowym opóżnieniem.dzidek pisze:No to pewnie pamiętasz tę burzę, która przechodziła akurat nad Mazowszem gdy pociąg jechał w kierunku WarszawyLukasz436 pisze: Ja też wracałem 13 lipca:):)a w którym miejscu pociągu się znajdowałeś?
Zgadza się. A ja też gdzieś z tyłu siedziałemLukasz436 pisze: Pamiętam, pamiętam. Ja jechałem prawie na samym końcu. Bardzo dużo ludzi stało. Pociąg dojechał punktualnie do momentu kiedy złapał burzę i musiał odstać swoje. Póżniej gasło światło. I tak dojechaliśmy z 30 minutowym opóżnieniem.