Było już o tym w innym wątku - wystarczające na 1 wagon.Bastian pisze:Podpisuję się pod tym pytaniem...Tm pisze:A jakie potoki przewidujesz na takiej trasie?
Remont wiaduktu przy Dw. GdaĹskim
Moderator: Wiliam
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
125 osób? Nawet połowa tej liczby się raczej nie zbierze.MisiekK pisze:Było już o tym w innym wątku - wystarczające na 1 wagon.Bastian pisze: Podpisuję się pod tym pytaniem...
Niewarta skórka wyprawki, biorąc pod uwagę koszt wozokilometra tramwajowego. To już nawet nieszczęsna 5 byłaby przydatniejsza.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
http://www.zm.org.pl/?a=andersa-091-podsumowaniehttp://www.zm.org.pl/share/logo/zm.png pisze:Temat wiaduktu w ul. Andersa zszedł z pierwszych stron gazet, spróbujmy zatem na spokojnie podsumować dotychczasowe efekty i aktualny stan trudnych negocjacji pomiędzy Zielonym Mazowszem, inwestorem, projektantem i kolejarzami:
Co udało się osiągnąć do listopada 2008
1. Rezygnacja z poszerzania jezdni między ul. Zajączka a pl. Inwalidów i ocalenie szpalerów drzew na tym odcinku ul. Mickiewicza.
2. "Tymczasowa" rezygnacja z planów przekładania torowiska tramwajowego pomiędzy jezdnie, co wiązałoby się z dwukrotnym krzyżowaniem torowiska z jezdnią i utrudnieniami zarówno dla tramwajów jak i samochodów.
3. Rezygnacja ze zwiększenia przepustowości ulicy. Wprawdzie na wiadukcie będą po 2 pasy ruchu w każdą stronę, jednak w kierunku centrum jeden z nich będzie prowadził na łącznicę z ul. Słomińskiego, dalej w kierunku skrzyżowania z ul. Muranowską będzie nadal tylko jeden pas ruchu.
Projekt z listopada 2008
[zobacz>>>]
Co udało się osiągnąć od listopada 2008
1. Zastosowanie węższych pasów na jezdni (3,0 m zamiast 3,5 m), co pozwala wygospodarować przestrzeń dla pieszych i rowerzystów bez zmiany granic inwestycji. Ponadto węższe pasy stanowić mają element zniechęcający do rozwijania nadmiernych prędkości, a tym samym ograniczający ponadnormatywny hałas.
2. Wygospodarowanie miejsce na oczekiwanie podróżnych na przystanku dzięki rezygnacji z zatoki autobusowej po zachodniej stronie wiaduktu.
3. Wygospodarowanie miejsca na normatywne drogi rowerowe i chodniki na całej długości przebudowywanego odcinka, dzięki zwężeniu jezdni i zwiększeniu spadku skarpy nasypu.
4. Dwie dodatkowe windy, łączące przystanki na wiadukcie z północną stroną ul. Słomińskiego (pierwotny projekt przewidywał jedynie schody).
5. Windy na planowane perony nr 3 i 4 stacji Warszawa Gdańska.
6. Parę poprawek rowerowych, m.in. uzupełnienie projektu o przejazdy dla rowerów przez ul. Zajączka, czy odsunięcie dróg rowerowych od wyjść ze schodów i wind. To niby kosmetyka, ale istotna, by uniknąć niepotrzebnych konfliktów między użytkownikami drogi.
7. Deklaracja opracowania uzupełniającego projektu przebudowy ul. Słomińskiego pod wiaduktem, tak by zapewnić bezpośrednie zejścia z wiaduktu na przystanki tramwajowe na ul. Słomińskiego.
Z czego zrezygnowaliśmy
1. Z protestu przeciwko poszerzaniu wiaduktu - pod warunkiem perfekcyjnego uwzględnienia w projekcie funkcji węzła przesiadkowego, co wciąż nie jest na 100% pewne (patrz niżej).
2. Z ochrony boiska szkolnego przed hałasem i zanieczyszczeniami - w związku z informacjami o planowanej likwidacji boiska, a nawet całej szkoły.
Co wciąż pozostaje kwestią sporną
1. Zejście schodami na peron nr 3 stacji Warszawa Gdańska - sama winda to za mało jak na peron, który ma być przystosowany do przyjmowania dwóch składów po 16 wagonów na raz i przejąć rolę dworca Centralnego na czas remontu, a miasto wycofało się z deklaracji dotyczących schodów. Wkrótce więcej na ten temat.
2. Zejście schodami z przystanku tramwajowo-autobusowego na wiadukcie na południową stronę ul. Słomińskiego.
3. Przejście dla pieszych w poziomie jezdni na wiadukcie, które pozwoliłoby na dostęp ze wszystkich przystanków do zejść i wind na perony kolejowe, a także zapewniłoby alternatywne drogi dojścia do przystanków na wiadukcie w przypadku awarii którejś z wind.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
125 osób? Lokalną dowozówkę chcesz na napełnienie dla szczytów komunikacyjnych w centrum miasta liczyć?! To ja już wiem, czemu 189 jeździło co pół godziny wieczorem...Bastian pisze:125 osób? Nawet połowa tej liczby się raczej nie zbierze.MisiekK pisze: Było już o tym w innym wątku - wystarczające na 1 wagon.
Niewarta skórka wyprawki, biorąc pod uwagę koszt wozokilometra tramwajowego. To już nawet nieszczęsna 5 byłaby przydatniejsza.
116 NIE jest i NIE BĘDZIE mogło spełniać funkcji dowożenia do metra w tej okolicy, bo Krajewskiego ZAWSZE będzie wąskim gardłem - chyba, że się je wydzieli dla komunikacji.
Jeśli mamy dać cokolwiek punktualnego tej części Żoliborza, to musi to być linia lokalna, w minimalnym stopniu obciążona opóźnieniami i awariami w innej części miasta - jeśli nie "mały" tramwaj, to, proszę bardzo, solinka albo jelczydełko. Ale nie 116 brnące przez jeden wielki korek pn. objazd awarii wiaduktu Andersa...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ze mną dyskutujesz? Bo ja nie powiedziałem, że nie. Ale to nie jest potok na tramwaj!!!Glonojad pisze:Jeśli mamy dać cokolwiek punktualnego tej części Żoliborza, to musi to być linia lokalna, w minimalnym stopniu obciążona opóźnieniami i awariami w innej części miasta
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Dobrze, jak będzie pas dla autobusów w obu kierunkach, to rzeczywiście nie będzie musiał być.
Ale o Boernerowo to walczysz, nawet linię do Centrum chcesz puszczać
Ale o Boernerowo to walczysz, nawet linię do Centrum chcesz puszczać
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- tarantula01
- Posty: 1714
- Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Nie, jesli zastosuje się metode zastosowaną podczas kapitalnego remontu wiaduktów nad torami kolejowymi w ciągu ul. Połczyńskiej.Kra pisze:Jeszcze raz wrócę do dawnego pytania - czy do rozbiórki starego wiaduktu (czy obydwu) nie będą konieczne długotrwałe wyłączenia ruchu pociągów i tramów w relacji wsch-zach?
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl
Oby o tym pomyślano przy przetargutarantula01 pisze:Nie, jesli zastosuje się metode zastosowaną podczas kapitalnego remontu wiaduktów nad torami kolejowymi w ciągu ul. Połczyńskiej.
A co do lokalnego tramwaju, przepraszam ale czegoś to tu nie rozumiem, kosztami przewozu manipuluje się jak komuś wygodnie. Jak małe busy jeżdżą w okolice dotąd pozbawione komunikacji to mogą tam być pustawe (i
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Odpowiedź masz powyżej, ale powtórzę:
2) Czym innym niedopełniony bus w miejscu, gdzie nie jeździ nic innego, czym innym pusty tramwaj w miejscu, gdzie autobusy mają wyraźną rezerwę.
1) Busiki są tańsze, niż zwykłe autobusy, podczas gdy tramwaj jest znacznie droższy od nich.Bastian pisze:biorąc pod uwagę koszt wozokilometra tramwajowego
2) Czym innym niedopełniony bus w miejscu, gdzie nie jeździ nic innego, czym innym pusty tramwaj w miejscu, gdzie autobusy mają wyraźną rezerwę.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Ok, pozwólmy, że mam inne zdanie - problem z busami może być jak zamknie się wiadukt - obawiam się, że i 116 i 157 będą bardzo nieregularne.Bastian pisze: 1) Busiki są tańsze, niż zwykłe autobusy, podczas gdy tramwaj jest znacznie droższy od nich.
2) Czym innym niedopełniony bus w miejscu, gdzie nie jeździ nic innego, czym innym pusty tramwaj w miejscu, gdzie autobusy mają wyraźną rezerwę.
A gdyby były dwukierunkowce to być może mogłyby być np. na 5 do Zajączka, ta linia zaczyna mieć sporo pasażerów (aż sam byłem ostatnio zdziwiony na Al.Reymonta). Rzeczywiście wahadło Potocka - Zajączka zapewne świeciłoby pustkami.
Zielone Mazowsze od lat uprawia zupełnie bezpodstawną propoagandę sukcesu przypisując sobie to, przy czym palcem nie kiwnęli.
Jest już na stropnie:
http://siskom.waw.pl/kp-komunikacja.htm#gdanski
Studium powyższe, datowane na październik 2008 (a wykonywane 4-5 miesiecy wcześniej) przeczy wielu ze stawianych tez przez ZM (oraz przez niektórych pisujacych tu).
ZM, jako że poza zwyczajowym blokowaniem i narzekaniem na wszystko, niewiele czyni rzeczy konstruktywmych, przypisuje sobie zasługi, które nie sa ich dziełem.
Jeszcze trochę, a przeczytamy gdzieś, że wspólny bilet aglomeracyjny to zasługa Zielonego mazowsza, a także wprowadzenie buspasów na Puławskiej i Trasie Ł, czy też inne "proekologiczne" innowacje, jak wprowadzenie opłat za torebki foliowe w marketach.
Jak się nie ma czym pochwalić, to się przypisuje sobie wszystko, co można.
Pzdr.
PS. Acha. Budowa Trasy AK ruszyła oczywiście dzięki SISKOM-owi:
http://siskom.waw.pl/siskom-dzialania-trasa-ak.htm

PS2. Z tego, co rozumiem, to ZM teraz upiera się już przy schodkach, na które nie zgadzaja się kolejarze, bo nie spełniają norm i mogą być niebezpieczne oraz przy przejsciu dla pieszych, na które nie wyraża zgody Galas, bo gdyby doszło do wypadku, to on pójdzie siedzieć. Z pierwotnej skargi, gdzie zarzuty były powazne: wyciecie drzew, wprowadzenie olbrzymiego ruchu do centrum, nie zostało już kompletnie nic, bo i nikt nie planował takich rzeczy, o kóre ZM oskarżało miasto.
Dodam jeszcze, że ZM proponowało, by wyremontowac istniejące wiadukty. W jaki sa one stanie i czy nadają się do remontu - oceńcie sami:
http://www.skyscrapercity.com/showpost. ... count=2507
Jednym zdaniem: zielone pieniactwo.
Pisałem, że mamy Studium obsługi komunikacyjnej Dw. Gdańskiego.Co udało się osiągnąć do listopada 2008
1. Rezygnacja z poszerzania jezdni między ul. Zajączka a pl. Inwalidów i ocalenie szpalerów drzew na tym odcinku ul. Mickiewicza.
2. "Tymczasowa" rezygnacja z planów przekładania torowiska tramwajowego pomiędzy jezdnie, co wiązałoby się z dwukrotnym krzyżowaniem torowiska z jezdnią i utrudnieniami zarówno dla tramwajów jak i samochodów.
3. Rezygnacja ze zwiększenia przepustowości ulicy. Wprawdzie na wiadukcie będą po 2 pasy ruchu w każdą stronę, jednak w kierunku centrum jeden z nich będzie prowadził na łącznicę z ul. Słomińskiego, dalej w kierunku skrzyżowania z ul. Muranowską będzie nadal tylko jeden pas ruchu.
Jest już na stropnie:
http://siskom.waw.pl/kp-komunikacja.htm#gdanski
Studium powyższe, datowane na październik 2008 (a wykonywane 4-5 miesiecy wcześniej) przeczy wielu ze stawianych tez przez ZM (oraz przez niektórych pisujacych tu).
ZM, jako że poza zwyczajowym blokowaniem i narzekaniem na wszystko, niewiele czyni rzeczy konstruktywmych, przypisuje sobie zasługi, które nie sa ich dziełem.
Jeszcze trochę, a przeczytamy gdzieś, że wspólny bilet aglomeracyjny to zasługa Zielonego mazowsza, a także wprowadzenie buspasów na Puławskiej i Trasie Ł, czy też inne "proekologiczne" innowacje, jak wprowadzenie opłat za torebki foliowe w marketach.
Jak się nie ma czym pochwalić, to się przypisuje sobie wszystko, co można.
Pzdr.
PS. Acha. Budowa Trasy AK ruszyła oczywiście dzięki SISKOM-owi:
http://siskom.waw.pl/siskom-dzialania-trasa-ak.htm
PS2. Z tego, co rozumiem, to ZM teraz upiera się już przy schodkach, na które nie zgadzaja się kolejarze, bo nie spełniają norm i mogą być niebezpieczne oraz przy przejsciu dla pieszych, na które nie wyraża zgody Galas, bo gdyby doszło do wypadku, to on pójdzie siedzieć. Z pierwotnej skargi, gdzie zarzuty były powazne: wyciecie drzew, wprowadzenie olbrzymiego ruchu do centrum, nie zostało już kompletnie nic, bo i nikt nie planował takich rzeczy, o kóre ZM oskarżało miasto.
Dodam jeszcze, że ZM proponowało, by wyremontowac istniejące wiadukty. W jaki sa one stanie i czy nadają się do remontu - oceńcie sami:
http://www.skyscrapercity.com/showpost. ... count=2507
Jednym zdaniem: zielone pieniactwo.
Likwidacja liniowego ruchu tramwajowego na ul. Międzyparkowej z pozostawieniem torowiska tylko dla ruchu awaryjnego (ciekawe czy ZTM to widział?) - w sumie rozsądnie ale nie przy tak fatalnie rozwiązanych przesiadkach jak pokazuje projekt przebudowy wiaduktu (http://www.zm.org.pl/?a=andersa-08a-projekt).robert-c pisze: http://siskom.waw.pl/kp-komunikacja.htm#gdanski
Jak na nieremontowane od 60 lat waiadukty to i tak wygląda względnie nieźle (z dobrych materiałów budowano tuż po wojnie...). A co remontu to można to było wyremontować tak samo jak estakady bielańskie, czy wiadukty w ciągu Powązkowskiej i JP II.robert-c pisze:Dodam jeszcze, że ZM proponowało, by wyremontowac istniejące wiadukty. W jaki sa one stanie i czy nadają się do remontu - oceńcie sami:
http://www.skyscrapercity.com/showpost. ... count=2507
BTW - wyjaśnij mi proszę, co się mieści w drugim etapie zapisanej w WPI "przebudowy ul. Andersa"?
No, no , bardzo negatywnie zaskoczył mnie ten projekt.
Wady :
1. Likwidacja ruchu liniowego tramwajów Międzyparkową - popieramy samochody.
2. Po co dwukrotna "przeplotka" przez jezdnię tramów w ciągu Mickiewicza - Andersa.
3. Likwidacja przejazdu na wprost Andersa - tylko skręty w Stawki
Dokąd ma jeździć tram z Mickiewicza ? Na Potocką, Piaski czy do Centrum (tu już będzie bonanza przy JPII).
4. Po co przystanek busowy na wiadukcie w kierunku południowym ?
5. Dlaczego likwidacja nawrotów w ciągu Słomińskiego od strony ronda Babka - jak podjechać na DG - czyżby nawrót na Starzyniaku ?
6. Co z Bonifraterską ? Czyżby decyzja o braku odbudowy ?
7. Dlaczego w Pokorną w kierunku ul. Stawki nie da się wjechać od Słomińskiego.
8. Poszerzenie Andresa tylko do ul. Stawki to korki to tym ostatnim skrzyżowaniu.
Zalety :
1. Ulice na terenie pozajezdniowym.
2. Nowe Wiadukty Gdańskie
3. Ścieżki rowerowe
Ogólnie - no ogromny minus - to chyba wolałbym aby tylko te wiadukty wyremontowano i nie kombinowano za bardzo przy tej okazji.
Wady :
1. Likwidacja ruchu liniowego tramwajów Międzyparkową - popieramy samochody.
2. Po co dwukrotna "przeplotka" przez jezdnię tramów w ciągu Mickiewicza - Andersa.
3. Likwidacja przejazdu na wprost Andersa - tylko skręty w Stawki
4. Po co przystanek busowy na wiadukcie w kierunku południowym ?
5. Dlaczego likwidacja nawrotów w ciągu Słomińskiego od strony ronda Babka - jak podjechać na DG - czyżby nawrót na Starzyniaku ?
6. Co z Bonifraterską ? Czyżby decyzja o braku odbudowy ?
7. Dlaczego w Pokorną w kierunku ul. Stawki nie da się wjechać od Słomińskiego.
8. Poszerzenie Andresa tylko do ul. Stawki to korki to tym ostatnim skrzyżowaniu.
Zalety :
1. Ulice na terenie pozajezdniowym.
2. Nowe Wiadukty Gdańskie
3. Ścieżki rowerowe
Ogólnie - no ogromny minus - to chyba wolałbym aby tylko te wiadukty wyremontowano i nie kombinowano za bardzo przy tej okazji.
OOOO chyba jednak nie jest tak pięknieKra pisze:No, no , bardzo negatywnie zaskoczył mnie ten projekt.
Wady :
1. Likwidacja ruchu liniowego tramwajów Międzyparkową - popieramy samochody.
2. Po co dwukrotna "przeplotka" przez jezdnię tramów w ciągu Mickiewicza - Andersa.
3. Likwidacja przejazdu na wprost Andersa - tylko skręty w StawkiDokąd ma jeździć tram z Mickiewicza ? Na Potocką, Piaski czy do Centrum (tu już będzie bonanza przy JPII).
4. Po co przystanek busowy na wiadukcie w kierunku południowym ?
5. Dlaczego likwidacja nawrotów w ciągu Słomińskiego od strony ronda Babka - jak podjechać na DG - czyżby nawrót na Starzyniaku ?
6. Co z Bonifraterską ? Czyżby decyzja o braku odbudowy ?
7. Dlaczego w Pokorną w kierunku ul. Stawki nie da się wjechać od Słomińskiego.
8. Poszerzenie Andresa tylko do ul. Stawki to korki to tym ostatnim skrzyżowaniu.
Zalety :
1. Ulice na terenie pozajezdniowym.
2. Nowe Wiadukty Gdańskie
3. Ścieżki rowerowe
Ogólnie - no ogromny minus - to chyba wolałbym aby tylko te wiadukty wyremontowano i nie kombinowano za bardzo przy tej okazji.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.