Komunikacja miejska na Gocławiu i Saskiej Kępie
Moderator: Wiliam
No przecież 522 jest za słabe podobno na ZnanąJarek pisze:507 na Nowym Bemowie jest linia uzupelniajaca 24 do Centrum i 171 na Gorczewska. Jesli ktos chce wzmacniac goclawska koncowke 507, to musi poszukac dla tej linii lepszego kranca w lewobrzeznej Warszawie.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
Dziś rano znowu to samo (8231 zamiast o 7:48 pojawił się na Bora o 7:52, za minutę był E-5). Już przestałem wsiadać w 507 bo nie ma sensu się gnieść. Czekam minutę dłużej i przyjeżdża E-5 a miejscówek mam do wyboru do koloru. Tylko, że jak już uciekną obydwa to zamiast rozkładowych 5 trzeba sterczeć na przystanku z 10 minut. Po prostu zacząłem wychodzić na E-5 i tylko żal mi tych ściśniętych w 507 ludzi, jak ich wyprzedzam na Saskiej. Najdziwniejsze jest to, że tylko 507 ma takie problemy z punktualnością, inne linie z Gocławia tj. 111, 117, 509 czy E-5 jeżdżą zawsze o czasie. Z mojej strony EOT.
I tu jest pies pogrzebany. Regulowanie i pilnowanie odjazdów 507 na odcinków od pętli do afrykańskiej wystarczy. E-5 to jest naprawdę dobra i potrzebna linia!!! Jeżdże nią codziennie do i z pracy w godzinach szczytowych do centrum i może raz na miesiąc widze jakieś puste siedzenia ( zaczynam na pętli i wracam też do pętli)Lipa pisze:Najdziwniejsze jest to, że tylko 507 ma takie problemy z punktualnością, inne linie z Gocławia tj. 111, 117, 509 czy E-5 jeżdżą zawsze o czasie. Z mojej strony EOT.
1. Dziwie sie, ze nie lubicie E-5. Szybkie i punktualne. Trzeba tylko podregulowac 507. Narzekania na E-5 przypominaja mi postulaty "co niektorych", ktorzy oficjalnie poprosili o skasowanie 507 na Goclawiu i zastapienie go wyciagnietym od Torwaru 171.
2. W ogole zastanawiam sie, czy 507 jest na Nowym Bemowie potrzebne. Luzny pomysl: zawinac przez Rodla linie 171, 501 podkrecic do 5/10/10 na calej trasie. Pamietajmy, ze w czasie budowy II linii metra 507 i tak nie mogloby pojechac przez Rondo ONZ.
2. W ogole zastanawiam sie, czy 507 jest na Nowym Bemowie potrzebne. Luzny pomysl: zawinac przez Rodla linie 171, 501 podkrecic do 5/10/10 na calej trasie. Pamietajmy, ze w czasie budowy II linii metra 507 i tak nie mogloby pojechac przez Rondo ONZ.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36150
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
501 też by dowiozłoRosa pisze:Ba, nawet dowoziloby wtedy do II linii metra![]()
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Jak widać są lepsze i są gorsze osiedla. 400 jest szybsze od E-3? A czy E-1 była linią "nielubianą" przez pasażerów?Jarek pisze:1. Dziwie sie, ze nie lubicie E-5. Szybkie i punktualne. Trzeba tylko podregulowac 507. Narzekania na E-5 przypominaja mi postulaty "co niektorych", ktorzy oficjalnie poprosili o skasowanie 507 na Goclawiu i zastapienie go wyciagnietym od Torwaru 171.![]()
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
Bardzo lubię E-5, a gdyby jeździło cały tydzień i co 5 minut w szczycie to jeszcze bardziej by mi się podobało i 507 dla mnie mogłoby nie istnieć ale wiem, że to utopia. Po prostu denerwuje mnie to jeżdżenie parami tych dwóch linii i tyle.Jarek pisze:Dziwie sie, ze nie lubicie E-5. Szybkie i punktualne. Trzeba tylko podregulowac 507. Narzekania na E-5 przypominaja mi postulaty "co niektorych", ktorzy oficjalnie poprosili o skasowanie 507 na Goclawiu i zastapienie go wyciagnietym od Torwaru 171.
Jak to wasze E-5 takie świetne i w ogóle filar Gocławia to czemu jazda 507 w szczycie zawsze jest hardcorem? Saska Kępa sama tego nie generuje..może niektórym pasuje ale w rannym szczycie kupa ludzi przesiada się na Saskiej i Rondzie W a E5 tego nie umożliwia...
Rozumiem sens np. E-4 albo E-8 które jadą do pierwszego prawdziwego punktu przesiadkowego w kierunku Centrum, ale E-5 mija Saską i Rondo, dodatkowo jest beznadziejnie zsynchronizowane z 507, co powoduje, że wszyscy tracimy na komforcie jazdy...jak kupa ludzi się wtłoczy do 507 to wiadomo, że wymiany pasażerskie będą cholernie czasochłonne i E5 wyprzedzi na Saskiej. Więc pytanie - po co komu E5? Jakby częstotliwość 507 została podwojona, to warunki jazdy nie będą tak okropne, i oczywiście krótsze wymiany pasażerskie co w efekcie daje czas przejazdu jakieś max 2min dłuższy niż E5. Nie zapomnijmy, że przed 8:00 i tak na Saskiej jest korek.Wielka różnica?
Rozumiem sens np. E-4 albo E-8 które jadą do pierwszego prawdziwego punktu przesiadkowego w kierunku Centrum, ale E-5 mija Saską i Rondo, dodatkowo jest beznadziejnie zsynchronizowane z 507, co powoduje, że wszyscy tracimy na komforcie jazdy...jak kupa ludzi się wtłoczy do 507 to wiadomo, że wymiany pasażerskie będą cholernie czasochłonne i E5 wyprzedzi na Saskiej. Więc pytanie - po co komu E5? Jakby częstotliwość 507 została podwojona, to warunki jazdy nie będą tak okropne, i oczywiście krótsze wymiany pasażerskie co w efekcie daje czas przejazdu jakieś max 2min dłuższy niż E5. Nie zapomnijmy, że przed 8:00 i tak na Saskiej jest korek.Wielka różnica?

M-1 507 509 N22+N72
Ja nie wypowiadam się z reguły na temat E-5 a to dlatego że po prostu nim nie jeżdżę. Naprawde korzystam praktycznie ze wszystkich gocławskich linii, łącznie ze 147, 151 czy 311 a tak się składa że z E-5 skorzystałem ostatnio chyba w listopadzie czy na poczatku grudnia. Z pewnością dobra linia dla dojeżdżających do scisłego Centrum ale do metra wolę 411 lub coś z przesiadką na Saskiej, na Pragę albo 509 albo z przesiadką w tramwaj na Waszyngtona (gdzie E-5 już nie staje) i w efekcie dla mnie E-5 praktycznie jest nieprzydatne. Nie dziwię się że 507 które jedzie niewiele wolniej a zalicza dodatkowo 2 wazne przystanki i jedzie dalej niż do Dw Centralnego jest popularniejsze.Jarek pisze:1. Dziwie sie, ze nie lubicie E-5. Szybkie i punktualne. Trzeba tylko podregulowac 507.
To nie w E-5 problem. To problem w opóźnieniach 507. Tylko skąd się one biorą?Jarek pisze:Dziwie sie, ze nie lubicie E-5. Szybkie i punktualne. Trzeba tylko podregulowac 507. Narzekania na E-5 przypominaja mi postulaty "co niektorych"
Tego też nie jestem w stanie zrozumieć. A tu leży pies pogrzebany.Najdziwniejsze jest to, że tylko 507 ma takie problemy z punktualnością, inne linie z Gocławia tj. 111, 117, 509 czy E-5 jeżdżą zawsze o czasie. Z mojej strony EOT.
Brzmi sensownie.Jarek pisze:2. W ogole zastanawiam sie, czy 507 jest na Nowym Bemowie potrzebne. Luzny pomysl: zawinac przez Rodla linie 171, 501 podkrecic do 5/10/10 na calej trasie.
Na ten czas na pewno 507 powinno wchłonąć E-5 i zakończyć na Emilii Plater. Ale długofalowo trochę szkoda braku dowozu 507 choćby do Ronda ONZ.Pamietajmy, ze w czasie budowy II linii metra 507 i tak nie mogloby pojechac przez Rondo ONZ.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem