(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych
Moderator: Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Czy jesteś w stanie jakoś uzasadnić tę tezę? Skoro Cię argumenty fachowe nie przekonują, to powiem tak: Jako codzienny pasażer tramwajów stwierdzam, że lepsza jest jedna linia co 5 niż dwie co 10, ale może ja jestem inny.mariow pisze: tak czy siak wg mnie Marymoncka powinna miec docelowo dwie linie co 10' a nie jedną co 5'
Zapytam może tak: wolałbyś zamiast obecnego 517 mieć dwie dwa razy rzadsze linie, jedną ze Swiętokrzyskiej, a drugą z Alei Jerozolimskich, spotykające się dopiero na Dworcu Zachodnim?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Na Broniewskiego jest za dużo za słabych linii, zgadza się.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
ha widzisz, zle na to patrzyszGlonojad pisze:Czy jesteś w stanie jakoś uzasadnić tę tezę? Skoro Cię argumenty fachowe nie przekonują, to powiem tak: Jako codzienny pasażer tramwajów stwierdzam, że lepsza jest jedna linia co 5 niż dwie co 10, ale może ja jestem inny.mariow pisze: tak czy siak wg mnie Marymoncka powinna miec docelowo dwie linie co 10' a nie jedną co 5'
Zapytam może tak: wolałbyś zamiast obecnego 517 mieć dwie dwa razy rzadsze linie, jedną ze Swiętokrzyskiej, a drugą z Alei Jerozolimskich, spotykające się dopiero na Dworcu Zachodnim?
mam mocne 517 do centrum ale mam tez 187 na TŁ - zupełnie inne miejsca
poza tym mowa tu mimo wszystko nie o połączeniu Marymonckiej z centrum tylko z Żoliborzem (i Pragą).
oczywiscie poki co zgodzę się ze 17 co 5' powinna tam byc
PURA VIDA!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie, to Ty źle na to patrzysz. 517 jest silną linią, tramwaj co 10/15/15 silną linia nie jest. Dlatego pytam - czy chciałbyś, żeby Ci pociąć 517 tworząc bezpośrednie połączenie z innym rejonem z Ursusa, z bardzo późną możliwością przesiadki.
Dlatego użyłem tego porównania - proponujesz obciąć Marymonckiej silne połączenie z centrum na rzecz wzmocnienia połączenia drugorzędnego, które spokojnie można zrealizować z przesiadką. Tym samym POGARSZASZ jakość podróży głównego potoku żeby wzmocnić relację bardzo, bardzo niszową. Na to się nie mogę zgodzić. Rozumiem, że masz podejście trochę skrzywione przez lokalizację, w której mieszkasz, gdzie 3 linie realizują połączenie mogące być realizowane przez 1 lub 2 (Ursus - Ciepłownia na ten przykład), ale tramwaje to NIE są autobusy i nie wolno ich w ten sam sposób projektować.
Dlatego użyłem tego porównania - proponujesz obciąć Marymonckiej silne połączenie z centrum na rzecz wzmocnienia połączenia drugorzędnego, które spokojnie można zrealizować z przesiadką. Tym samym POGARSZASZ jakość podróży głównego potoku żeby wzmocnić relację bardzo, bardzo niszową. Na to się nie mogę zgodzić. Rozumiem, że masz podejście trochę skrzywione przez lokalizację, w której mieszkasz, gdzie 3 linie realizują połączenie mogące być realizowane przez 1 lub 2 (Ursus - Ciepłownia na ten przykład), ale tramwaje to NIE są autobusy i nie wolno ich w ten sam sposób projektować.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
dobrze, może inaczejGlonojad pisze:Nie, to Ty źle na to patrzysz. 517 jest silną linią, tramwaj co 10/15/15 silną linia nie jest. Dlatego pytam - czy chciałbyś, żeby Ci pociąć 517 tworząc bezpośrednie połączenie z innym rejonem z Ursusa, z bardzo późną możliwością przesiadki.
Dlatego użyłem tego porównania - proponujesz obciąć Marymonckiej silne połączenie z centrum na rzecz wzmocnienia połączenia drugorzędnego, które spokojnie można zrealizować z przesiadką. Tym samym POGARSZASZ jakość podróży głównego potoku żeby wzmocnić relację bardzo, bardzo niszową. Na to się nie mogę zgodzić.
1.sobie dywaguję to raz
2. to to że myślę że wcale nie jest tak że Jana Pawła to głowny potok z Marymonckiej. myslę ze znaczna czesc jedzie do centrum czy też nawet do Wilsona (tu oczywiscie że duuuzo mniej) przesiadając się na Marymoncie.
3. byc moze powinien docelowo istniec układ 17 co 5' i 6 co 10'
4. zaraz zrobisz ze mnie zwolennika duzej ilosci linii a to jest absolutnie nieprawda
i
no własnie tu mi pojechałeś (why????Glonojad pisze: Rozumiem, że masz podejście trochę skrzywione przez lokalizację, w której mieszkasz, gdzie 3 linie realizują połączenie mogące być realizowane przez 1 lub 2 (Ursus - Ciepłownia na ten przykład),
chociaz jak akurat w tej czesci Ursusa nie mieszkam gdzie te linie na Ciepłownie jadą i od dawna pisze ze mi sie ta ilośc nie podoba. co wiecej mam od jakiegos czasu nawet radykalne zdanie że 517 jest w dni powszednie w Ursusie niemalże zbędne (ale o tym cisza i nie w tym temacie) ale relacje bliższe (187, 191) już nie i powinny istnieć bo pociąg ich nie zastępi (podobnie jak dojazd 6stką powinien byc bez przesiadki do metra bo na tym sie czasowo nic nie oszczedzi)
PURA VIDA!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Powiem tak - dla mnie priorytetem jest silne 17. Jeśli, przy silnej 17, obroni się 6 (nawet na solówkach albo 119Na
), to jestem jak najbardziej za - jeśli będą na to brygady a zwłaszcza wozokilometry.
[ Dodano: |22 Maj 2009|, 2009 15:11 ]
A co do Ursusa - dwa bardzo silne zwyklasy na Ochotę, w tym jeden TŁ, z czego jeden na Niedźwiadek a drugi do Starego Ursusa, by mi odpowiadały. Podobnie, jak silne 716 na które bym się z nich mógł przesiąść, po przycięciu słabowitej siedemsetsiedemnastki.
[ Dodano: |22 Maj 2009|, 2009 15:11 ]
A co do Ursusa - dwa bardzo silne zwyklasy na Ochotę, w tym jeden TŁ, z czego jeden na Niedźwiadek a drugi do Starego Ursusa, by mi odpowiadały. Podobnie, jak silne 716 na które bym się z nich mógł przesiąść, po przycięciu słabowitej siedemsetsiedemnastki.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Ja tak nieco obok tej dyskusji dodam, że po dołożeniu silniejszego 41 i 78 na rondzie Babka i Stawkach sytuacja stała się krytyczna. A niestety często gęsto motorniczowie nie chcą wjeżdżać/zjeżdżać z/na rondo na drugiego i długie kolejki tramów są bardzo częste w obu szczytach...
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No cóż, przy 7-sekundowym sygnale i przystankach na wlocie nie jest to nic dziwnego.JacekM pisze: A niestety często gęsto motorniczowie nie chcą wjeżdżać/zjeżdżać z/na rondo na drugiego
Jak widać kolejki nie interesują nikogo decyzyjnego ani w TW, ani w ZTM. Odpisuje się korek, kar za spóźnienie nie ma, problem z głowy...
[ Dodano: Pią 22 Maj, 2009 20:05 ]
Chociażby obciążenie relacji skrętnych mniejsze.SławekM pisze:Ciekawe skoro przy 35, 36 i 41 tego nie było... A ilość kursów taka sama...JacekM pisze:Ja tak nieco obok tej dyskusji dodam, że po dołożeniu silniejszego 41 i 78 na rondzie Babka i Stawkach sytuacja stała się krytyczn
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Popieram aczkolwiek z pewnymi uwagami.Glonojad pisze:Powiem tak - dla mnie priorytetem jest silne 17. Jeśli, przy silnej 17, obroni się 6 (nawet na solówkach albo 119Na), to jestem jak najbardziej za - jeśli będą na to brygady a zwłaszcza wozokilometry.
Silna 17 bez apelacyjnie (w tym co 10 w DS wraz z likwidacją potrójniaków) - docelowo chyba z zza Wisły (nie wiem za bardzo jak rozwiązać problem końca południowego nie znam tam potrzeb).
6 po powrocie w układzie 10/20/15 najdalej z AWF a być może z Potockiej przez Pl.Wilsona - ta linia byłaby przyzwoitą linią quasiobwodową ale ma pecha - przed reformą tramwajową miała fatalną częstotliwość, potem zaczęły ją trapić różne przejścia dotyczące metra potem wiaduktu.
15 - tu się może narażę niektórym - nie przywrócenie na trasę.
36 - z Potoku w układzie 10/15/15 (lub 10 gdyby starczyło wozokm)
27 - likwidacja w DS (mankament tego pomysłu - słaba przesiadka na Babce na Okopową i w ten sposób brak linii z Okopowej w Wolską)
5 likwidacja - 13 do Huty, przy 17 co 10 na Marymonckiej raczej zbędna
28 skrócenie z powrotem do Wschodniego ze starą częstotliwością (z Koła).
Broniewskiego wymaga reformy i naprawdę pojawienia się tam silnej linii co 5 w szczycie do Centrum (na JPII).
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
@Kra: Nie wiem, na czym polegają Twoje uwagi w poparciu dla mojego pomysłu, bowiem ja Twój pomysł popieram bez najmniejszych uwag.
Zastanawiam się jedynie, czy rozwiązaniem kwestii nadpodaży na Andersa (btw, mniejszej niż nadpodaż na Puławskiej) nie byłoby skierowanie 6 przez most Krasińskiego. Wówczas można by pomyśleć o przywróceniu wysokiej częstotliwości 36 (czy też 15
), co by rozwiązało połowę problemów na południu (takie silne 15/36 mogłoby sobie pojechać na Banacha, załatwiając na cacy Nowowiejską). Wówczas zgrane 4 i 35 (przekierowane na Wyścigi) zapewniłyby odpowiednią podaż Puławskiej do Centrum (12 składów na godzinę raczej jej wystarczy, skoro przy 15 napełnienia były rzędu 50 osób na skład) jednocześnie umożliwiając wycofanie 19 z Nowowiejskiej i Puławskiej (na rzecz 10) - bo Broniewskiego DojazdNaJanaPawła by miało.
Do kompletu silne 14 Wilanowska - Służewiec i chowamy 18.
Zastanawiam się jedynie, czy rozwiązaniem kwestii nadpodaży na Andersa (btw, mniejszej niż nadpodaż na Puławskiej) nie byłoby skierowanie 6 przez most Krasińskiego. Wówczas można by pomyśleć o przywróceniu wysokiej częstotliwości 36 (czy też 15
Do kompletu silne 14 Wilanowska - Służewiec i chowamy 18.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
To wolę silną linie na Wyścigi, a dwie rozdrobnione na Nowowiejskiej, z czego jedna do Banacha, a druga do Okęcia. Koordynacja na południe od Wilanowskiej to jeden z tych elementów, który zawsze się sypie.Glonojad pisze:Wówczas można by pomyśleć o przywróceniu wysokiej częstotliwości 36 (czy też 15), co by rozwiązało połowę problemów na południu (takie silne 15/36 mogłoby sobie pojechać na Banacha, załatwiając na cacy Nowowiejską). Wówczas zgrane 4 i 35 (przekierowane na Wyścigi) zapewniłyby odpowiednią podaż Puławskiej do Centrum
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem