Co do bilansu taborowego to a ) nie jestem specjalistą b) przede wszystkim niestety nie mam czasu by nad nim usiąść, aczkolwiek na pierwszy rzut oka widać, ze ewentualne zmiany w żaden sposób nie bedą bardziej brygadozerne niż przy obecnym układzie linii tramwajowych w mieście, druga sprawa proponowane zmiany są bardziej dostosowane do potrzeb na ściśle określonych ciągach.Bastian pisze:Hmm, a jakiś bilans taborowy?
Poza tym - zakładasz, że samo 35 wystarczy w relacji Ochota - Politechnika? Puławskiej zostawiasz tylko silną 19, skręcającą w Nowowiejską, i słabą 4 do centrum? Nijak się to wszystko kupy nie trzyma. A 36 to już zupełne kuriozum.
Jednak sam również rozważałem moje propozycje odnosnie właśnie Twoich uwag Bastianie i teraz wprowadzę do nich pewne poprawki, o których opinię wszystkich proszę
- jeżeli została obiecana "7" na Kawęczyńską zatem 7+22
- 36 rzeczywiście zostawmy na trasie Marymont ( czy to Metro czy później Potok ) - pl. Zbawiciela - Nowowiejska - Krzywickiego - Filtrowa - Pl. Narutowicza ( w koordynacji z 35 ), a wtenczas 16 na swojej obecnej trasie do Kieleckiej.
- co do Puławskiej wydaje mi się, ze silna 19 na całym ciagu Puławskiej oraz 4 do centrum będą wystarczajace dla tej podazy. Poza tym poludniowa Puławska zawsze ma metro przy Dworcu Południowym, które co prawda potrzeb lokalnych nie zapewni, ale szybkie przemieszczenie sie do centrum z pewnością.
Powstałby zatem moim zdaniem bardzo propocjonalny układ komunikacyjny z minimum jedną bardzo silną linią na najważniejszych ciągach szynowych Warszawy ( w przypadku ciagu Marszałkowska - Andersa - Mickiewicza mam na myśli metro )