Widać, że nie masz pojęcia o tym co piszesz. Najpierw przejrzyj wybrane pozycje Ziemkiewicza i przekonaj się o czym on pisze.MeWa pisze:Argumenty i opisy z blogu nie są dla mnie przekonywające, w dużej mierze przesadzone.Co by nie być gołosłownym - artykuł i notka z pewnego bloga (nie, nie uważam, że była obiektywna):
Przede wszystkim profil czytelnika Wyborczej jest inny, niż Faktu, gdzie faktycznie czytelnicy ograniczają się do oglądania obrazków i czytania tytułów.
Poza tym czytelnik GW jest na tyle świadomy, że ma już zdeklarowane poglądy: więc albo popiera linię programową gazety, albo się nie zgadza (a nie: dopiero nabiera poglądów).
Po trzecie, były robione badania i nie ma zgody co do obiektywizmu. Obiektywny przekaz przez jedną stronę konfliktu często jest oceniany jako sprzyjający drugiej stronie i na odwrót. Dla tego też dla jednych zawsze teksty GW będą zmanipulowane.
Zgadzam się, że leady i tytuły bywają mylące, ale ich zadaniem jest przede wszystkim przyciągnąć uwagę.
Nie mniej jednak słaby wydaje mi się argument, że: "tekst o dzwonach w warszawskim dodatku może być zmanipulowany, bo kiedyś tam ktoś tam przyczepił się na jakimś blogu, z którym niekoniecznie się zgadzam, tekstu w bielskobialskim dodatku".
[ Dodano: Wto 21 Lip, 2009 23:37 ]Ziemkiewicz też nie jest lepszy - ma określone poglądy i też eksponuje bądź przemilcza pewne fakty (a czasem mam wrażenie, że gdyby nie Michnik, to Ziemkiewicz nie miałby o czym pisać).rafalzag pisze:Chodzi o sam fakt przedstawiania (przeinaczania) informacji przez Michnika, ale racja, temat nie ten.
Ma określone poglądy i dobrze, ale pisze prawdę i każda jego książka, artykuł nie ma nic do zarzucenia pod względem rzetelności. Zastanawiałeś się czemu Michnik nie wytoczył mu żadnego procesu?
A tak bokiem - Jakby nie było PiSu i Kaczyńskich, to TW ubek Niesiołowski też nie miałby o czym chlapać jęzorem