Metrobusy

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
rosier
Posty: 286
Rejestracja: 04 lip 2008, 23:33
Lokalizacja: te durne pomysły ZTMu?

Post autor: rosier » 12 sie 2009, 13:32

przytoczyłem logiczne i rozsądne argumenty, to Ty masz dziwne pojęcie o KM, skoro twierdzisz, że pętle nie byłby zapchane oraz, że 24, czy więcej, brygady to taki sobie pikuś - skoro jesteś taki cwany, to przedstaw proszę program "oszczędnościowy" pozwalający na zdobycie 25 - 35 brygad (pamiętajmy o rezerwach).
117 119 130 138 167 168 174 210 318 504 N36 N37

Zmienianie komunikacji miejskiej należy zacząć od zmieniania ZTMu.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 12 sie 2009, 13:54

Brygady na 190 są, więc ja nic nie muszę nikomu udowadniać.

Co do zapychania pętli - przejedź się na Górczewską i policz sobie kiedyś te wszystkie 501, 506, E-6, 189... Zapewniam, że jest tego więcej niż 5 wozów na raz.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 12 sie 2009, 14:04

a poza tym czy na każdym krańcu musi byc po 20 min postoju?

mozna zastosować to samo co jest testowane w tramwajach - czyli zmianę kierowcy wozu
PURA VIDA!

Awatar użytkownika
rosier
Posty: 286
Rejestracja: 04 lip 2008, 23:33
Lokalizacja: te durne pomysły ZTMu?

Post autor: rosier » 12 sie 2009, 14:13

mariow pisze:mozna zastosować to samo co jest testowane w tramwajach - czyli zmianę kierowcy wozu
jesteś moim idolem! Cóż za fantastyczy pomysł. Zupełnie jak z tymi tramwajami. Proponuję przedstawić ten pomysł kierowcom - na pewno im się spodoba.
Glonojad pisze:Brygady na 190 są, więc ja nic nie muszę nikomu udowadniać.

Co do zapychania pętli - przejedź się na Górczewską i policz sobie kiedyś te wszystkie 501, 506, E-6, 189... Zapewniam, że jest tego więcej niż 5 wozów na raz.
Brygady na 190 są, ale metrobus to nie będzie to samo co 190, bo będzie częściej, zatem potrzeba większej ilości brygad ](*,)
Miło też, że zdajesz sobie sprawę z tego, że jest tam tyle linii - dzięki temu możesz sobie wyobrazić, że metrobusy są większe i, skoro będą kursowały częsciej, a peron dla 190 już teraz jest zapchany, to możesz wymyślić jak bardzo zmniejszy się tam ilość miejsca po przekształceniu 190 w metrobus.
117 119 130 138 167 168 174 210 318 504 N36 N37

Zmienianie komunikacji miejskiej należy zacząć od zmieniania ZTMu.

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 12 sie 2009, 14:15

rosier pisze:jesteś moim idolem!
bosko
rosier pisze:Proponuję przedstawić ten pomysł kierowcom - na pewno im się spodoba.
a w czym niby kierowcom to przeszkadza? mają przerwę? mają. więc o co chodzi? do fotela są przywiązani w autobusie?
PURA VIDA!

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7845
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 12 sie 2009, 14:54

mariow pisze:mozna zastosować to samo co jest testowane w tramwajach - czyli zmianę kierowcy wozu
Ja bym proponował, żeby ci, którzy nie zmieścili się na pętli pokrążyli po okolicznych uliczkach aż się miejsce znajdzie :) Coś jak oczekujące w powietrzu samoloty oczekujące na lądowanie. :P
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 12 sie 2009, 15:32

Bez żartów. Mogą być dwa perony dla jednej linii, a przy jednym peronie można stać w dwóch rzędach.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

altar
Posty: 679
Rejestracja: 03 kwie 2008, 11:48
Lokalizacja: Warszawa-Wilanów

Post autor: altar » 12 sie 2009, 15:42

No cóż, obawiam się, że na Górczewskiej nie wygospodarujesz dwóch peronów dla 190, nie wspominając już o CH Marki... (chociaż osobiście jestem jak najbardziej za wzmocnieniem 190 w metrobus, ale rzeczywiście może to rodzic pewne problemy infrastrukturalne na pętlach...)
Wilanowski miłośnik KM i zakładu R-1.
Objęty obsługą linii 116, 139, 164, 180, 217, 317, 519, 522, 700, 710, 724, E-2, N31, N50, N81.
ZP Instytut Neurologii, ZP Łowcza i ZP Sobieskiego.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36147
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 12 sie 2009, 15:49

Z Marek spadnie 390 przecież.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 12 sie 2009, 16:36

mariow pisze:a poza tym czy na każdym krańcu musi byc po 20 min postoju?

mozna zastosować to samo co jest testowane w tramwajach - czyli zmianę kierowcy wozu
Mimo wszystko osoby, które nie prowadziły autobusów komunikacji miejskiej (bo domyślam się, że po mieście nie prowadziłeś takiego pojazdu) nie powinny wyskakiwać z propozycjami zmiany co kółko autobusu przez kierowcę. Przez jedno kółko to się dopiero co poznaje wóz czyli hamulce, przyspieszenie, przyzwyczaja do widoczności w lusterkach. Nie wyobrażam sobie aby kierowca co kółko miał od nowa poznawać wóz nie wspominając już o tym, że po zjeździe to chyba nikt by nic nie wpisywał w karty i mechanicy sami musieliby domyślać się co naprawiać. Bo w kartę podczas jazdy nie można wpisać usterek a podawanie sobie dalej przez kierowców co należy odpisać skończyłoby się jak kiedyś w dzieciństwie zabawa w głuchy telefon :/

Andrzej
Posty: 1518
Rejestracja: 15 gru 2005, 22:11

Post autor: Andrzej » 12 sie 2009, 19:22

mariow pisze:a poza tym czy na każdym krańcu musi byc po 20 min postoju?
Owszem, bo dopiero wtedy można liczyć na jakąś punktualność.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 12 sie 2009, 19:45

Andrzej pisze:
mariow pisze:a poza tym czy na każdym krańcu musi byc po 20 min postoju?
Owszem, bo dopiero wtedy można liczyć na jakąś punktualność.
przy wysokiej częstotliwości to ma małe znaczenie dla pasażera... Jak przyjeżdża pojazd, to nie wnika, czy jest to brygada planowa, czy też może opóźniona o 30 minut...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 12 sie 2009, 20:39

dzidek pisze:
mariow pisze:a poza tym czy na każdym krańcu musi byc po 20 min postoju?

mozna zastosować to samo co jest testowane w tramwajach - czyli zmianę kierowcy wozu
Mimo wszystko osoby, które nie prowadziły autobusów komunikacji miejskiej (bo domyślam się, że po mieście nie prowadziłeś takiego pojazdu) nie powinny wyskakiwać z propozycjami zmiany co kółko autobusu przez kierowcę. Przez jedno kółko to się dopiero co poznaje wóz czyli hamulce, przyspieszenie, przyzwyczaja do widoczności w lusterkach. Nie wyobrażam sobie aby kierowca co kółko miał od nowa poznawać wóz nie wspominając już o tym, że po zjeździe to chyba nikt by nic nie wpisywał w karty i mechanicy sami musieliby domyślać się co naprawiać. Bo w kartę podczas jazdy nie można wpisać usterek a podawanie sobie dalej przez kierowców co należy odpisać skończyłoby się jak kiedyś w dzieciństwie zabawa w głuchy telefon :/
dzidek, ale nie mówie że kierowca ma sie zmieniac co kraniec. przeciez nie potrzebuje za kazdym razem po poł godziny przerwy. myslę że można odpowiednio pozarządzać brygadami na takiej dłuższej linii.
a kwestia przyzwyczajenia? myslę że trochę to naciągane, naprawdę uważam że da się kwestię potencjalnych usterek/obserwacji rozwiązać
PURA VIDA!

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7845
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 12 sie 2009, 21:02

Bastian pisze:Z Marek spadnie 390 przecież.
To rzeczywiście kuuupa miejsca będzie :)
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 12 sie 2009, 21:28

mariow pisze:dzidek, ale nie mówie że kierowca ma sie zmieniac co kraniec. przeciez nie potrzebuje za kazdym razem po poł godziny przerwy. myslę że można odpowiednio pozarządzać brygadami na takiej dłuższej linii.
a kwestia przyzwyczajenia? myslę że trochę to naciągane, naprawdę uważam że da się kwestię potencjalnych usterek/obserwacji rozwiązać
Dokładnie tak, taki system działa w Rzymie, w niektórych miastach niemieckich (pojazd jest od tego by jeździł, kierujący ma obowiązek być wypoczęty).

ODPOWIEDZ