ness pisze:Z szyna to nie przejdzie i na szynie trzeba opierac zbiorkom, szczegolnie jesli infra juz istnieje jak w wypadku wawra
Kurczę, no ale ja się domagam zapewnienia podaży tam, gdzie nie ma szyny, a jedynym środkiem komunikacji jest autobus! Nie może być tak, że na głównym węźle przesiadkowym (Płowiecka) w okolicy z dobrze obłożonego przystanku wyparowuje 13 [sic!] kursów szczytowych. Jest remont, nie będzie łatwo, to oczywiste, 525 musi czasowo z Płowieckiej zniknąć. Ale wtedy łata się dziury, podkręcając najczęstszą linię, a nie wycinając co się da i przenosząc wozy na nieobciążone odcinki tras (Łukowska, Szaserów, Bemowo - co do Ochoty, TŁ oczywiście zgoda)
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Po kiego robić pas dla autobusow, skoro na ciągu, który do niego doprowadza tnie się podaż? Kogo to zachęci do przesiadek? Jak często kierowcy będą łamać na bus-pasie ograniczenia prędkości, by wyrobić się z czasem, który stracili na odcinkach, na których korki m.in przez zniechęcanie do zbiorkomu wzrosną?
Bastian pisze:Co wiadomo od dawna, więc niczego nie odkryłeś.
Niczego nie odkryłem, ale jeśli w projekcie siekierkowskim 143 do Wiatracznej miało kursować co 20 minut to się dziwicie, że wam go udupili?

Poza tym nie widzę powodu, by Rembertów tej jednej jedynej linii na lewy brzeg nie zachował, skoro o wiele mniejsze Osiedle Młodych może mieć 16 kursów na godzinę na TŁ. Nie wiem, czy koniecznie w przyśpieszonej formie, ale dałoby szanse wespol z silnym 520 na odepchnięcie protestow o brak dojazdu na TŁ, pomogło udupić 514 czy zdjąc z Rozbratu 520. Nie potrafię wyliczyć na chwilę obecną innych korzyści, ale te, które przywołałem mnie wystarczą.
Bastian pisze:Od lat się mówi o słabości zwyklaków na TŁ. A jak była mowa o uzwykleniu (ze wzmocnieniem) 520, to sam plułeś. No to czemu się teraz dziwisz?
Wybacz, ale po cholerę mi na Ostrobramskiej uzwyklone 520, skoro są sposoby, by zdjąć je choćby z jednego niepotrzebnego przystanku, a nie dodawać 3 przewietrzone przy czym, podkreślam, WSZYSTKIE zespoły przystankowe na Ostrobramskiej obłożeniem kwalifikują się na łapanie linii przyśpieszonych, zaś przystanki słabsze są ZA rzeczonym korytarzem?

Pisałem, czemu nie uzwyklać 520 i
większość użytkowników forum włącznie z wiecznie i soczyście polemizującym ze mną Dennisem oraz pracownikami ZTM (prawda, że nie wszystkimi) piszącymi na Wawkomie przyznała mi rację

Poza tym chyba niedokładnie czytasz to, co piszę. Ja kładę nacisk na obsługę Ostrobramskiej, w mniejszym stopniu Marsa, która zostaje realnie pogorszona. A jak chciałem 182 do Rembertowa, to się plułeś

A co do linii zwykłych, których na TŁ jest deficyt, to nie potrzeba mi takiej, która nadal będzie podtrzymywała pseudoprzyśpieszoność czerwonych, co powinno być jedną z naczelnych przesłanek jej uruchomienia.
@pawcio: wybacz, ale co w tej propozycji absurdalnego? Emotką chcesz zastąpić merytoryczne kontrargumenty?

Nie powiem, żebym sam był entuzjastą tego co wymyśliłem, ale są poważne plusy. Samowładność decyzyjna ZTM i uniezależnienie się od stanowiska dzielnic, szkieletyzacja ciągu Marsa-Ostrobramska-TŁ-MP (no chyba że nie chcecie

) przy pomocy jedynej linii, którą ten ruch można wykonać, marginalizacja blokujących czynników systemowych sieci połączeń w postaci ogryzków typu 422. Powtarzam jeszcze raz: dwuwariantowy przebieg trasy w niczym nie zmieni zapełnienia ani częstotliwości 401 na głównym krańcu oraz TS, liczba pasażerów pozostanie ta sama. Jeśli udowodnisz mi, że przy zachowaniu tej samej i dotychczasowej częstotliwości w głównej części Rembertowa, OKULAROWEJ, PŁOWIECKIEJ i GOCŁAWIU zapełnienie linii zmaleje, straci ona na atrakcyjności dla dzielnic spoza Rembertowa, które przesiadają się przy OKULAROWEJ lub PŁOWIECKIEJ, tak że na AL. WITOSA dotrze jeno kierman, to OK, uznam, że to pomyłka. Zresztą doskonale wpasowuje się w modę ZTM na mnożenie efek, wariantów, srantów i innych dupereli

A jeśli uważasz, że takie 401 wyglądałoby poprzez zmienny odcinkowo przebieg trasy karykaturalnie, to racz sobie przypomnieć przedwakacyjny rozkład 162 co 5 minut z Targówka oraz błazenadę ze 116f na Chomiczówce wraz uzmysłowieniem sobie, jaka instytucja za tym stoi
mariow pisze:188 też wmocnione przez Optykę na Ostrobramską
Tak właśnie powinno jechać 182, gdyby wylądowało w Ursusie, sam o tym pisałem kilka miesięcy temu. Ale to i tak nie zmieni faktu, że Płowieckiej nie osiągnie i Ostrobramskiej nie umożliwi sprawnego dojazdu na pozostałe części dawnej Pragi Południe i do Wesołej.
@tadeo: nie lubię pisać tego typu uwag, ale tym razem - bez specjalnej przyjemności - chyba się o takową pokuszę. Twój post, i chyba nie jest to jakościowy debiut, to zlepek powyrywanych z kontekstu wypowiedzi bez chęci szczerej dyskusji, której swobody nikt tu nie blokuje (co mogę spokojnie stwierdzić sam, bo nie przebieram niekiedy w słowach i jestem złośliwy), a których celem jest wyłącznie prztyczek personalny w stronę osób, których z jakichś powodów - nie wnikam w szczegóły - nie lubisz. Ponieważ kontekst niektórych z tych wypowiedzi pamiętam, przypomnę: Dęboszczak i Glonojad pisali o 520 w czasie, kiedy ta z musu krańcowała na Muranowie, będąc tak naprawdę po raz pierwszy w swojej historii na jakimś odcinku swojej trasy zapyziałym muchowozem, na który było aż żal patrzeć. Stąd propozycja Glonojada i krytyczny post Dęboszczaka. Pawcio, tak mi się zdaje, odnosił się do sytuacji dawnej Jotki na Bielanach, skąd wreszcie została wycofana ergo udupiona. Do czego pił Bastian, szczerze mówiąc nie pamiętam, być może były to jeszcze czasy, gdy myślano o połączeniu śp. 405 z 520 i to miał poeta na myśli (swoją drogą, jeśli tak było, to zazdroszczę Ci skrupulatności w szukaniu czyichś wypowiedzi, bo pomysł na 520 w Ursusie to konceptualna prehistoria). Nikt natomiast nie kwestionował jej przydatności i wagi w przewozach na Ostrobramskiej czy Trasie Łazienkowskiej, a zdaje się, że temat nazywa się "Trasa Łazienkowska". Nie należę do ludzi frenetycznie podchodzących do każej idei wychodzącej z Działu Przewozów przy Dzielnej, ale ja przynajmniej krytykuję konstruktywnie; Ciebie jako user proszę o to samo albo o powstrzymanie się od pisania bezwartościowych wypowiedzi, które nie wiadomo co, jak i komu mają udowodnić.
Dęboszczaku, fragment o "kretyńskim ogryzku" jest Twój jak Twoja skóra i Twe okraszone szczyptą diabolicznego geniuszu rozkłady

I niczyj inny, jestem tego pewien na 100%
