Komunikacja na Targówku

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 04 paź 2009, 8:48

Ciekawe, co by się działo na Puławskiej i całym Mokotowie, gdyby nagle zlikwidować tą "linię drugiej kategorii". ](*,) ](*,)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

reserved
Posty: 13912
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 04 paź 2009, 9:22

kajo pisze:Czy uważasz mnie za człowieka 2 kategorii bo jeżdżę 709?
To ja może odpowiem. Nie jesteś człowiekiem 2 kategorii, tylko linia, którą jeździsz jest drugiej kategorii. ;-) Chociaż jak patrzę na ZTM to chyba jednak nawet nie pierwszej kategorii ale ponad wszystko.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2832
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 04 paź 2009, 10:25

Odpowiedź jest prosta. Chcieliście tego 160 (w domyśle: grupa z Targówka, która go wywalczyła) to się do niego przesiądźcie. Bo podobno jest puste... Było milion razy tutaj tłumaczone, że coś za coś. Nie byłoby nowego 160 to pewno nie byłoby cięć na 517. Kompromituje się ten kto nie potrafi tej zależności zauważyć.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8858
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 04 paź 2009, 10:45

Colony pisze:Odpowiedź jest prosta. Chcieliście tego 160 (w domyśle: grupa z Targówka, która go wywalczyła) to się do niego przesiądźcie. Bo podobno jest puste... Było milion razy tutaj tłumaczone, że coś za coś. Nie byłoby nowego 160 to pewno nie byłoby cięć na 517. Kompromituje się ten kto nie potrafi tej zależności zauważyć.
Zwłaszcza ja się przesiądę do 160 z pociętego 406. Ostatnio coś bardzo bronisz ZTM :>
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

kajo
Posty: 2868
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 04 paź 2009, 10:52

reserved pisze:To ja może odpowiem. Nie jesteś człowiekiem 2 kategorii, tylko linia, którą jeździsz jest drugiej kategorii. Chociaż jak patrzę na ZTM to chyba jednak nawet nie pierwszej kategorii ale ponad wszystko.
Tylko 709 ( jak i 189) w Weekendy mają tyle samo osób siedzących co stojących nad nimi. Tam powinno się poprawić częstotliwość w Weekendy bo jest na to popyt.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2832
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 04 paź 2009, 10:59

JacekM pisze:Zwłaszcza ja się przesiądę do 160 z pociętego 406. Ostatnio coś bardzo bronisz ZTM
A ja uważam że bronię logiki myślenia. Targówek niestety załatwił się na własne życzenie z tym 160 i nie mówię tu o waszej winie zbiorowej, ale o określonych osobach, których lobbing doprowadził do tej sytuacji. Pokłosiem tego (brak brygad i nadpodaż) jest pocięcie innych relacji, które wożą pasażerów w tym samym kierunku. W tym wypadku obrywają pasażerowie, którzy jeżdżą w kierunkach podobnych, ale jednak nie do Centrum. I wiadomo, że jest tak, że zawsze ktoś straci. W większości przypadków jest tak, że dzielnica sama się załatwia poprzez uleganie głupim naciskom i ZTM idzie za dzielnicą, a inni za to cierpią. Problem w tym, że ZTM jest tu bardziej czynnikiem pośrednim niż winowajcom. Innymi słowy, uderza was polityka, a nie fantazja trasowców z Dzielnej.

Swoją drogą ja tez bym chciał 507 co 15 w weekendy kiedy Gocław się do niego nie mieści sobotami, ale cóż poradzić.

P.S. A z jakiego przystanku na Targówku nie licząc Rogowskiej i Cmentarza Bródnowskiego nie masz dostępu do 160?
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Websterek
Posty: 596
Rejestracja: 18 gru 2007, 21:02
Lokalizacja: ZP 1145

Post autor: Websterek » 04 paź 2009, 11:02

Jacek jest z Bemowa :P

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8858
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 04 paź 2009, 11:03

Colony pisze:A ja uważam że bronię logiki myślenia. Targówek niestety załatwił się na własne życzenie z tym 160 i nie mówię tu o waszej winie zbiorowej, ale o określonych osobach, których lobbing doprowadził do tej sytuacji. Pokłosiem tego (brak brygad i nadpodaż) jest pocięcie innych relacji, które wożą pasażerów w tym samym kierunku. W tym wypadku obrywają pasażerowie, którzy jeżdżą w kierunkach podobnych, ale jednak nie do Centrum. I wiadomo, że jest tak, że zawsze ktoś straci. W większości przypadków jest tak, że dzielnica sama się załatwia poprzez uleganie głupim naciskom i ZTM idzie za dzielnicą, a inni za to cierpią. Problem w tym, że ZTM jest tu bardziej czynnikiem pośrednim niż winowajcom. Innymi słowy, uderza was polityka, a nie fantazja trasowców z Dzielnej.

Swoją drogą ja tez bym chciał 507 co 15 w weekendy kiedy Gocław się do niego nie mieści sobotami, ale cóż poradzić.

P.S. A z jakiego przystanku na Targówku nie licząc Rogowskiej i Cmentarza Bródnowskiego nie masz dostępu do 160?
Kurde, mieszkamy w innych wymiarach chyba. W moim 406 jeździ też gdzieś poza Targówek :-k ale w wymiarze pracowników ZTM i ich forumowych ... (dopisać przymiotnik) obrońców widać nie...

A z kolei w innym wymiarze - linia ta nikogo nie wozi i jest do uwalenia (pozdrawiam jednego z moderatorów)...
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
ZaciszaniN
Posty: 2297
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
Kontakt:

Post autor: ZaciszaniN » 04 paź 2009, 11:40

rosier pisze:nie trzeba szukać przecież aż pod miastem - wystarczy np 507 z Centrum :arrow: Gocław, czy 510, szczególnie w DS. A ludzie jakoś żyją i nie krzyczą tak, jak mieszkańcy Targówka o 517, w którym jest podobnie pod względem ścisku. Choć nie zaprzeczam, że 517 jednak okazuje się potrzebne na prawym brzegu :-$
Akurat 510 ma tyle do 517 co ja do haftu koronkowego 8-( Bardziej należy ją porównywać z 500, która została skrócona do Arkadii. Z 510 też powinno być to poczynione.
kajo pisze:Czy uważasz mnie za człowieka 2 kategorii bo jeżdżę 709?
Glonojad pisze:Ciekawe, co by się działo na Puławskiej i całym Mokotowie, gdyby nagle zlikwidować tą "linię drugiej kategorii".
ZTM bardziej powinien dbać o interesy mieszkańców Warszawy, bo jak sama nazwa wskazuje, jest Zarządem Transportu Miejskiego, a nie podmiejskiego. Tymczasem stale jest problem z brygadami, a to tylko dlatego, że to linie podmiejskie ich tyle pożerają.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2832
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 04 paź 2009, 11:52

JacekM pisze:Kurde, mieszkamy w innych wymiarach chyba. W moim 406 jeździ też gdzieś poza Targówek :-k ale w wymiarze pracowników ZTM i ich forumowych ... (dopisać przymiotnik) obrońców widać nie...
Wybacz, nie wiem gdzie mieszkają wszyscy forumowicze. ;) Ale reszta się zgadza niestety. Targówek wywalczył sobie brygady i kosztem tego obrywa Bemowo. Nie wiem jak się ma sytuacja jeśli chodzi o potoki pasażerskie w relacji PŚ-Słomińskiego i czy bardzo was ta strata niszczy, ale sens jest ten sam. Ktoś stracił, bo wywalczył sobie coś no i niestety ciepnęło w was.

A propos postu Zaciszanina: To nie jest trochę tak, że brygady na linie podmiejskie liczone są jakoś osobno i nie wliczane są do stanu miejskiego np. przy doborze liczby kierowców?
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8858
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 04 paź 2009, 12:03

Colony pisze:Nie wiem jak się ma sytuacja jeśli chodzi o potoki pasażerskie w relacji PŚ-Słomińskiego i czy bardzo was ta strata niszczy, ale sens jest ten sam. Ktoś stracił, bo wywalczył sobie coś no i niestety ciepnęło w was.
Teraz linia jest udupiana i ludzie się odwrócą od dowozówki, która jeździ co 15-20 minut - tym bardziej że większość kursów jest zsynchronizowana z 170, więc Piaski i Powązki też obrywają. Jak jeździła co 10 min to był szczyt jej popularności - mogło być tylko lepiej. Ale jeden pracownik ZTM z drugim wymyślili że linia do udupienia i teraz wcielają to w życie. Linia umiera na naszych oczach i nie można nic z tym zrobić O-)
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2832
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 04 paź 2009, 12:16

Widzę, że ani trochę nie czytasz uważnie tego co napisałem. A szkoda, bo chyba nie oto chodzi w dyskusję. Przyczynę udupienia 406 masz na talerzu wystarczą po nią sięgnąć zamiast robić z pracowników ZTM złośliwych dziadów z klapkami na oczach.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Łukasz
Posty: 12120
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 04 paź 2009, 12:19

Frencher pisze:Przejdź się czasem linią 709 czy 718 a dopiero potem porównuj standardy podróżny.
Takiego zagęszczenia jakie są standardem na 709 czy 718 nie osiąga chyba żadna linia miejska.
Zauważyłeś, że to przeciwpotok?
ŁK

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8858
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 04 paź 2009, 12:20

Colony pisze:Widzę, że ani trochę nie czytasz uważnie tego co napisałem. A szkoda, bo chyba nie oto chodzi w dyskusję. Przyczynę udupienia 406 masz na talerzu wystarczą po nią sięgnąć zamiast robić z pracowników ZTM złośliwych dziadów z klapkami na oczach.
Szkoda że Ty jesteś zaślepiony w drugą stronę i wierzysz w nieskazitelność intencji swoich (przyszłych?) kolegów z pracy (?) :sick: A zjazdy z Gdańskiego, podczas gdy parę miesięcy wcześniej były z Radiowej? A synchronizacja większości kursów z 170?
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2832
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 04 paź 2009, 12:26

JacekM pisze:Szkoda że Ty jesteś zaślepiony w drugą stronę i wierzysz w nieskazitelność intencji swoich (przyszłych?) kolegów z pracy (?) :sick: A zjazdy z Gdańskiego, podczas gdy parę miesięcy wcześniej były z Radiowej? A synchronizacja większości kursów z 170?
Po kolei:

A: Twoje insynuację są głupie. Jeśli nie potrafisz lub nie chcesz się wznieść ponad standard myślenia: kolega z forum -> pracownik ZTM -> mój wróg śmiertelny, zły urzędniczyna to faktycznie jesteśmy na innych planetach. Zapraszam do mojego apelu, który mam nadzieję jeszcze dziś znajdzie swoje podsumowanie. A żeby już była całkiem jasność to praca w ZTM leży poza obrębem moich zainteresowań

B: Pewnie brak brygad. Uderza nas tu 160. Ale jak skrócono 186 i odzyskano brygad (specjalnie użyłem tego przykładu) to podniósł się lament. Idź do urzędu dzielnicy jak ta pani z Targówka i walcz o te zasrane zjazdy. Pokaż, że ludzie się nie mieszczą i chcą tej linii.

C: A za synchron ktoś powinien mieć ogolone jaja.

P.S. Jacek, masz 17 lat, jesteś prawie dorosłym facetem. Pozwól sobie spojrzeć na sytuację komunikacji z innej perspektywy. Spróbuj się wczuć w ten cholerny węzeł gordyjski interesów, a nie zakładaj, że każde działanie ZTM, które odbierze komuś kurs jest złośliwością.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

ODPOWIEDZ