Komunikacja miejska na Gocławiu i Saskiej Kępie
Moderator: Wiliam
A ja mam pytanie - dlaczego na siłę mamy mieć metrobus? Dlaczego nie może zostać 507 i E-5? Linia 117 jest nieracjonalna? Proszę bardzo zabierajcie ją. 151 źle jeździ? Ok zmieńcie mu trasę. Nie wiem tylko po co zmieniać (a de facto zabierać) szybkie linie dowozowe do Centrum dla 50 tyś osiedla skoro nikt z tego osiedla na nie się nie skarży i do tego mają one dobre obłożenie w zakresie w którym mają służyć temu miejscu.
Bo są niekoordynowalne. Korki na Prostej powodują, że 507 jeździ jak chce, przez co występują duże dysproporcje w zapełnieniu poszczególnych kursów. A najgorsze jest to, że najczęściej 507 wpycha się 1-2 minuty przed E-5, co skutkuje przepełnieniem pierwszej i pustką w drugiej linii.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Jak 507 pojedzie tylko do Centrum, to wówczas nie ma sensu utrzymywać bytu o nazwie E-5, tylko zrobić porządny rozkład na 507 na poziomie 4-6/10/6//10
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Ale bez przesady, by korki w jednej części miasta nie powodowały perturbacji w realizacji rozkładów w drugiej. 517 po 8 z Targówka przestaje funkcjonować, bo autobusy nie są w stanie odrobić spóźnień z Ursusa. Na 507 koło 8-9 też takie sytuacje mają czasami miejsce.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Skoro już mówimy o nadrabianiu to skoro na Górczewskiej planowany jest buspas to może to nasze sławne 507 należy puścić niedługo od DWC, Jana Pawła, Solidarności, Leszno i dalej....?
P.S. Przepraszam wszystkich którym ten "chat" może nie odpowiadać. Czytam to forum często a udzielam się niezwykle rzadko ale dzisiejsze wynurzenia to efekt irytacji zajadłością pewnego użytkownika z Saskiej Kępy
P.S. Przepraszam wszystkich którym ten "chat" może nie odpowiadać. Czytam to forum często a udzielam się niezwykle rzadko ale dzisiejsze wynurzenia to efekt irytacji zajadłością pewnego użytkownika z Saskiej Kępy
To fakt, że kierowca "nierozpychający się"pawcio pisze:[...]Wniosek: Przez Wał może być szybciej tylko pod warunkiem, że kierowca autobusu się rozpycha na potęgę na Wale Miedzeszyńskim. Inaczej wcale tak różowo to nie wygląda.[...]
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36150
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No to już chyba możesz zapomnieć o takiej opcji. Ma być robiony pomiar czasu przejazdu, ale raczej bym zakładał, że w obecności pracownika ZTM kierowca będzie jechał "grzecznie".
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
A czy pracownik ZTM musi się ujawniać? Gdyby jechał incognito chyba pomiary byłyby bliższe prawdy. To tak jak z oznakowanymi radiowozami do pomiaru punktualnosci. Jak ich nie ma, to bywa jeżdżone +3, +4, +5. Jak stoją, to wszystkie odjazdy są cacy - i żadnego problemu oficjalnie w ogóle nie ma, chociaż faktycznie jest.Bastian pisze:Ma być robiony pomiar czasu przejazdu, ale raczej bym zakładał, że w obecności pracownika ZTM kierowca będzie jechał "grzecznie".
Popatrz, jaka franca!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36150
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Nie, polecenie pojechania inną trasą może przekazać ekspedytorowi i kierowcy anioł stróż lub Anatolij Kaszpirowski drogą telepatyczną...drapka pisze:A czy pracownik ZTM musi się ujawniać?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Ale nawet wjeżdżając na Wał z Ateńskiej i dalej przed skrzyżowaniem z Wersalską zmieniając pas z prawego na lewy, a następnie z powrotem na prawy dopiero przed samym ślimakiem na TŁ, można przejechać tamtędy naprawdę szybko. Wszystko bez złamania jakiegokolwiek przepisu.Bastian pisze:No to już chyba możesz zapomnieć o takiej opcji. Ma być robiony pomiar czasu przejazdu, ale raczej bym zakładał, że w obecności pracownika ZTM kierowca będzie jechał "grzecznie".
Zaciekawiłeś mnie z tym pomiarem czasu? Jednak będzie robiony dla E-5
Widziałem tylko jeden taki przypadek. A nie jeżdżę 411 raz na rok.Lipa pisze:Mnie spodobała sie opcja kierowców na 411, którzy przed remontem Paryskiej jeździli do Wału przez Brukselską i Wersalską.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
