Umowa stoi.rhemek pisze:A Ja jak kiedyś trafię na kontrole w Aninie, to kontrolerowi stawiam skrzynkę browara
Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
Anin? Międzylesie? 125 i 525, a także te, co na Wesołą lecą? Bywają kontrole, bywają. Fajne linie. Ale bez przesady z tym "nikt nie kasuje". Większość kasuje, chociaż faktycznie niemal zawsze się ktoś trafi - z tym, że to nie trzeba do Anina jechać, by móc powiedzieć dokładnie to samo.
Fiku, zdaje się, że całkiem niedługo mamy dużą szansę na skrzyneczkę browara za friko
.
.
.
Co do tych opowieści z wycieczkami szkolnymi to też kiedyś sprawdzając grupę - niedaleko Wilanowa - okazało się, że jedyną osobą, która kwalifikowała się na kwita był...a wychowawczyni. Przyjęła pokornie, dając dzieciom dobry przykład
Fiku, zdaje się, że całkiem niedługo mamy dużą szansę na skrzyneczkę browara za friko
.
.
.
Co do tych opowieści z wycieczkami szkolnymi to też kiedyś sprawdzając grupę - niedaleko Wilanowa - okazało się, że jedyną osobą, która kwalifikowała się na kwita był...a wychowawczyni. Przyjęła pokornie, dając dzieciom dobry przykład
To Ty wystawiłeś uczycielce, ja ujawniłem jeszcze dwoje uczniów z tej wycieczki.Pink pisze: Co do tych opowieści z wycieczkami szkolnymi to też kiedyś sprawdzając grupę - niedaleko Wilanowa - okazało się, że jedyną osobą, która kwalifikowała się na kwita był...a wychowawczyni. Przyjęła pokornie, dając dzieciom dobry przykład
A co do Anina, to już kiedyś pisaliśmy, kontrole tam były, więc browar się nam należy
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Ja nigdy się nie spotkałem, a korzystam z linii lokalnych bardzo często, ale obiecuje, że jak spotkam to umowy dotrzymamfloyd pisze:To Ty wystawiłeś uczycielce, ja ujawniłem jeszcze dwoje uczniów z tej wycieczki.Pink pisze: Co do tych opowieści z wycieczkami szkolnymi to też kiedyś sprawdzając grupę - niedaleko Wilanowa - okazało się, że jedyną osobą, która kwalifikowała się na kwita był...a wychowawczyni. Przyjęła pokornie, dając dzieciom dobry przykład
A co do Anina, to już kiedyś pisaliśmy, kontrole tam były, więc browar się nam należy
Ps: Nie kasują: wszyscy sąsiedzi twierdzą, że jak żyją nigdy kontroli tutaj nie widzieli
Ps2: Mój sąsiad 2 lata jeździł 125 do pracy w Teatrze Narodowym na gapę i ani razu nie zapłacił mandatu
- klarowny jan
- Posty: 156
- Rejestracja: 14 lip 2008, 15:36
Niech będzie potocznie mandat
Po tym, co tutaj przeczytałem będzie trzeba koniecznie pojechać przypomnieć o sobie w Aninie, bo tak być nie może
Floyd, to była ta sama wycieczka? Trochę ich było. Nawet nie pamiętałem, że te dzieciaki były razem z babką. W każdym razie, żeby już nie było zafałszowań - wszystkie dzieciaki, które JA sprawdziłem bilety miały, a wychowawczyni nie
Po tym, co tutaj przeczytałem będzie trzeba koniecznie pojechać przypomnieć o sobie w Aninie, bo tak być nie może
Floyd, to była ta sama wycieczka? Trochę ich było. Nawet nie pamiętałem, że te dzieciaki były razem z babką. W każdym razie, żeby już nie było zafałszowań - wszystkie dzieciaki, które JA sprawdziłem bilety miały, a wychowawczyni nie
19 czerwca wyciągnąłem 10 osób z klasy (tyle przyszło, nic dziwnego
) + wychowawczynię na wojaż po Warszawie, w 116 na Krakowskim Pan Kanar odkrył, iż Pani Wychowawczyni nie ma swojej karty nauczyciela ![;]](./images/smilies/krzywy.gif)
Jak na ironię, przed wejściem do autobusu opowiadała nam historię, jak to za dawnych czasów MZK ją kiedyś złapali za brak dokumentu do ulgi.
Jak na ironię, przed wejściem do autobusu opowiadała nam historię, jak to za dawnych czasów MZK ją kiedyś złapali za brak dokumentu do ulgi.
Ma, ale to świadczy o tym, że coś jest z kontrolami nie tak? Ten sam jeździ komunikacją z Anina do Międzylesia od 20 lat i jak twierdzi nigdy też tutaj nie miał problemów z kontrolądzidek pisze:No to chłop ma się czym chwalićrhemek pisze:Ps2: Mój sąsiad 2 lata jeździł 125 do pracy w Teatrze Narodowym na gapę i ani razu nie zapłacił mandatu, To tez o czymś świadczy
Widzę, że niezłe ancymony mieszkają koło Ciebie!
W sumie nawet jeśli po tych 2 latach jeżdżenia na gapę złapię go kanar, to pewnie nawet taniej mu to wyjdzie niż gdyby kupował bilety zawsze.Ma, ale to świadczy o tym, że coś jest z kontrolami nie tak? Ten sam jeździ komunikacją z Anina do Międzylesia od 20 lat i jak twierdzi nigdy też tutaj nie miał problemów z kontroląZawsze z nas się śmieje, że my za uczciwi jesteśmy , i że tą kasę lepiej na browar wydać
Jak widać coś w tym jest ...
