Zasadniczo problemy z kontrolą się ma w momencie gdy się nie ma biletu, może tak tylko kitujerhemek pisze:Ma, ale to świadczy o tym, że coś jest z kontrolami nie tak? Ten sam jeździ komunikacją z Anina do Międzylesia od 20 lat i jak twierdzi nigdy też tutaj nie miał problemów z kontrolą![]()
Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
--
Oko za oko, kwit za dowód.
Oko za oko, kwit za dowód.
Zgadza się. I dokładnie tak samo jest z tą całą rzeszą ludzi, którzy przechwalają się, ile razy i z jaką łatwością uciekają kontrolerom, a jak przychodzi co do czego to przeszło to rzadko któremu w ogóle do głowy coś takiego przyjdzie. Zwykle dupa się trzęsie tak, że niemal słychać jak klejnoty stukają jeden o drugi.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
to tak coś dla odmiany...
http://wyborcza.pl/1,76842,7276670,W_Mo ... narki.htmlW Moskwie nie kanary, a kanarki
ricz
2009-11-20, ostatnia aktualizacja 2009-11-20 17:23
Kontrolerzy komunikacji miejskiej w Moskwie dostali polecenie jak najłagodniejszego obchodzenia się z gapowiczami.
Jeśli złapią w autobusie, trolejbusie czy tramwaju "zajca" (zająca), jak tu określa się pasażerów jadących na gapę, rozmowy z nim nie wolno im zacząć od mandatu. Najpierw muszą go poprosić o skasowanie biletu, jeśli go posiada. Jeśli nie ma, proponują, by kupił bilet u kierowcy.
Jeśli "zajac" ani nie kasuje, ani nie kupuje, proszą, by wysiadł na najbliższym przystanku.
I dopiero wtedy, kiedy się upiera, wypisują mandat, który opłacić musi w banku.
Kara za przejazd na gapę to dziś w Moskwie 100 rubli (9 zł), czyli tyle, ile kosztują cztery bilety kupione u kierowcy.
Władze Moskwy zmieniają kanarów w milutkie kanarki najwyraźniej chcąc udobruchać mieszkańców przed zapowiadaną na początek roku solidną podwyżką cen na bilety komunikacji miejskiej.
Źródło: Gazeta Wyborcza
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
U niektórych będzie to poprawa wizerunku, u niektórych wręcz przeciwnie. No ale chyba nikt nie sądził, że te kurtki będą wzorem elegancji? Nie można zbyt poważnie podchodzić do tych obfitujących w okrągłe zdania deklaracji, że stroje podwyższą standardy i uczynią zawód kontrolera w jakimkolwiek stopniu bardziej "szacownym" niż to ma miejsce teraz. Sprostowanie: w ogóle nie należy brać tego serio! 
zdarzają się desperaci (wsiadają drzwiami do wysiadania, przechodzą bramkę we dwie osoby, zostają przed nią), ale to raczej rzadkośćJacekM pisze:Ja się zastanawiam czy jazda bez biletu w Moskwie jest w ogóle możliwa - w każdym pojeździe turnikiety, a taki naród raczej wychwyci swołocz wsiadającą nie tymi drzwiami co trzeba
noidea
- klarowny jan
- Posty: 156
- Rejestracja: 14 lip 2008, 15:36
A Ja wczoraj o 19.27 widziałem chyba kontrolera wypisującego bilet na końcu autobusu 525 na IX Poprzecznej. Mowie chyba, bo ten kontroler bardziej wyglądał bardzo młodzieżowo, więc może miałem jakieś przewidzenie czy coś...
