Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
-
drapka
- Posty: 3502
- Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
- Lokalizacja: tutejszy
Post
autor: drapka » 03 lut 2010, 9:10
Domino2001 pisze:Dzisiaj jechałem 1861/185 z UZ o 8:07 i decyzja zmiany tej linii na solówki (przynajmniej w szczycie A) była niestety chybiona
Ja zaś wczoraj po południu trafiłem na opóźnione ostrobramskie 185 na Wisłostradzie w stronę Ursynowa - i było to SU15 (zresztą prowadzone przez jakąś ciamajdę, która bała się do krawężnika podjachać na bizej niż pół metra, co sprawiało spore kłopoty ludziom z wózkami - dziecięcymi, zakupowymi i złomowymi - nb. 185 miewa full opcję w w tym względzie jako linia hipermarketowo-bazarowa, więc też można sobie wyobrazić, jak wygląda rzeźnia w gniocie, gdy jadą dwa takie wózki).
I na odcinkach Sielce-Limanowskiego i Klarysewska-co najmniej Ursynów Płn. trudno by mi było sobie wyobrazić tych ludzi upchniętych w gniocie - a trzeba pamiętać, że na razie odpadają uczniowie, których sporo się dosiada np. na Zaruskiego czy Stegnach. Mam nadzieję, ze szybko ZTM pójdzie po rozum do głowy i sprzątnie gnioty z tej linii.
Popatrz, jaka franca!
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
Post
autor: Domino2001 » 03 lut 2010, 9:38
Dlatego, jak ja jadę z dzieckiem w wózku, to omijam krótkie na długich trasach. Np jadę każdym z UZ do najbliższej stacji metra. Szkoda nerwów i przepychanek.
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.
-
drapka
- Posty: 3502
- Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
- Lokalizacja: tutejszy
Post
autor: drapka » 03 lut 2010, 9:44
Ale i tak wejść i wyjść musisz- a to jest chyba gorsze niż jazda z już "ustawionym" wózkiem.
Dobrze, że przyszłość jednak należy do solarisów z porządną rzeźnią nawet w wersji 10-metrowej, a gnioty z przyczyn biologicznych będą nam w coraz większym stopniu słuzyły do golenia niż do podrózowania po mieście:)
Popatrz, jaka franca!
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
Post
autor: Domino2001 » 03 lut 2010, 9:49
Tak, nawet odkurzacze są niewygodne do podróżowania z wózkami. Miałem taką przykrą sytuację podróżowania 190 na odcinku Metro Ratusz Arsenał a Dw. Wileński w sobotę ok. 10 jeszcze jak były objazdy ślimakami pod wiaduktem Pancera. Zapełnienie full wózkami, chyba z 5 się nazbierało i nie powiem, żeby było fajnie.
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.
-
NR
- (tygrys)
- Posty: 1938
- Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
- Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy
Post
autor: NR » 04 lut 2010, 0:55
maciek.dab859 pisze:beni pisze:Potrzebuje ustalić ile maks wozów wyjeżdża z danych zakładów plus ajencji chodzi mi coś w ten sposób:
Całki - sztuk
DA - sztuk
DB - sztuk
Święto - sztuk
Proszę o pomoc bo potrzebuje ustalić rezerwę taborową.
Wszystko to znajdziesz w MaxA

R-1
154+71/71=225/225 Ś113
R-2
143+75/73=218/216 Ś103
R-3
155+81/77=236/232 Ś119
R-5
102+58/53=160/155 Ś72
-
ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
-
Kontakt:
Post
autor: ZaciszaniN » 05 lut 2010, 16:58
Dlaczego na całkach takich linii miejskich (solówkowych), jak 103, 119, 121, 122, 140, 151, 168, 198, 303, 512 (R13) nadal pojawia się wysoka podłoga
Skoro po ostatnich przetargach na wozy 12 metrowe, tego typu taboru jest na tyle dużo, to spokojnie mógłby obsadzać brygady całodzienne. Wtedy niskacze nie gniłyby w międzyszczycie na zajezdniach, tylko mogły cały dzień służyć pasażerom.
Chyba pora coś z tym zrobić.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
-
bartoni722
- Posty: 6233
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
Post
autor: bartoni722 » 05 lut 2010, 19:44
ZaciszaniN pisze:103,
To tylko jedna brygada a na niej często SU12 śmiga.
I już nie stały pasażer świetnej linii 527.

-
ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
-
Kontakt:
Post
autor: ZaciszaniN » 06 lut 2010, 18:47
bartoni722 pisze:ZaciszaniN pisze:103,
To tylko jedna brygada a na niej często SU12 śmiga.
No ale i tak chyba lepiej, by niskie śmigały na całkach a na dodatkach pozostały Ikarusy.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
-
TOMEK
- Posty: 1448
- Rejestracja: 04 lut 2006, 18:12
- Lokalizacja: URSYNÓW
Post
autor: TOMEK » 07 lut 2010, 0:40
ZaciszaniN pisze:Dlaczego na całkach takich linii miejskich (solówkowych), jak 103, 119, 121, 122, 140, 151, 168, 198, 303, 512 (R13) nadal pojawia się wysoka podłoga
Skoro po ostatnich przetargach na wozy 12 metrowe, tego typu taboru jest na tyle dużo, to spokojnie mógłby obsadzać brygady całodzienne. Wtedy niskacze nie gniłyby w międzyszczycie na zajezdniach, tylko mogły cały dzień służyć pasażerom.
Chyba pora coś z tym zrobić.
Dobrze wiesz, że najnowsze wozy są dość "delikatne" i nie zawsze dają radę na całkach podczas tej zimy. Niektóre, więc "gniją" w zajezdniach z konieczności. Wysoka podłoga w rozkładzie to dla dyspozytora mniejszy rygor, bo może wysłać wszystko. Myślę, że tej zimy to ułatwia pracę dyspozytorom, tak ja na to patrzę.
-
fraktal
- Posty: 5536
- Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03
Post
autor: fraktal » 07 lut 2010, 1:24
TOMEK pisze:Dobrze wiesz, że najnowsze wozy są dość "delikatne" i nie zawsze dają radę na całkach podczas tej zimy. Niektóre, więc "gniją" w zajezdniach z konieczności.
To co mają powiedzieć dyspozytorzy ajentów, którzy mają do dyspozycji tylko niskopodłogowe wozy, a ściślej: nie mogą wysłać ikarusów? A obsługują głównie całki.
TOMEK pisze:Myślę, że tej zimy to ułatwia pracę dyspozytorom, tak ja na to patrzę.
Zapewne tak właśnie jest, bo o liczbie niskich całek decyduje MZA. Z jakiegoś powodu nie zgodziło się na zwiększenie planu. ZTM przestrzega wytycznych MZA, żeby uniknąć ewentualnych skarg pasażerów, że zamiast niskiej podłogi jest ikarus.
-
Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Post
autor: Szeregowy_Równoległy » 07 lut 2010, 9:36
TOMEK pisze:
Dobrze wiesz, że najnowsze wozy są dość "delikatne" i nie zawsze dają radę na całkach podczas tej zimy. Niektóre, więc "gniją" w zajezdniach z konieczności. Wysoka podłoga w rozkładzie to dla dyspozytora mniejszy rygor, bo może wysłać wszystko. Myślę, że tej zimy to ułatwia pracę dyspozytorom, tak ja na to patrzę.
Co rozumiesz przez delikatność najnowszych wozów? I od kiedy to komfort pracy dyspoztora powinien być ważniejszy od komfortu podróżowania pasażera? Przecież nikt dyspozytorowi jaj nie urwie, jeśli z braku sprawnej niskiej podłogi wyśle coś innego, a w ten sposób niskopodłogowce gniją przez większą część dnia na zakładach zamiast wozić ludzi.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.
Nazywam się Major Bień
-
pawcio
- Posty: 24896
- Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
- Lokalizacja: Os. Wilga
Post
autor: pawcio » 07 lut 2010, 10:42
fraktal pisze:Zapewne tak właśnie jest, bo o liczbie niskich całek decyduje MZA.
MZA decyduje tylko o liczbie niskopodłogowców w ruchu. To, ile z nich pójdzie na całki, a ile na dodatki, to już decyzja ZTM.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
NR
- (tygrys)
- Posty: 1938
- Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
- Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy
Post
autor: NR » 07 lut 2010, 13:55
fraktal pisze:ZTM przestrzega wytycznych MZA
a wyobrażasz sobie że MZA
ustali ilość niskich podług, a ZTM zadysponuje jakąś inną ilość ?
fraktal pisze:żeby uniknąć ewentualnych skarg pasażerów, że zamiast niskiej podłogi jest ikarus.
ciekawa teoria
-
fraktal
- Posty: 5536
- Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03
Post
autor: fraktal » 07 lut 2010, 14:14
NR pisze:a wyobrażasz sobie że MZA
ustali ilość niskich podług, a ZTM zadysponuje jakąś inną ilość ?
Owszem, wyobrażam sobie. Na przykład od czasu do czasu zdarzają się sytuacje, że MZA nagle obniża sobie plan niskich podłóg, co ma odbicie w rozkładach. Ja na miejscu ZTM-u wcale bym im tego planu nie obniżył, bo nie widzę powodu, aby MZA stawiało ZTM pod ścianą. I to nie tylko w tej sprawie. To nic innego, jak wykorzystywanie uprzywilejowanej pozycji na rynku przewozów.
-
NR
- (tygrys)
- Posty: 1938
- Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
- Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy
Post
autor: NR » 07 lut 2010, 14:27
fraktal pisze:NR pisze:a wyobrażasz sobie że MZA
ustali ilość niskich podług, a ZTM zadysponuje jakąś inną ilość ?
Owszem, wyobrażam sobie. Na przykład od czasu do czasu zdarzają się sytuacje, że MZA nagle obniża sobie plan niskich podłóg, co ma odbicie w rozkładach. Ja na miejscu ZTM-u wcale bym im tego planu nie obniżył, bo nie widzę powodu, aby MZA stawiało ZTM pod ścianą. I to nie tylko w tej sprawie. To nic innego, jak wykorzystywanie uprzywilejowanej pozycji na rynku przewozów.
chyba dla MZA lepiej zaniżyć plan i w razie czego wysłać tabor niskopodłogowy w miejsce rozkładowego wysokopodłogowca niż zawyżyć i ponosić kary z tytułu niezgodności obsady taboru