Przystanki na żądanie
Moderator: Wiliam
-
bartoni722
- Posty: 6229
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
-
bartoni722
- Posty: 6229
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
Niestety, obawiam się że ludzie by się do tego bardzo długo nie przyzwyczajali. Dyskusje o tym, czy była 21:59, czy może już 22:00 byłyby na porządku dziennym. Pomysł sam w sobie dobry (w ogóle jestem zwolennikiem "zachodniego" rozwiązania: wszystko przez cały dzień NŻ, ale autobus zatrzymuje się wtedy, gdy ktokolwiek znajduje się w obrębie przystanku - bez konieczności machania), ale u nas mógłby się nie sprawdzić.
noidea
-
Adrian1990BI
- Posty: 6
- Rejestracja: 23 lut 2010, 17:43
- Lokalizacja: Białystok
Być może przystanki dla tramwajów też będą na żądanie jeśli dla trolejbusowych też (oddzielna dyskusja viewtopic.php?p=514865&sid=6bea18ff6740 ... dd5#514865 ) bo czytałem coś o tym że tylko autobusy zatrzymują się na żądanie.
Jako codzienny (od poniedziałku do piątku) pasażer linii 401 mogę to samo napisać i zgadzam się w 100% z kolegą. Zazwyczaj jadąc pomiędzy godz. 7.00 - 7.30 rano z Marysina widzę ten sam obrazek tzn. autobus dojeżdża do przystanku Siekierki Sanktuarium i następuje wymiana pasażerów na poziomie ...... max. 2 osób. Popołudniu tj. pomiędzy godz. 16.30-18.00 sytuacja się powtarza. Nie wiem po jakiego dziada on się tam wogóle zatrzymuje, zważywszy na to, że przystanek ten jest położony w "bardzo mało komfortowym" miejscu aby zatrzymać rozpędzony autobus (o czym już było pisane).hubik pisze:No to ja się pytam jakie są wnioski z tych obserwacjiBo ja jeżdżąc tą linią od poniedziałku do piątku z Gocławia w godz. 7:10 - 8:10 jakoś tego wykorzystania za bardzo nie widzę a już na pewno nie przez dzieci w wieku max. gimnazjalnym. Najczęściej albo autobus wcale tam nie staje a jeśli już to wymiana pasażerska jest na poziomie 1-2 osób i są to raczej starsi ludzie a nie młodzież w wieku szkolnym. Od samego początku mam wrażenie, że prośba wyszła raczej od miejscowej parafii mającej na uwadze swoich wiernych a nie dzieci...
A po południu miedzy 16:30 a 17:30 jest podobnie...
Może lepiej zlikwidować ten przystanek na trasie 401 zamiast dowiadywać się przypadkiem, ze kierowcy wyciągają bezpieczniki aby mieć wymówkę dla pasażera dlaczego olali ten ZP![]()
Nie wspomnę już o tym, że uruchamianie tego typu przystanków to tylko zachęcanie ludzi do kolejnych "próśb" co z reguły kończy się po jakimś czasie "uzwykleniem" linii przyspieszonej.
Przy okazji mam pytanie odnośnie uruchomienia sygnalizacji świetlnej przy zjeździe z TS na przystanek Gocław 09. Czy ta sygnalizacja jest tam dla ozdoby czy będzie w końcu uruchomiona? Pytam się bo niejednokrotnie widziałem tam mało bezpieczne manewry zarówno osobówek jak i kierowców "mających na stanie" danego dnia linie 401.
KS Unibax Toruń - mój klub
503 - moja linia
208 - linia z przymusu
503 - moja linia
208 - linia z przymusu
Chyba lekcje nie zaczynają się teraz o 7:30? Jak się autobus nie będzie zbytnio rozpędzał, nie będzie miał problemów z zatrzymaniem.span pisze:Jako codzienny (od poniedziałku do piątku) pasażer linii 401 mogę to samo napisać i zgadzam się w 100% z kolegą. Zazwyczaj jadąc pomiędzy godz. 7.00 - 7.30 rano z Marysina widzę ten sam obrazek tzn. autobus dojeżdża do przystanku Siekierki Sanktuarium i następuje wymiana pasażerów na poziomie ...... max. 2 osób.
Żeby kolego Ci rozjaśnić .........jeżdżę do pracy kursami z przystanku Łysakowska 7.11, 7.19, 7.27 albo 7.37 ( w zależności od dnia). Do przystanku Siekierki Sanktuarium mam kawałek drogi/czasu do pokonania więc z łaski swojej nie przyczepiaj się do słów wyrwanych z kontekstu. Weź też pod uwagę korki. Reasumując nadal nie wiem po co tam staje 401 dla wymiany max. 2 osób. Poza tym przejazd TS jest czasem dobrym sposobem na nadpędzenie opóźnienia, które powstaje m.in na węźle Płowiecka. W końcu to jest linia przyspieszona i nie musi stawać na każdym zadupiu.Paweł D. pisze:Chyba lekcje nie zaczynają się teraz o 7:30? Jak się autobus nie będzie zbytnio rozpędzał, nie będzie miał problemów z zatrzymaniem.
P.S ostatni raz lekcje miałem 12 lat temu i nic mi nie wiadomo aby coś się zmieniło od tamtego czasu z godziną rozpoczęcia zajęć w szkole - w związku z tym nie zadawaj głupich pytań (jeśli miał to być żart to był równie kiepski).....dla Twojej ciekawości liczba dzieciaków korzystających z tego przystanku jest równa liczbie 0.
KS Unibax Toruń - mój klub
503 - moja linia
208 - linia z przymusu
503 - moja linia
208 - linia z przymusu
