Była, ale w świetle pozorowanych działań (zamówmy kolejną analizę) nie jest to ważne. 2 lata temu były dokładnie te same dane wyjściowe.
Kolejnych 2 lat miasto już nie ma i albo bez nowej analizy (można przecież wykorzystać tę z 2006 r.) zacznie się projektować przebieg tramwaju w węźle co ostatecznie zakończy się uzyskaniem projektu budowlanego zamiennego wraz z pozwoleniem na realizację tego projektu. Następnie całość przekaże się GDDKiA, współfinansując nieco dodatkowe elementy przebudowy.
Alternatywa, to robienie analizy, analiza analizy w BDiK zakończona rekomendacją. Potem jak powyżej, ale kolejne 6 m-cy w plecy. A trzeba wykonać: zlecenie projektu na podstawie rekomendacji, mieć postanowienia o odstępstwie od wymogu sporządzenia Raportu OOŚ, uzyskać papiery o tym, że zmiany nie wpłyną negatywnie na Obszar Natura2000, uzgodnić z PWIS, mieć glejt z ZUD i zatwierdzenie projektu przy akceptacji GDDKiA, uzyskać pozwolenia na budowę.
A jeśli się nie zdąży, to inwestycję można zacząć dopiero po 2017 r, z opcją po 2019 r., gdy prace przy przebudowie węzła współfinansuje choćby w 1 € UE.

Wiem co niektórzy będą obiecywać w kadencji samorządu 2018 - 2022