Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Moderator: Szeregowy_Równoległy
-
hafilip84
- Jego Gryząca Albumowość
- Posty: 7496
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
- Lokalizacja: Legionowo
Post
autor: hafilip84 » 05 maja 2010, 18:45
Adam G. pisze:Mnie, jako humaniście, matematyka do niczego już w życiu się nie przyda
Humanistą był Humboldt, był Goethe. Student kierunków 'humanistycznych', który żałośnie definiuje humanizm jako negację umiejętności całkowania, humanistą nie jest.
January Weiner
test 07
-
Adam G.
- Posty: 4878
- Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
- Lokalizacja: Żoliborz
Post
autor: Adam G. » 05 maja 2010, 18:59
Uroczyście więc ogłaszam, że nie mam pojęcia, czym jest całka. Nie ma we mnie za grosz chęci, by się tego dokładnie dowiadywać
![krzywy :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Nie czuję się z tego powodu gorszym. To nie jest przydatne w życiu codziennym.
noidea
-
hafilip84
- Jego Gryząca Albumowość
- Posty: 7496
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
- Lokalizacja: Legionowo
Post
autor: hafilip84 » 05 maja 2010, 19:05
Możesz się zdziwić...
-
Wolfchen
- (Busmann)
- Posty: 14778
- Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: Wolfchen » 05 maja 2010, 19:11
Nie każdy jest wszechstronny... Mi o wiele łatwiej przychodzi nauka prawa czy historii, niż statystyki opisowej. Nie rozumiem się z funkcjami, kompletnie

S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
-
reserved
- Posty: 13930
- Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: reserved » 05 maja 2010, 19:26
Tak w ogóle ja uważam matmę za bardzo potrzebny przedmiot... tylko nie rozumiem powodu pisania jej na maturze. Przecież i tak muszę się tej matmy w szkole uczyć bo nie zdam do kolejnej klasy. Tylko po co dodatkowy stres potem?
-
Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Post
autor: Szeregowy_Równoległy » 05 maja 2010, 19:30
Z drugiej strony skoro musisz umieć żeby zdać do kolejnych klas to co to za stres pisać maturę z czegoś co się umie?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.
Nazywam się Major Bień
-
reserved
- Posty: 13930
- Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: reserved » 05 maja 2010, 19:31
Ale co innego napisać sprawdzian z małego materiału a co innego maturę.
-
Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Post
autor: Szeregowy_Równoległy » 05 maja 2010, 19:33
Ale matura to swego rodzaju sprawdzian z całego materiału, dodatkowo z solidnym wspomagaczem w postaci tablic. A wymagane 30 procent to, przynajmniej za moich czasów, z solidnego sprawdzianu na 2 nie wystarczało.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.
Nazywam się Major Bień
-
Adam G.
- Posty: 4878
- Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
- Lokalizacja: Żoliborz
Post
autor: Adam G. » 05 maja 2010, 19:35
Szeregowy_Równoległy pisze:A wymagane 30 procent to, przynajmniej za moich czasów, z solidnego sprawdzianu na 2 nie wystarczało.
Zależy od szkoły, u mnie generalnie 2 było od 50%.
noidea
-
Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Post
autor: Szeregowy_Równoległy » 05 maja 2010, 19:36
Dokładnie. Mam wrażenie, że panika wiąże się z samym hasłem "Matura z matematyki", a nie z zadaniami, poziomem trudności i wymaganiami.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.
Nazywam się Major Bień
-
Wolfchen
- (Busmann)
- Posty: 14778
- Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: Wolfchen » 05 maja 2010, 19:48
Szeregowy_Równoległy pisze:Ale matura to swego rodzaju sprawdzian z całego materiału, dodatkowo z solidnym wspomagaczem w postaci tablic.
Idac tym samym tropem, to czemu nie jest obowiązkowa matura z chemii czy WOSu?
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
-
Premo
- Posty: 5439
- Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58
Post
autor: Premo » 05 maja 2010, 20:11
Rozszerzona wcale nie byłą taka trudna jak nia wszyscy straszyli. Tylko trzeba trochę pomyśleć. Podstawkę można rozwiązać podczas przerwy śniadaniowej. Żeby jej nie zdać to już naprawdę trzeba tego nie chcieć
-
Solaris U10
- Posty: 2660
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Post
autor: Solaris U10 » 05 maja 2010, 20:22
Szeregowy_Równoległy pisze:Ale matura to swego rodzaju sprawdzian z całego materiału, dodatkowo z solidnym wspomagaczem w postaci tablic.
A no właśnie, większość pytań z podstawy równie dobrze mogłaby się znaleźć na maturze z polskiego w rubryczce "czytanie ze zrozumieniem".

-
Premo
- Posty: 5439
- Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58
Post
autor: Premo » 05 maja 2010, 20:33
Za parę lat na maturze z matmy będzie tabliczka mnożenia
-
zzz
- Posty: 1039
- Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46
Post
autor: zzz » 05 maja 2010, 20:42
reserved pisze:Ale co innego napisać sprawdzian z małego materiału a co innego maturę.
No coz ten "egzamin" jest na poziomie podstawowki w czasach gdy nie bylo gimnazjum.