PKP a PKS
Moderator: JacekM
Nie chodzi o fakty a o to jak ludzie postrzegają kolej.
Pewnie z 90 % polaków zapamietało ta dziewczynę ktorą wyrzucono z pociągu. Wszystkie gazety o tym pisaly , we wszystkich wiadomościach TV o tym było. Czegoś takiego się nie zapomina i takie pojedyńcze zdarzenia powodują że wizerunek kolei jest raczej kiepski.
Pewnie z 90 % polaków zapamietało ta dziewczynę ktorą wyrzucono z pociągu. Wszystkie gazety o tym pisaly , we wszystkich wiadomościach TV o tym było. Czegoś takiego się nie zapomina i takie pojedyńcze zdarzenia powodują że wizerunek kolei jest raczej kiepski.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
czy ja wiem? Osobiście nie spotkałem się z osobami, które wystraszyłyby się po tym wypadku i przestały jeździć koleją.
Jeśli nie chodzi o fakty, to w takim razie mamy doczynienia ze stereotypem, a te nam w dyskusji nie są potrzebne...
Jeśli nie chodzi o fakty, to w takim razie mamy doczynienia ze stereotypem, a te nam w dyskusji nie są potrzebne...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Fikander pisze:No patrz, a ja w 50% przypadków podróży dalekobieżnych.
Mi to nie przeszkadza. Przecież nigdy nie gra na fulla.Fikander pisze:I ułatwiającym zaśnięcie?
Ja takich wielkich bagaży nie wożę, a plecak (jeśli mam), trzymam pod nogami.Fikander pisze:Zwłaszcza, jeśli dostęp do mojego bagażu jest z zewnątrz i na każdym postoju ktoś może go zabrać...
- R-9 Chełmska
- Posty: 6106
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
R-9 Chełmska pisze:w PKSie nie zamordowano nikogo i nie wyrzucono przez okno...
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27760
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Piekielna wygoda, nie ma coMZ pisze:Ja takich wielkich bagaży nie wożę, a plecak (jeśli mam), trzymam pod nogami.
No a żaden pociąg nie wyleciał z drogi na zakręcieR-9 Chełmska pisze:aha, i w PKSie nie zamordowano nikogo i nie wyrzucono przez okno...
Co jest dla mnie kolejną wadą.MZ pisze:, bo przeważnie jest tam klimatyzacja lub przynajmniej nawiew, więc okna nie otwierają się.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- hafilip84
- Jego Gryząca Albumowość
- Posty: 7496
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
- Lokalizacja: Legionowo
taaaa... i tylko ciekawe dlaczego nawet w luksusowych autokarach na miedzynarodowych trasach po polgodzinnej jezdzie mam poobcierane kolana... i chocbym maksymalnie wcisnal tylek w siedzenie (co powoduje natychmiastowy bol kregoslupa) nogi nadal dotykaja siedzenia przede mna... offtopicznie troche dodjac: jest to tez glowny powod dla ktorego rzadko kiedy siadam w MANach 313 i warszawskich Solarisach.... nie ma tam po prostu miejsca na ktorym mieszcza sie moje nogi...
Wracając do PKS: rzeczywiście, na nogi, to za dużo miejsca nie ma. Ja zresztą miałem głupi przypadek, że przede mną siedzący tak inteligentnie opuścił oparcie, że musiałem mu zwrócić uwagę, bo mnie przygniótł. Inna sprawa: pociąg 31202 WETLINA - jak nim jadę do Warszawy (latem) to przeważnie jest tak, że miejsca wolnego jest sporo, tylko ludzie kładą się na siedzeniach w ten sposób, że jedna osoba zajmuje cztery miejsca... W PKS-ie mimo, że czasem wszyscy się nie mieszczą, to jak rano kupię bilet w kasie, to miejsce mam zapewnione. I zawsze przodem do kierunku jazdy, co jest dodatkową zaletą.
W lipcu i tak wybieram KM, bo z miesięcznymi w PKS jest niezły zamęt, no i w takim wypadku PKS jest raz na kilka godzin, bo korzysta się z jednego przewoźnika. Do przejazdów dziennych lepsza kolej (za wyłączeniem powrotów z Warszawy przy jednodniowych wyjazdach), a nocnych PKS. I wten sposób osiągam błogi stan równowagi... 
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27760
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Przepraszam w gębie zapomniałeś?Busmann pisze:pociąg 31202 WETLINA - jak nim jadę do Warszawy (latem) to przeważnie jest tak, że miejsca wolnego jest sporo, tylko ludzie kładą się na siedzeniach w ten sposób, że jedna osoba zajmuje cztery miejsca...
A Wetlina jest akurat tym pociągiem, przy którym rozważam zamianę na PKS. Wolę siedzieć gdziekolwiek niż stać na jednej nodze w kiblu - i to nie jest hiperbolizacja.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Ja też w sumie mogę, ale nie lubię.hafilip84 pisze:zaleta dla Ciebie... mi jest totalnie wszystko jedno, ale wiele osob inaczej niz tylem do kierunku jazdy w ogole nie moze jechac...
Z dresami wolę nie zaczynać. A jak raz zwróciłem na to uwagę (tzw. normalnym ludziom) to usłyszałem swoją pełną metrykę i wiązankę życzeń. A konduktor powiedział, że to nie jego sprawa(!).Fikander pisze:Przepraszam w gębie zapomniałeś?
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Ja w gruncie rzeczy też jak się spytam "czy miejsce jest wolne" dostaję grzeczną odpowiedź. Tylko, że niestety nie wszyscy są kulturalni. Zwłaszcza o 4 rano. Ja staram się na grzeczną prośbę równie grzecznie odpowiedzieć. No a nocne pociągi to już specyficzny obszar.
Ostatnio pojawiło się parę postów nt. bezpieczeństwa w PKP/PKS. Istotnie w PKS-ie jest bezpiecznie, pod warunkiem, że nic się nie zostawia w lukach bagażowych, a współpodróżny jest normalny. W pociągach to już zależy od szczęścia. Generalnie jadący pociąg to pseudo miasteczko. bezpieczeństwo zależy od tego, na kogo się trafi.
Teraz panuje zasada: nigdzie nie jest bezpiecznie .
Wogóle teraz już za bardzo nie mam gdzie jeździć, bo już pozwiedzałem trochę. "Zaliczę" cały układ komunikacyjny Warszawy (jeszcze tylko kilka podmiejskich) i zacznę się zastanawiać, co dalej.
Teraz panuje zasada: nigdzie nie jest bezpiecznie .
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Jak wsiadasz do pociągu, to mniej więcej widzisz, kto jest w przedziałach - zresztą o ile się pamięta o podstawowych rzeczach jak nieprzyjmowanie poczęstunku, unikanie pustych przedziałów, to raczej nic nie powinno się zdarzyć
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Konduktor nie może powiedzieć, że go nie obchodzi to że jedna osoba cztery miejsca naraz zajmuje bo leży....procedura jest jasna-koleś ma zwolnić miejsce na żądanie konduktora a jak nie to SOK trzeba wołać.
www.kolej.one.pl
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)