Remont Emilii Plater: zniknie parking, będzie buspas
Zamiast parkingu będzie zieleniec. Powstanie buspas, z którego będą też korzystać rowerzyści. Rowki w chodnikach doprowadzą niewidomych do dworca. Lada dzień zaczyna się remont ul. Emilii Plater. Będzie zamknięta przez dwa lub trzy tygodnie.
Ul. Emilii Plater to jedna z bardziej zapuszczonych ulic w mieście. Na dziurawej jezdni można zniszczyć zawieszenie, na połamanych chodnikach połamać obcasy. A pośrodku, między betonowymi zaporami, chaotycznie parkują samochody. Wkrótce ma się to zmienić. Wprawdzie ratusza nie stać na zapowiadany od lat generalny remont z budową podziemnego parkingu, ale za to będzie "poważny lifting". - Prace zaczną się 20 lipca - zapowiada Urszula Nelken, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich.
Przygotowania już jednak trwają.
Zlikwidowano przystanek prywatnych autobusów w rejonie Sali Kongresowej, gdzie zatrzymywały się m.in. busy do Lublina, Lubartowa, Tomaszowa Lubelskiego, a także autobusy do Otwocka. - Te ostatnie jeszcze tam stają, ale nielegalnie. Inspekcja Transportu Drogowego może im wlepić karę. Liczymy, że przeniosą się w inne miejsce, np. na rondo Waszyngtona albo na Dworzec Zachodni - mówi Andrzej Franków, wicedyrektor Zarządu Transportu Miejskiego. - Zresztą po zakończeniu robót tego przystanku już nie będzie. Chcemy nieco ograniczyć wjazd prywatnych autobusów do centrum. Poza tym ul. Emilii Plater będzie jednym z objazdów budowy drugiej linii metra.
Wiktor Wojewódzki z Zakładu Remontu i Konserwacji Dróg obiecuje, że remont jezdni zacznie się na przełomie lipca i sierpnia. W ostatnich dniach trwały rozmowy z okolicznymi firmami i mieszkańcami, jak powinny przebiegać roboty - czy jezdnie powinno się zamykać etapami, czy od razu zamknąć obie na całej szerokości. Większość była za tym ostatnim wariantem, bo wolała, żeby utrudnienia skończyły się jak najszybciej.
Zamknięty będzie odcinek od Świętokrzyskiej do wyjazdu z pętli autobusowej przy Dworcu Centralnym. Wojewódzki przewiduje, że ulica będzie nieprzejezdna dla samochodów przez dwa lub trzy tygodnie. Trzeba będzie zdjąć starą kostkę, ułożyć nową podbudowę i asfalt. - Samochody powinny pojechać po równej nawierzchni między 15 a 20 sierpnia - zapowiada Wojewódzki.
Na obu jezdniach z prawej strony zostanie wytyczony buspas, po którym będą mogli jeździć też rowerzyści. Aby autobusy mogły bezpiecznie mijać rowery, będzie szeroki na 4,4 metra. Początkowo policja miała zastrzeżenia do takiego rozwiązania, ale w końcu je wycofała.
Chaotyczny parking pośrodku ulicy zostanie zlikwidowany. W jego miejscu powstanie zieleniec. Znikną także wszystkie miejsca postojowe po bokach. Zostanie tylko mała zatoczka w pobliżu ul. Złotej. - Kierowcy będą musieli zostawiać auta na parkingu w Złotych Tarasach albo wokół Pałacu Kultury - mówi Wojewódzki. Parkowanie jest tam droższe niż wzdłuż ulicy - kosztuje odpowiednio 4,50 i 5 zł za godzinę.
W sierpniu będą remontowane chodniki po stronie Złotych Tarasów i sklepu Emilia. Pojawią się tam duże betonowe płyty. Wciąż trwają dyskusje, co zrobić ze szklanymi gablotami reklamowymi ustawionymi na trotuarze. Pobliska wspólnota mieszkaniowa chce je zostawić, drogowcy są za likwidacją.
Chodnik po stronie Pałacu Kultury i Nauki ma być remontowany do września. Tu pojawi się pewna nowinka - rowki prowadzące niewidomych do przejść dla pieszych i tuneli do Dworca Centralnego.