O chłodzeniu i niechłodzeniu

Moderatorzy: JacekM, Dantte

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 11 cze 2010, 9:20

Rosa pisze:Problemem jest to że na pętlach jest klimatyzacja wyłaczana. O ile w Manach ITSu kurtyny powietrzne i nawiewy przy oknach i drzwiach daja to że po włączeniu od razu można poczuć chlodek to w Solarisach tego nie ma i autobus nagrzany jak piekarnik na pętli, z szybami o temperaturze 40 czy 50 stopni działającymi jak porzadne grzejniki, znośną temperaturę osiaga dopiero po 10-15 minutach.
O, i to powinno być w warunkach przetargu, a nie domaganie się gadających autobusów, które nie gadają i wyświetlaczy, które niczego nie wyświetlają. Czy automatów, z których bilet wyciąga się grzebiąc współpasażerowi w okolicach majtek.

Chociaż jeśliby to miało funkcjonować podobnie (czyli kurtyny powietrzne, których się nie uzywa), to też szkoda zachodu - tylko trzeba dokładnie opisać wielkość i "otwieralność" okien zamiast się bawić w klimę.

[ Dodano: |11 Cze 2010|, 2010 09:23 ]
levar pisze:Tak naprawdę nie ma wielkiej różnicy między 18 a 22 stopniami, jest za to kolosalna między 30 a 22 stopniami. Tak więc gdyby klima działała we wszystkich wozach, to wystarczyłoby i 22 st.
A za mało to też niedobrze. Absencja chorobowa może w narodzie wzróść.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 11 cze 2010, 9:59

Na 525 wszystkie solarisy , ktorymi jechalem mialy klime wczoraj wlaczona.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 11 cze 2010, 10:09

Święto lasu, jechałem dzisiaj grodziskiem z włączoną klimą. I to na 192. Wóz OIDP 524 (z wrażenia nie zakonotowałem). Szkoda, że nie używano w nim zimnego guzika, tylko driver wietrzył wnętrze co przystanek, ale zawsze to jakaś jaskółka.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
Ryży
Posty: 372
Rejestracja: 22 sty 2006, 17:01
Lokalizacja: 9-tka

Post autor: Ryży » 11 cze 2010, 11:24

Desert pisze:Inna sprawa że w ITSie nie masz norm paliwowych i srają na to ile wleją tej ropy, Ojciec dzisiaj jeżdził 126 i na Nowodworach wszyscy kierowcy do okoła wchodzili do 508 który podczas postoju był niegaszony z włączoną klimą i się wszyscy tam chłodzili ;-)
W takim razie nie rozumiem dlaczego niektórzy mimo braku normy wolą jeździć w takim ukropie. Jeszcze zrozumiałbym nie włączenie klimatyzacji dla pasażerów ale dla samego siebie, kierowcy?

Kabaciarz
Posty: 126
Rejestracja: 01 kwie 2007, 12:41
Lokalizacja: Kabaty

Post autor: Kabaciarz » 11 cze 2010, 11:38

chester pisze:Święto lasu, jechałem dzisiaj grodziskiem z włączoną klimą. I to na 192. Wóz OIDP 524 (z wrażenia nie zakonotowałem). Szkoda, że nie używano w nim zimnego guzika, tylko driver wietrzył wnętrze co przystanek, ale zawsze to jakaś jaskółka.
Dzisiaj A524 jak zwykle jako 2/179,
więc musiałeś innym wozikiem na 192 zasuwać ...

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 11 cze 2010, 11:53

Ryży pisze:W takim razie nie rozumiem dlaczego niektórzy mimo braku normy wolą jeździć w takim ukropie. Jeszcze zrozumiałbym nie włączenie klimatyzacji dla pasażerów ale dla samego siebie, kierowcy?
W niektórych agregaty są niesprawne, w niektórych filtry nie powymienianie ](*,)
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

fluger
Posty: 530
Rejestracja: 01 paź 2008, 20:28

Post autor: fluger » 11 cze 2010, 12:29

Wczoraj jechałem 185, ta krótka solarka z ostatniej dostawy.
W środku wszystkie okna i luki dachowe pootwierane.... a w autobusie było słychać szum pracującego klimatyzatora....?

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 11 cze 2010, 12:31

Wczoraj przejechałem się białoczerwonym MANem na 500. No to było w kóncu coś. Naprawdę przyjemny chłód w środku. Za to Solarisy nawet z włączoną klimą to piekarnik...

fraktal
Posty: 5483
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 11 cze 2010, 14:28

To naprawdę zależy od dobrego ustawienia klimy. Do końca się na tym nie znam, bo nie grasuję po kabinach, ale na przykład dziś jechałem przegubowym lion'sem z ITSu i chłód było owszem czuć, ale tylko gdy się siedziało przy oknie. Jedno siedzenie obok była już duchota. W Solarisach też jest różnie, ale dwa tygodnie temu jechałem przegubem z ostatniej dostawy z Woronicza na 519 i klimatyzacja była świetnie ustawiona. Stałem w popołudniowym korku, a z autobusu wprost nie chciało się wysiadać. Kilka godzin wcześniej jechałem zaś U12 z Kleszczowej na 178, a tam - zablokowane okna i brak klimy - gdybym jechał dłużej, dostałbym chyba udaru. Tak czy inaczej - chyba można regulować nie tylko tryb pracy klimy, ale też ustawić pożadaną temperaturę.

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 11 cze 2010, 14:35

Do jeżdżących saun z istniejącymi klimatyzatorami, ale z faktyczną klimatyzacją "naturalną" dołączają dziś: 8821 i 8419 z linii 525 i 1838 ze 147 :)

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 11 cze 2010, 14:53

Ryży pisze:Jeszcze zrozumiałbym nie włączenie klimatyzacji dla pasażerów ale dla samego siebie, kierowcy?
Panie Maćku, po prostu niektórzy kierowcy, nie chcą się przeziębić. Z tego to wnioskuję i po części ich rozumiem. Sam, kiedy pracowałem w klimatyzowanym biurze, w ciągu lata przychodziło mi być aż 3 razy przeziębionym, właśnie z powodu klimy.

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 11 cze 2010, 15:14

Santos pisze: Panie Maćku, po prostu niektórzy kierowcy, nie chcą się przeziębić. Z tego to wnioskuję i po części ich rozumiem. Sam, kiedy pracowałem w klimatyzowanym biurze, w ciągu lata przychodziło mi być aż 3 razy przeziębionym, właśnie z powodu klimy.
Eeee nie dość, że zimno, przyjemnie, to jeszcze L4. Czego chcieć więcej? ;P

Awatar użytkownika
Jamnik
Posty: 1385
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jamnik » 11 cze 2010, 16:04

Santos pisze:
Ryży pisze:Jeszcze zrozumiałbym nie włączenie klimatyzacji dla pasażerów ale dla samego siebie, kierowcy?
Panie Maćku, po prostu niektórzy kierowcy, nie chcą się przeziębić. Z tego to wnioskuję i po części ich rozumiem. Sam, kiedy pracowałem w klimatyzowanym biurze, w ciągu lata przychodziło mi być aż 3 razy przeziębionym, właśnie z powodu klimy.
Może chodzi o słabszą moc silnika. :z jezorem:

Awatar użytkownika
Tyrystor
Posty: 1813
Rejestracja: 30 gru 2005, 16:07
Lokalizacja: Zielone Pola Białej Łąki
Kontakt:

Post autor: Tyrystor » 11 cze 2010, 16:43

Czy w Pesach jest automatyczna klimatyzacja? Były okna pootwierane i klima wyłączona (3109 - pierwsza Pesa, która miała wyłączoną klimatyzację, gdy mi było dane nią jechać). Na szczęście okna ratowały sytuację, było znośnie.
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11

henio_wpz
Posty: 266
Rejestracja: 19 lis 2007, 11:28
Lokalizacja: WWA Sielce

Post autor: henio_wpz » 11 cze 2010, 20:16

przewoz pisze:Do jeżdżących saun z istniejącymi klimatyzatorami, ale z faktyczną klimatyzacją "naturalną" dołączają dziś: 8821 i 8419 z linii 525 i 1838 ze 147 :)
Mnie jakoś nowe solarki z MZA jeszcze nie zawiodły, ale za to Mobilis to już przesadza piekarniki to: A013, A023, A024 i A027, wszystkie na 180
Załączniki
11062010086.jpg
Informacja

ODPOWIEDZ