O chłodzeniu i niechłodzeniu

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Tyrystor
Posty: 1813
Rejestracja: 30 gru 2005, 16:07
Lokalizacja: Zielone Pola Białej Łąki
Kontakt:

Post autor: Tyrystor » 14 cze 2010, 1:51

:-s Czemu? Konieczość zakupienia nowych okien przesuwnych? (Nie ma zapasów?) A może okno przesuwne ze 105Na jest już passe? To od biedy można zamontować okno przesuwne takie jakie jest przy szafce bezpiecznikowej w każdej 105N* z oknami uchylnymi, aczkolwiek w momencie, kiedy w tramwaju są okna przesuwne, od razu lepiej się podróżuje... Nie rozumiem tego oporu w warsztatach.
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11

Websterek
Posty: 596
Rejestracja: 18 gru 2007, 21:02
Lokalizacja: ZP 1145

Post autor: Websterek » 14 cze 2010, 12:44

Tyrystor pisze:Nie rozumiem tego oporu w warsztatach.
Może po prostu nie chce im się wykonywać dodatkowej roboty :P

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 14 cze 2010, 18:41

Tyrystor pisze::-s Czemu? Konieczość zakupienia nowych okien przesuwnych? (Nie ma zapasów?) A może okno przesuwne ze 105Na jest już passe? To od biedy można zamontować okno przesuwne takie jakie jest przy szafce bezpiecznikowej w każdej 105N* z oknami uchylnymi, aczkolwiek w momencie, kiedy w tramwaju są okna przesuwne, od razu lepiej się podróżuje... Nie rozumiem tego oporu w warsztatach.
Wszystko po trochu, a najbardziej niewidzenie sensu wydawania tych kilku tysięcy dodatkowo na rzekomo nieistotny efekt (ponoć "i tak większość wentylacji zapewniają klapy dachowe, okna są tu nieistotne" oraz "najlepiej by było zrobić klimatyzację").
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Tyrystor
Posty: 1813
Rejestracja: 30 gru 2005, 16:07
Lokalizacja: Zielone Pola Białej Łąki
Kontakt:

Post autor: Tyrystor » 15 cze 2010, 15:51

Odpowiem milczeniem, bo tylko taka odpowiedź zagwarantuje spokój zarówno wewnętrzny, jak i na forum. Aż żal nerwy tracić. ](*,)
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 15 cze 2010, 21:50

Słusznie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 30 cze 2010, 22:59

Kurwica mnie bierze i ce-ha strzela, jak mam jechać deskorolką. Przecież w upale w tym się nie da wytrzymać. Akurat o ile jestem zwolennikiem niskiej podłogi, to jednak w lecie powinno się w maksymalnym stopniu używać przewiewnych ikarów, o klimie w innych wozach w nią wyposażonych nie wspominając. I, cholera, bardzo surowo egzekwować kary za niewłączanie klimy, do tego stopnia, by się tym wszystkim pieprzonym grodziom bardziej opłacało nie jeździć w ogóle, niż robić to, co obecnie, czyli lecieć w ce-ha i grać na nosie spoconym pasażerom.

Lata temu czytałem o jakichś pomysłach z wymianą okien na takie z większymi luftami - może temat na sezon ogórkowy, ale coś w nim jest.

Po przejażdżką 504 (w zasadzie dwoma, bo nie wytrzymałem zaduchu) odechciewa się komunikacji. Zresztą kierowca też nieszczególnie w kabinie wyglądał, jakby miał zaraz zemdleć. On chociaż ma to cholerne okno, a pasażer? Gówno, nawet dachowy wywietrznik jest poza zasięgiem.

Tramwaje nie lepsze. W parówach przynajmniej na klatę wieje miło, ale te wszystkie bulwy i hipolity to kolejne nieporozumienia. I tak, kurna, co roku...

No, to sobie ulżyłem... :)
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Neoś_998
Posty: 266
Rejestracja: 09 mar 2009, 15:13
Lokalizacja: Stolica

Post autor: Neoś_998 » 30 cze 2010, 23:09

Zapraszam do SKM Warszawa. Szczerze powiem, że dziś miałem ochotę pierwszy raz wysiąść z 19WE z powodu klimy. Było cholernie zimno, niby wszyscy się cieszyli ale ja przejechałem prawie całą trasę więc na końcówce chciałem już na powietrze :D

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36146
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 30 cze 2010, 23:14

chester pisze:Tramwaje nie lepsze. W parówach przynajmniej na klatę wieje miło, ale te wszystkie bulwy i hipolity to kolejne nieporozumienia.
A ja dziś jechałem w akwarium z... włączonym ogrzewaniem :shock: #-o :kaput:
Na siedzeniu wytrzymałem dwa przystanki. Stojąc jakoś dojechałem, ale ledwo wypełzłem na przystanek...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 30 cze 2010, 23:21

Kiedyś prezydent jeździł z termometrem, żeby grzali, może trzeba kogoś, żeby chłodzili?

Jechałem dziś A111 - jak w łaźni, okna zamknięte (i tak ich za mało), klapy zamknięte, drzwi na guzik!!!

Jeden z pasażerów (z piwkiem w ręku) rozebrał się do pasa, ja się trochę krępuję... :)

ikarus
Posty: 1709
Rejestracja: 22 mar 2006, 13:21
Lokalizacja: Warszawa--->Gocław
Kontakt:

Post autor: ikarus » 30 cze 2010, 23:24

Dobrze chłodził 8205 na 509.
Pozdrawiam. Szerokiej drogi.
Ikarus

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 30 cze 2010, 23:30

MichalJ pisze:Kiedyś prezydent jeździł z termometrem, żeby grzali, może trzeba kogoś, żeby chłodzili?
A pani prezydent ponoć jeździ wyłącznie komunikacją miejską. Założę się, że na jej trasie przypadkiem nie jeździ PKS, ani deskorolki.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 01 lip 2010, 1:48

Jechałem dziś Neoplanem, nie było źle. Jechałem też bulwą, nie było źle. Cudów się nie stworzy z wozów, które mają małe okna. Należy zająć się wyłącznie ostrą kontrolą włączania przez kierowców klimatyzacji. Czy naprawdę tak trudno oddelegować do tego celu (lub nawet specjalnie po to zatrudnić!) kilka osób, które incognito jeździłyby autobusami i tego typu rzeczy kontrolowały?
noidea

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24773
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 01 lip 2010, 7:38

chester pisze:Założę się, że na jej trasie przypadkiem nie jeździ PKS, ani deskorolki.
PKSu w Radośći faktycznie niewiele. Ale Kleszczoplany na 521 to norma.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 01 lip 2010, 8:51

Nerwoplany mają jedną dużą przewagę nad SU15 - 4 lufty dachowe z rączkami umożliwiającymi (wysokim) pasażerom ich otwieranie.
SU15 ma 3(?) lufty sterowane widzimisiem kierowcy. A te wiatraczki na tyle dachu to chyba nigdy nie chodzą.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 01 lip 2010, 8:58

chester pisze:
MichalJ pisze:Kiedyś prezydent jeździł z termometrem, żeby grzali, może trzeba kogoś, żeby chłodzili?
A pani prezydent ponoć jeździ wyłącznie komunikacją miejską. Założę się, że na jej trasie przypadkiem nie jeździ PKS, ani deskorolki.
A pamiętacie takiego prezydenta, który na krótko przed wyborami zapowiedział, że raz w tygodniu będie dojeżdźał do Ratusza ze Stegien 119?
Popatrz, jaka franca!

ODPOWIEDZ