O chłodzeniu i niechłodzeniu

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 02 lip 2010, 9:39

JacekM pisze:Szkoda że nie jeździsz na 122 i 180, to może choć jeden z Mobilisu by z klimą jeździł :D . Ale dziś jakiś koleś na 178 mnie zszokował super działającą klimą - jednak żeby nie było za dobrze, to wyłączył ją chyba przy Kapitulnej - dobrze że wysiadałem przy placu Krasińskich.
Ja delektowałem się wczoraj w A102 czy A112 (nie pamiętam) na 174 i było bardzo przyjemnie. Tak rzadko jeżdżę SU12 z Mobilisu, że mogę mówić wręcz o 100% skuteczności klimy ;)
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 02 lip 2010, 10:21

Walas pisze:A zresztą ten kierowca takii jest że on klimę zawsze stosuje tylko do 19.00.
Zimą też? :zlosliwa_cholera:

henio_wpz
Posty: 266
Rejestracja: 19 lis 2007, 11:28
Lokalizacja: WWA Sielce

Post autor: henio_wpz » 02 lip 2010, 13:47

chester pisze:
JacekM pisze:Szkoda że nie jeździsz na 122 i 180, to może choć jeden z Mobilisu by z klimą jeździł :D . Ale dziś jakiś koleś na 178 mnie zszokował super działającą klimą - jednak żeby nie było za dobrze, to wyłączył ją chyba przy Kapitulnej - dobrze że wysiadałem przy placu Krasińskich.
Ja delektowałem się wczoraj w A102 czy A112 (nie pamiętam) na 174 i było bardzo przyjemnie. Tak rzadko jeżdżę SU12 z Mobilisu, że mogę mówić wręcz o 100% skuteczności klimy ;)
Dołączam się do postulatu JackaM, na Mobilisowym 180 jeszcze nigdy w tych ,,limuzynach" nie uświadczyłem klimy, a jeżdżę nimi przynajmniej raz dziennie, a podczas upałów temperatura wewnątrz zapewnia istną saunę, lub piekarnik, więc jak ktoś chce się podpiec na chrupko, to polecam te wozy ;)

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 02 lip 2010, 19:45

Dzisiaj kierowca A027 (?) coś kminił z klimą - wyglądało to trochę tak jak "wersja dla idiotów" ze starszych solarisów - robi dużo hałasu ale niewiele daje, ale potem szczerze się pytał pasażerów czy dmucha na zimno i czy jest w porządku :shock: Jak się okazało że średnio działa, poinformował o możliwości otwarcia okien...
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 02 lip 2010, 20:17

chester pisze:Ja delektowałem się wczoraj w A102 czy A112 (nie pamiętam) na 174 i było bardzo przyjemnie. Tak rzadko jeżdżę SU12 z Mobilisu, że mogę mówić wręcz o 100% skuteczności klimy ;)
A102. Egzemplarz nie do pobicia. Zimą też chłodził :D A wczoraj w ogóle klima nie chciała się wyłączyć, działała niezależnie od wciskania przycisków na sterowniku :D
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
kocur
Posty: 1240
Rejestracja: 09 mar 2006, 10:43
Lokalizacja: Ursynów Północny

Post autor: kocur » 02 lip 2010, 20:25

Ja jeżdżąc od czasu do czasu mobilisowymi SU12 na 157 jakoś zawsze trafiam na działającą klime. A dziś po południu w A107 to już miodzio, wygodne miejsce siedzące, przyjemny chłodek. Mrrrr...
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"

henio_wpz
Posty: 266
Rejestracja: 19 lis 2007, 11:28
Lokalizacja: WWA Sielce

Post autor: henio_wpz » 02 lip 2010, 20:59

To przejedź się tymi z najnowszej dostawy, mi się jeszcze nie zdarzyło, by w jakimś działała, a jeżdżę nimi codziennie na 180... już lepiej się sprawują te z 2007 r.

Awatar użytkownika
Solaris
Posty: 462
Rejestracja: 04 sie 2007, 11:08
Lokalizacja: R-10 - Solaris Urbino 18 Electric IVG

Post autor: Solaris » 03 lip 2010, 16:32

Bastian pisze:...Za to, że okno podczas działania klimy jest otwarte, odpowiada wyłącznie ten, kto go nie zablokował...
Raczej trudno inaczej nazwać czyjeś zachowanie, niż chamskie. Skoro na chama otwiera zablokowane okno. I nie pisz mi tu o jednostkowych przypadkach. Takie przypadki są częste.
I nie jest to winą kierowcy, przecież je zablokował. Czasami trzeba zastosować terapię szokową, poprzez włączenie klimatyzacji. Jeżeli ktoś przychodzi wtedy z pretensją, że klimatyzacja nie działa, to otrzymuje odpowiedź, że jest wyłączona, ponieważ w wozie jest tak zimno, że pasażerowie otwierają okna w wozie.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 03 lip 2010, 17:09

Adam G. pisze:Cudów się nie stworzy z wozów, które mają małe okna.
może przy naprawach głównych, jeśli to możliwe, można byłoby zastanowić się nad zmianą tago stanu rzeczy?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

fraktal
Posty: 5483
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 03 lip 2010, 19:30

henio_wpz pisze:To przejedź się tymi z najnowszej dostawy, mi się jeszcze nie zdarzyło, by w jakimś działała, a jeżdżę nimi codziennie na 180... już lepiej się sprawują te z 2007 r
Rzeczywiście w tych starszych jest lepiej - nawet na 110 - ale do ideału wciąż daleko. To znaczy, jeśli faktycznie wymiana pasażerska jest niewielka, a kierowca stosuje "zimny guzik" to praca klimy zaczyna być odczuwalna, jeśli otwierane są drzwi, to w zasadzie nie jest odczuwalna prawie wcale, ale da się wytrzymać. Ja nadal podtrzymuję swoje zdanie, że najlepiej chłodzą najnowsze U18 z MZA pod warunkiem, że jest faktycznie klima włączona. Nawet ITS spisuje się dość kiepsko w tym roku, ale może po prostu mam pecha. Albo jestem zbyt wybredny.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 lip 2010, 21:07

MeWa pisze:
Adam G. pisze:Cudów się nie stworzy z wozów, które mają małe okna.
może przy naprawach głównych, jeśli to możliwe, można byłoby zastanowić się nad zmianą tago stanu rzeczy?
W tramwajach się udało. :-$
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 03 lip 2010, 21:20

We wszystkich? ;)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 lip 2010, 21:21

W większości. Stoszesnastkom trzeba skombinować klimę, ale nie bardzo jest ją gdzie umieścić.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36146
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 03 lip 2010, 22:55

Solaris pisze:
Bastian pisze:...Za to, że okno podczas działania klimy jest otwarte, odpowiada wyłącznie ten, kto go nie zablokował...
Raczej trudno inaczej nazwać czyjeś zachowanie, niż chamskie. Skoro na chama otwiera zablokowane okno.
I co wynika z tego, że piszemy o czym innym? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 03 lip 2010, 23:23

fraktal pisze:
henio_wpz pisze:To przejedź się tymi z najnowszej dostawy, mi się jeszcze nie zdarzyło, by w jakimś działała, a jeżdżę nimi codziennie na 180... już lepiej się sprawują te z 2007 r
Rzeczywiście w tych starszych jest lepiej
Rzeczywiście rzeczywiście... Dzisiaj jechałem A-maleńki numerek i usłyszawszy szum z dachu, karnie zamknąłem okno. Parę przystanków później nie wytrzymałem i bezkarnie je otworzyłem, bo taką "klime" to można sobie wsadzić... w dupę.

Co ciekawe, po włączeniu silnika na krańcu dachowe lufty się posłusznie zamknęły. Wiedziały, że z klimą mająnie otwierać, czy kierowca ufny w działanie klimy je zamknął?
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

ODPOWIEDZ