Co nas wkurza ze strony kierowcy lub motorniczego?

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

reserved
Posty: 13877
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 08 wrz 2010, 20:27

dzidek pisze:Nawet jeśli mi nie podziękuje to zrozumiem bo w końcu w tym kraju kulturalne zachowanie jest czymś rzadko spotykanym.
Ok... jedziesz przegubowym autobusem. Poczekasz na pasażera zostawiając mu otwarte ostatnie drzwi z tyłu. Jak ma pasażer podziękować? Ma lecieć do przodu i podziękować? Ma krzyczeć?

Awatar użytkownika
Patryk2222
Posty: 1088
Rejestracja: 10 lut 2007, 22:52
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: Patryk2222 » 08 wrz 2010, 20:33

reserved pisze:
dzidek pisze:Nawet jeśli mi nie podziękuje to zrozumiem bo w końcu w tym kraju kulturalne zachowanie jest czymś rzadko spotykanym.
Ok... jedziesz przegubowym autobusem. Poczekasz na pasażera zostawiając mu otwarte ostatnie drzwi z tyłu. Jak ma pasażer podziękować? Ma lecieć do przodu i podziękować? Ma krzyczeć?
Wystarczy że machnie do lusterka wsiadając.
A415>>3911>>3916>>3905>>4796>>4938 :?: >>5457>>1804

D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 08 wrz 2010, 20:33

Ma pomachać. Kiwnąć głową nawet. W lusterku to widać. Jak wpuszczam taką spóźnioną pierdołę to zawsze patrzę w lustrze czy dziękuje czy nie.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 08 wrz 2010, 20:34

reserved pisze:Jak ma pasażer podziękować? Ma lecieć do przodu i podziękować? Ma krzyczeć?
Rączkę wysoko do lusterka przy wsiadaniu. Polecam.

reserved
Posty: 13877
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 08 wrz 2010, 20:36

Tak, ale ja mam zwykle zwyczaj dopiero dziękować, gdy już mnie wpuści. Czyli jak wejdę do środka. Zresztą zwykle ludzie dziękują komuś, kogo widzą np. w przednim lusterku, a jak mogę zobaczyć kierowcę z zewnątrz przy tylnych drzwiach...

Awatar użytkownika
Patryk2222
Posty: 1088
Rejestracja: 10 lut 2007, 22:52
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: Patryk2222 » 08 wrz 2010, 20:39

reserved pisze:Tak, ale ja mam zwykle zwyczaj dopiero dziękować, gdy już mnie wpuści. Czyli jak wejdę do środka. Zresztą zwykle ludzie dziękują komuś, kogo widzą np. w przednim lusterku, a jak mogę zobaczyć kierowcę z zewnątrz przy tylnych drzwiach...
A jak będziesz kiedyś jeździł samochodem to wysiądziesz i pójdziesz podziękować czy poprostu machniesz ręką?
A415>>3911>>3916>>3905>>4796>>4938 :?: >>5457>>1804

D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 08 wrz 2010, 21:05

reserved pisze:Tak, ale ja mam zwykle zwyczaj dopiero dziękować, gdy już mnie wpuści. Czyli jak wejdę do środka. Zresztą zwykle ludzie dziękują komuś, kogo widzą np. w przednim lusterku, a jak mogę zobaczyć kierowcę z zewnątrz przy tylnych drzwiach...
A kto ci każe machać z zewnątrz? Wchodzisz do wozu i wtedy dziękujesz. To proste, poćwicz na krańcu na sucho :D
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

reserved
Posty: 13877
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 08 wrz 2010, 21:27

Patryk2222 pisze:A jak będziesz kiedyś jeździł samochodem to wysiądziesz i pójdziesz podziękować czy poprostu machniesz ręką?
Nie no ale to jest inna sytuacja. Idac do kierowcy w autobusie nie blokujesz ruchu. :P

Swoją drogą ja się przyznam, że jest mi głupio, bo jakiś czas temu szedłem na 208. Kierowca poczekał na przystanku KOROTYŃSKIEGO aż dobiegnę ze skrzyżowania do autobusu. Aż się zdziwiłem bo nie biegłem na jego widoku tylko między samochodami i zasłonięty drzewami. A ponieważ wcześniej się trochę napiłem i nie czułem się w nogach najlepiej ( ;-) ) to dobiegłem do autobusu, wsiadłem i nie podziękowałem nawet kierowcy za to, że tyle poczekał. Aczkolwiek kierowca z pewnością mnie zna z widzenia (w końcu widział mnie setki razy w autobusie), więc pewnie nie pomyślał sobie jakoś źle o mnie. ;-)

reserved
Posty: 13877
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 08 wrz 2010, 21:28

Szeregowy_Równoległy pisze:To proste, poćwicz na krańcu na sucho :D
Jak miałem jeszcze jazdy to instruktor powtarzał, że źle robię ruch ręką gdy kogoś przepuszczam i że to wygląda jakbym tak na niego groźnie wymachiwał że co on robi. I mówił tez żebym poćwiczył sobie kiedyś te ruchy. :D

Edit: O... nie łączy postów? :shock:

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 09 wrz 2010, 0:48

...widać tylko MeWa ostał się nierozpity :D
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 09 wrz 2010, 0:58

MeWa pisze:...widać tylko MeWa ostał się nierozpity :D
Hehe :spoko: MeWa podtrzymuje honor tego forum :P
Patryk2222 pisze:
reserved pisze: Ok... jedziesz przegubowym autobusem. Poczekasz na pasażera zostawiając mu otwarte ostatnie drzwi z tyłu. Jak ma pasażer podziękować? Ma lecieć do przodu i podziękować? Ma krzyczeć?
Wystarczy że machnie do lusterka wsiadając.
Dokładnie! Wchodzisz na schodek i w tym czasie podnosisz rękę. Ewentualnie jak nie ma dużego tłoku to kiwniesz w środku ręką. To nie tak dużo a w zupełności starcza :)

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 09 wrz 2010, 2:38

Wczoraj miałem z koleżanką bardzo nieprzyjemną sytuację. Jechaliśmy parówą i trochę się zagadaliśmy. Gdy tramwaj zatrzymał się na przystanku dopiero zauważyliśmy że musimy wysiąść. Mi udało się wysiąść, koleżankę natomiast przycięto drzwiami. Wiadomo że parówa nie ma żadnych systemów zabezpieczeń i przycięcie drzwiami jest dosyć bolesne. Nie byłoby to nic nadzwyczajnego gdyby motorniczy użył wcześniej sygnału zamykania drzwi. Tego sygnału po prostu nie było. Motorniczemu po prostu nie chciało się użyć dzwonka. Dzwonek nie był uszkodzony. Motorniczy wcześniej używał go pokazać jak bardzo chce ruszyć z przystanku tylko pasażerowie mu nie pozwalają

Domino2001
Posty: 1468
Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)

Post autor: Domino2001 » 09 wrz 2010, 8:16

Zależy czy w Twoim tramwaju był tłok i czy w drugim wagonie byliście. Mógł Was nie widzieć. Być może motorniczy też już długo czekał na przystanku i nikt nie wysiadał/wsiadał i zamknął drzwi bez dzwonka. Zgodzę się z Tobą, że motorniczowie coraz rzadziej stosują dzwonki sygnalizujące zamiar zamknięcia drzwi.
Ale... O dziwo w pesach też to się zdarza. Tu myślałem, że dźwięk za każdym razem automatycznie się załącza przy zamykaniu drzwi.
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 09 wrz 2010, 9:19

Dzwonki to zawsze były używane do poganiania wysiadających, dużo częściej niż zgodnie z oficjalnym przeznaczeniem.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 09 wrz 2010, 12:00

Domino2001 pisze:Być może motorniczy też już długo czekał na przystanku i nikt nie wysiadał/wsiadał i zamknął drzwi bez dzwonka.
Jak trzeba być leniwym żeby nie wcisnąć jednego przycisku. Nie ma w tym wypadku żadnego usprawiedliwienia. A jeśli pojazd ma niesprawny sygnał to nie powinien być wysyłany w trasę. Ale w tym wypadku sygnał działał

Zablokowany