[Hydepark] Tramwaje Warszawskie

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Szamot
Posty: 2278
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Szamot » 25 lis 2007, 13:44

inż. Glonojad pisze:Problem, na który nie ma się wpływu nie jest problemem.
Czyli osoba umierająca na nieuleczalną chorobę nie ma sie czym przejmować. Budujące.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 25 lis 2007, 13:47

Analogia bzdurna. Zamiast się w takie teksty bawić, zaproponowałbyś coś konkretnego w temacie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36193
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 25 lis 2007, 14:00

Szamot pisze:
inż. Glonojad pisze:Problem, na który nie ma się wpływu nie jest problemem.
Czyli osoba umierająca na nieuleczalną chorobę nie ma sie czym przejmować. Budujące.
Ale, wyobraź sobie, prawdziwe. Takiej osobie potrzeba pogodzenia się z tym, co nieuchronne, a nie przejmowania się.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 25 lis 2007, 14:04

Pod warunkiem, że choroba jest rzeczywiście nieuleczalna, bo w wielu wypadkach da się naprawdę kilka lat nawet wywalczyć. (-X A to jest bezcenne, stąd analogia bzdurna i do spóźnień Ascomu nicniemająca. (-(
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36193
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 25 lis 2007, 14:21

inż. Glonojad pisze:analogia bzdurna i do spóźnień Ascomu nicniemająca.
Wszystko jest kwestią tego, czy spóźnienia Ascomu są dla TW nieuleczalne, czy nie... ;)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Szamot
Posty: 2278
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Szamot » 25 lis 2007, 15:25

inż. Glonojad pisze:Analogia bzdurna. Zamiast się w takie teksty bawić, zaproponowałbyś coś konkretnego w temacie.
Sam stwierdziłeś, że problem jest nierozwiązywalny. Teraz to jest płacz nad rozlanym mlekiem. Błedem było trąbienie do prasy na wyrost o wdrożeniu informacji i teraz trzeba piwko wypić. Mogę zaproponowac więc najwyżej uruchomienie najprędzej gdy tylko bedzie to możliwe.

[ Dodano: 2007-11-25, 15:27 ]
Bastian pisze:
Szamot pisze: Czyli osoba umierająca na nieuleczalną chorobę nie ma sie czym przejmować. Budujące.
Ale, wyobraź sobie, prawdziwe. Takiej osobie potrzeba pogodzenia się z tym, co nieuchronne, a nie przejmowania się.
Tu sie zgodze. Ale problem np bólu w momencie, w którym już nie można podać leku bywa problemem bardzo namacalnym (akurat jestem pod wrażeniem wczorajszego artykułu w GW, o kończącym się na blogu chorym na raka doktorancie Chemii. Polecam)

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 25 lis 2007, 15:56

Panowie! Dyskusja o remoncie torowiska w Alejach jest gdzie indziej!
15/12/2005-12/7/2019

Awatar użytkownika
Siecool
Posty: 2898
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:47
Lokalizacja: Warszawa :: Nowe Bemowo

Post autor: Siecool » 01 gru 2007, 0:12

W 1036 (pierwszy wagon 1024, 15/26) dzisiaj widziałem zółte trzymadła z miejscem na reklamę, póki co jest tam logo Tramwajów Warszawskich albo nic. Warto nadmienić, że trzymadła są dużo ładniejsze aniżeli znane nam z autobusów, przypominają te montowane fabrycznie w Solarisach.
[ ... ::: Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda ::: ... ]

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 01 gru 2007, 15:10

Siecool pisze:W 1036 (pierwszy wagon 1024, 15/26) dzisiaj widziałem zółte trzymadła z miejscem na reklamę, póki co jest tam logo Tramwajów Warszawskich albo nic. Warto nadmienić, że trzymadła są dużo ładniejsze aniżeli znane nam z autobusów, przypominają te montowane fabrycznie w Solarisach.
To już sobie tak z tydzień z pustymi rączkami jeździ, widać jeszcze nie znalazł się chętny ;) W cenniku reklam na stronie TW w ogóle jeszcze nie ma takiej pozycji.
noidea

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 03 gru 2007, 0:01

Adam G. pisze: To już sobie tak z tydzień z pustymi rączkami jeździ, widać jeszcze nie znalazł się chętny ;)
Z pustymi to teraz jeździ, pierwszego dnia loga TW były w każdej, ale najwyraźniej zostały sprywatyzowane :D

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 05 gru 2007, 20:19

A oto mamy najnowszy hit Tramwajów Warszawskich: w wozie 3003 zepsuł sie przedni piksel a więc pomysłowi magicy z R-2 zastosowali ultranowoczesne rozwiązanie, czyli ramkę na przedniej ścianie wagonu, w którą zawiesza się tablicę, podobnie jak w 13N. Czekamy teraz, aż w 116Na/1 będą wieszane tablice na taranie :)

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 05 gru 2007, 20:22

To jakoś w 3017 zrobili kasetkę przed pulpitem motorniczego...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 05 gru 2007, 20:25

Spodziewam się także kasetek bocznych niedługo. :dance:

Aczkolwiek mam szczerą nadzieję, że w następnej dostawie informacja pasażerska będzie lepsza, niż buse + blachy...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 09 wrz 2010, 22:41

Wygrzebałem taki temat, tu chyba będzie dobrze pasować.

Widziałem dziś u-boota, bodaj #3023, w malowaniu typu niemiecka flaga i w reklamie VEKI - myślałem że już ma nie być reklam na niskopodłogowcach, a tu taki psikus. Ktoś sprostuje?
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 16 wrz 2010, 9:10

Nikt nie mówił o niskopodłogowcach, jest tylko o tyle dziwne, że obkleili tego niemieckiego, a japońce były wolne.

ODPOWIEDZ