Postoje na krańcach

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 26 wrz 2010, 20:38

Sadek pisze:a drzwi zamyka sie i rusza jak na sterowniku kasownikowym jest sekund 00. Absurd , ale tak jest. Tam dobro pasażera nic nie znaczy.
A z tym się zgadzam. Nawet +10sek. nie można ruszyć ](*,)
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 26 wrz 2010, 20:49

Walas, jesteś idiotą? Bardzo mnie cieszy, że ktoś cię wozi, że ktoś ci pozwala dotykać autobusu w części nieprzeznaczonej dla ciebie, ale do jasnej cholery w jakim celu opisujesz jakich to cudów twój znajomy dokonuje? Załóż chłopaku bloga i tam się uzewnętrzniaj. Co kogo obchodzi gdzie, kiedy i z kim dokonywałeś jakichś wiekopomnych czynów? Znaczy ktoś ich dokonywał, a ty byłeś w pobliżu. A akurat za odjazdy z krańców na plusie raporty byłyby jak najbardziej na miejscu. Skąd ci biedni ludzie mają wiedzieć, że jaśnie pan kierowca postanowi odjechać przed czasem? Mylisz pojęcie oszołomstwa w wydaniu pracowników ZTM, które czasem się objawia w ekspedycjach i polega na przykład na pisaniu raportów za skorzystanie z toalety skutkujące opóźnionym odjazdem, czy raportem za poczekanie na osobę o kulach, z niedopełnianiem obowiązków które polega nie zignorowaniu odjazdu na plusie.
Walas pisze:A z tym się zgadzam. Nawet +10sek. nie można ruszyć ](*,)
Tak, motyla noga, nie można. Nie wal tak tą głową, bo sobie krzywdę jakąś zrobisz. Nie można i już, ta praca polega na jeżdżeniu o czasie. Nie przed czasem, tylko o czasie.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 26 wrz 2010, 20:52

Czekaj czekaj bardzo dobrze , że sprzedał swojego kumpla =D> Niech jeszcze napisze wóz i datę a odpowiednie osoby się tym zajmą :D A jak nie dotychczasowymi przyspieszeniami to zajmą się przyszłymi wyczynami jego znajomych :) Jeszcze kilku sprzeda i nie będzie miał się z kim wozić :>

Swoją drogą nie rozumiem odjeżdżania z pętli przed czasem :-k

NR
(tygrys)
Posty: 1938
Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy

Post autor: NR » 26 wrz 2010, 22:23

Sadek pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:Słyszałem również, że dobrze jest w takiej sytuacji zrobić adnotację w karcie o opóźnionym odjeździe. Zawsze to podkładka do walki o zwrot zabranej premii. Ekspedycja Młociny to osobny temat.
Taka adnotacja to podstawa żeby mieć spokojną głowę. Wielu kierowców kartę drogową traktuje jako zwykły kawałek papieru , natomiast dobrze wypełniona może nie raz uratować tyłek , a i kierownikowi zajezdni daje szanse na jakąś dyskusję z ZTM. Na wszystkich 3 krańcach obsługiwanych przez ZTM (Młociny . Marymont i Esperanto) , jest ta sama zasada , zamykasz drzwi przed nosem pasażerów i w drogę. 30 sek opóźnienia to już przychodzi na zajezdnię raport o "niepunktualny odjazd z Młocin". Na Młocinach szczególnie jak ma dyżur niejaka Sylwia , to my kierowcy uruchamiamy silnik jakieś 1-2 minutę przed odjazdem , a drzwi zamyka sie i rusza jak na sterowniku kasownikowym jest sekund 00. Absurd , ale tak jest. Tam dobro pasażera nic nie znaczy.
Niewłaściwa realizacja rozkładu jazdy – RK

a) niepunktualny odjazd autobusu z przystanku krańcowego, z wyłączeniem:
- opóźnienia wynikającego z późniejszego przyjazdu niż rozkładowy czas odjazdu z tego krańca,
- opóźnienia do 1 minuty,

Awatar użytkownika
marcus
Posty: 531
Rejestracja: 20 wrz 2008, 23:24
Lokalizacja: Ursus

Post autor: marcus » 28 wrz 2010, 11:10

Miałem to właśnie napisac, opóźnienie 30 sekund i już raport... Oj, gdyby tylko kierowcy nie tworzyli takich urban legends... Chociaż fajnie poczytac :dance:

Awatar użytkownika
Sadek
Posty: 379
Rejestracja: 21 wrz 2006, 20:39
Lokalizacja: Warszawa Młynów oraz R-1 Woronicza

Post autor: Sadek » 28 wrz 2010, 13:10

marcus pisze:Miałem to właśnie napisac, opóźnienie 30 sekund i już raport... Oj, gdyby tylko kierowcy nie tworzyli takich urban legends... Chociaż fajnie poczytac :dance:
Na ekspedycjach obsługiwanych przez ZTM tak właśnie jest. Osobiście miałem raport na Młocinach za opóźnienie 38 sek. 38 sekund wyszło po sprawdzeniu danych z urządzeń w autobusie. Niby wszystkie urządzenia przy wyjeździe z zajezdni powinny radiowo się ustawić , tak aby na wszystkich zegarach była ta sama godzina co do sekundy. Niestety tak dość często nie jest. Dość często mam 40 - 50 sek. różnicy między zegarem na kasownikach a zegarem na terminalu od wyświetlaczy. Jadąc kiedyś za wozem z Ostrobramskiej na jego wyświetlaczach pod sufitowych , a moim zegarem od wyświetlaczy , różnica była 3 minut. Jeżeli są takie przypadki to nie dziwne że 38 sekund na zegarze w autobusie to nie jest 38 sekund na zegarze w ekspedycji ZTM.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 28 wrz 2010, 14:21

Trzeba regularnie robić transfer pliku do kasowników i według tego czasu jeździć. Tymczasem na mieście można spotkać wozy, w których transferu nie było dawno - w ekstremalnych sytuacjach (raz się z taką spotkałem) czas może odbiegać od normy nawet o... 10 minut! :shock:
noidea

NR
(tygrys)
Posty: 1938
Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy

Post autor: NR » 09 lis 2010, 15:10

[ Dodano: |9 Lis 2010|, 2010 15:10 ]
Adam G. pisze:Trzeba regularnie robić transfer pliku do kasowników i według tego czasu jeździć. Tymczasem na mieście można spotkać wozy, w których transferu nie było dawno - w ekstremalnych sytuacjach (raz się z taką spotkałem) czas może odbiegać od normy nawet o... 10 minut! :shock:
ale często (przynajmniej ostatnio) są wydawane polecenia CR żeby zwracać szczególna uwagę, czy sterowniki mają tą samą godzinę co Monetel (różnica pomiędzy nimi nawet do 2-3')

Awatar użytkownika
maciek.dab859
Posty: 829
Rejestracja: 14 sty 2008, 13:43

Post autor: maciek.dab859 » 28 lis 2010, 14:49

Problem dotyczy linii 8 oraz 28 i ich postojów na Wiatracznej w sobotę i niedzielę. Czy wagony przelatują nad sobą, czy może tramwaje linii 8 przechlają się na prawą stronę a w tym czasie 28 na lewą i w ten sposób się wyprzedzają. Wiem, że są BWL 8+28 - rano wszystko jest ok, ale popołudniu są takie kwiatki. Na wiatracznej nie ma dodatkowego toru - do dyspozycji jest tor dla 26, ale to chyba nie możliwe.
Załączniki
28.jpg

Awatar użytkownika
Czotyk
Posty: 1277
Rejestracja: 02 paź 2010, 23:03
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Czotyk » 28 lis 2010, 21:49

Najlepsze rozwiązanie-8 skierować przez Waszyngtona i wstawić na tor po 22 i problem z głowy :D
Obrazek
^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 28 lis 2010, 21:51

Czotyk pisze:Najlepsze rozwiązanie-8 skierować
na Berdyczów.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 28 lis 2010, 21:53

Bezpośrednie połączenie z Berdyczowem już od 12 grudnia oferuje PKP Intercity
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24811
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 29 lis 2010, 7:39

maciek.dab859 pisze:Problem dotyczy linii 8 oraz 28 i ich postojów na Wiatracznej w sobotę i niedzielę. Czy wagony przelatują nad sobą, czy może tramwaje linii 8 przechlają się na prawą stronę a w tym czasie 28 na lewą i w ten sposób się wyprzedzają. Wiem, że są BWL 8+28 - rano wszystko jest ok, ale popołudniu są takie kwiatki. Na wiatracznej nie ma dodatkowego toru - do dyspozycji jest tor dla 26, ale to chyba nie możliwe.
Na Wiatracznej można kręcić kółeczka. To ratuje sytuację.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 30 mar 2011, 20:44

Czemu 8 ma tylko 3 minuty postoju na Wiatracznej?
Spotkałem się z informacją, że wg przepisów o czasie pracy kierowcy w przypadku półkursu do 45 minut powinny być 3 min. postoju, powyżej 45 minut wartości większe. Tymczasem czas przejazdu w szczycie dla ósemki to 63-65 minut, a poza szczytem 60 minut.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24811
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 31 mar 2011, 7:28

MeWa pisze:Czemu 8 ma tylko 3 minuty postoju na Wiatracznej?
Bo jak by miała mieć 13, to razem z 28, które powinno stać w środku, byłyby trzy składy na trzywagonowym peronie.
MeWa pisze:Spotkałem się z informacją, że wg przepisów o czasie pracy kierowcy w przypadku półkursu do 45 minut powinny być 3 min. postoju, powyżej 45 minut wartości większe. Tymczasem czas przejazdu w szczycie dla ósemki to 63-65 minut, a poza szczytem 60 minut.
To tylko wewnętrzna regulacja TW. W Umowie Wieloletniej i przepisach wyższego rzędu nic o tym nie ma.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

ODPOWIEDZ