Estetyka autobusĂłw miejskich

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Drivter1234
Posty: 374
Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
Lokalizacja: Wawa Bielany

Post autor: Drivter1234 » 28 wrz 2010, 12:26

Filip7370 pisze:drapka, masz rację coś na przód wypadałoby nakleić, ale uważam że trzeba to dopiero wymyślić. Ani tandetne hasło "zakochaj się w Warszawie" ani średnio promujące klasyczne godło warszawy tutaj nie pasuje.
Co do wypowiedzi Drivera, to nie rozumiem jednego. Dlaczego nie zakazać przez ZTM naklejania czegoś takiego w wozach pod groźbą kary, a przewoźnik obciążałby właściciela pojazdów (kierowcę). Dziwi mnie że w takim Londynie już nie raz przeze mnie przywoływanym nie spotkałem żadnego przejawu takich praktyk, czy tam czasem nie ma tak że kierowca ma stały wóz i stałą obsługę?
Nie wiem czy mnie dobrze zrozumiałeś O-) ale ja też jestem za tym żeby znikały wszelakie prywatne ozdoby z autobusu (typu naklejki wycinanki, wszelakiego rodzaju proporczyki itp). Bo czasem jak jeździłem jakimś takim z różnymi "bajerami" kierowców to aż wstyd było co czasem owocowało dziwnym śmiechem ze strony pasażerów 8-( Choć fabryczne ozdoby ( takie jak dodatkowy pasek przeciw słoneczny ) z logiem producenta myślę że raczej nie szpecą. Ale chciał bym żeby ZTM stosował takie same prawa do siebie. Nie raz widziałem w owej skodzie np. Szalik Legii ( a co jak ja jestem kibicem np. Polonii i mnie to strasznie denerwuje ?) Jakieś maskotki i inne tego typu rzeczy. Z tego co mi się wydaje to porządki powinno się zaczynać od siebie, tak to w dobrym guście powinno być a nie dyktować innym.

Awatar użytkownika
Filip7370
Posty: 506
Rejestracja: 01 lis 2006, 14:01
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Filip7370 » 28 wrz 2010, 18:25

Drivter1234 pisze:Choć fabryczne ozdoby ( takie jak dodatkowy pasek przeciw słoneczny ) z logiem producenta myślę że raczej nie szpecą
Tutaj zgodzę się z tobą, ale w/g mnie powinny być standardowe. Takie same dla wszystkich. Taki sam kolor i krój, jakiś lekki i nie oczojebny kolor. Co do takich prywatnych dodatków, to niech będą, ale kierowca powinien brać to ze sobą po skończonej pracy. I oczywiście absolutne NIE dla takich badziewi jak okrągłe naklejki np na A104.
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 :rip:
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 29 wrz 2010, 9:01

Nie ładniej jest jak się jakoś wyróżniają te autobusy? Bo taka jednolitość, nawet jeśli nie szara, to jednak jest nudna.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 29 wrz 2010, 9:47

Ja tam bym nie był aż tak rygorystyczny. Jeżeli coś nie jest rażąco sprzeczne z ogólnie przyjętymi normami estetyki, no i oczywiście nie zagraża bezpieczeństwu, to niech sobie będzie. Eliminowac tylko takie cuda jak zasłony przeciwsłoneczne z powycinanych gazet czy szarej taśmy.
Duzo gorsze jest to, co prezentuje np. taki PKS: kiedyś były to plakaty krzywo przyklejane do szyb czarną izolacją, utytłane, pomięte boczne dekoracje w niewymiarowych kasetkach. Obecnie to są koszmarnie usyfione markerami tyle siedzenia, przednie dechy w formie kartki z drukarki w naklejonej na szybie koszulce (to taka innowacja, wersja do wielokrotnego uzytku i na wszytkie linie). Nie bardzo wiem, wracajac do nieszczęsnego jamnika, jak on może przeszkadzać bardziej niż nie dość, że niepoprawne, to przede wszystkim nieestetyczne informacje pasażerskie. Moim zdaniem nadmiar energii powinien ZTM skierować właśnie w tym kierunku i scigać własnie zepsute wyświetlacze a nie jamniki.

[ Dodano: |29 Wrz 2010|, 2010 10:04 ]
chester pisze:Nie ładniej jest jak się jakoś wyróżniają te autobusy? Bo taka jednolitość, nawet jeśli nie szara, to jednak jest nudna.
O, to, to!
SU15 przynajmniej mają "odmianę" w postaci róznych modeli barierek przy pierwszych drzwiach (a przynajmniej miały jak jeszcze na 195 jeździły, teraz może też kazali to polikwidować) ;)

A ja do dziś pamiętam, oprócz oczywiście takich cudeniek jak wóz 2083 (tu przypomnienie: http://www.przegubowiec.com/galeria/alb ... 000487.jpg) wyryte na kierownicy w jednym z piaseczyńskich ikarusów "7. - nie kradnij" :)
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 29 wrz 2010, 11:23

#2083 na rolecie przeciwsłonecznej miał nawet przyczepione zdjęcia wozu przed remontem jako kremowo-czerwony jak i po remoncie czyli taki jak na zdjęciu ;-) .
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 29 wrz 2010, 11:34

Bernard pisze:przed remontem jako kremowo-czerwony
Też niczego sobie :)

http://www.przegubowiec.com/galeria/alb ... 000482.jpg
Popatrz, jaka franca!

fluger
Posty: 530
Rejestracja: 01 paź 2008, 20:28

Post autor: fluger » 29 wrz 2010, 12:04

Naturalnym odruchem człowieka jest to że tam gdzie spędza dużo czasu np. w pracy to chce sobie jakoś to miejsce uprzyjemnić. Kabina kierowcy jest takim samym miejscem pracy jak biurko w biurze czy kasa na dw. centralnym. Proszę zwrucić uwagę że na biurku każdy sobie coś ustawia, czy zdjęcie rodziny, czy wazonik z kwiatkiem (sztucznym żeby klawiatury nie zalać) czy przyjemną podstawkę pod kubek w kasie i mnóstwo poprzyklejanych ozdób pluszowych do monitora. Nie ma na to sposobu każdy gdzie by nie pracował żeby odreagować jakoś uprzyjemnia sobie miejsce pracy. Proszę zobaczyć u siebie na pewno coś sobie przynieśliście, ustawiliście żeby jakoś zrobiło się przyjemniej.
Nie wspomnę o włączonym radiu w pracy.
A taki kierowca to gorzej ma jak jakiś niewolnik. Radia nie wolno słuchać (bo abonament nie wiadomo kto ma płacić), maskotki nie wolno, palić nie wolno (z tym akurat się zgadzam) nawet do toalety nie wolno wtedy kiedy się chce.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 29 wrz 2010, 12:18

Ale akurat takiego jamnika czy naklejkę jest bardzo łatwo namierzyć, kazać zdjąć i już jest potężny suckes w boju o estetykę taboru. A na przykład zadbać, żeby jeden czy drugi przewoźnik realizował warunki kontraktu - tu już o sukces trudno, więc trzeba mieć sukces zastępczy.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27692
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 29 wrz 2010, 13:36

fluger pisze:Nie ma na to sposobu każdy gdzie by nie pracował żeby odreagować jakoś uprzyjemnia sobie miejsce pracy. Proszę zobaczyć u siebie na pewno coś sobie przynieśliście, ustawiliście żeby jakoś zrobiło się przyjemniej.
Ja nie mam takiej możliwości i jakoś żyję.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36144
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 29 wrz 2010, 13:46

I co z tego? To tak, jak gdyby bezdomny się wypowiadał o wyższości sedesu "warszawskiego" nad "poznańskim", czy jakie to tam były. Nie mówimy tu o koczowniczym trybie pracy :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 29 wrz 2010, 13:54

No tak, ale kierowca też osiadły taki nie jest. Nie co dzień jeździ tym samym autobusem. Jeden w nim powiesi matkę boską, inny gołą babę i będzie taki tandem umilać podróż... trzeciemu.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36144
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 29 wrz 2010, 13:57

Oczywiście, toteż trudno mi sobie wyobrazić "zagospodarowanie się" poprzez obklejenie tapetami i obwieszenie gadżetami w nie_na_stałe_swoim autobusie. Ale że kierowca coś przyniesie w kieszeni i powiesi - to można uznać za dość naturalne, choć nie każdy oczywiście ma taką potrzebę.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Filip7370
Posty: 506
Rejestracja: 01 lis 2006, 14:01
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Filip7370 » 29 wrz 2010, 20:54

Mi chodziło o rozwagę, wszak rozumiem kierowcy chodzi mi o to iż kierowca zabierał sobie swoje "gadzety" i by nie były namolne. Niestety prac jest primo na widoku, secundo w "niebezpiecznym" miejscu. Radyjko to nic złego, ale 30 centymetrowy słonik to już przesada. Co do naklejek to jak już wspominałem też trzeba to zrozumieć. Dlatego napisałem że powinny być, ale nie oczojebne i jakieś standardowe, nie tak że każdy nowy kierowca musi wycinać sobie coraz większą przerwę na lusterko (-o< .
drapka pisze:SU15 przynajmniej mają "odmianę"
Oj tutaj to nie w tę stronę "patrzysz", pogląd MKM-a a nie kogoś odpowiedzialnego za wizerunek miasta...wozy powinny wyglądać tak samo, bo to autobusy.
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 :rip:
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.

Awatar użytkownika
Konwiktorski
Posty: 39
Rejestracja: 22 wrz 2009, 19:46
Lokalizacja: KS Polonia 01

Post autor: Konwiktorski » 29 wrz 2010, 22:55

Wybaczcie jakość, ale marna komórka i wieczorowa pora nie sprzyjają fotografii.
Dziś, o ile pamiętam A009
http://i177.photobucket.com/albums/w230 ... ie0033.jpg
2x mapka warszawy + 5x akcja przeciw wandalizmowi (?)

Z archiwum wykopałem jeszcze coś takiego, tak a'propo walki z jamnikami. Ponownie sorry za jakość.
http://i177.photobucket.com/albums/w230 ... ie0014.jpg

Awatar użytkownika
Filip7370
Posty: 506
Rejestracja: 01 lis 2006, 14:01
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Filip7370 » 29 wrz 2010, 23:19

To inna kwestia co się dzieje w środku...fakt jest taki że tutaj nie ma jakiegoś istotnego argumentu, ale nie da się ukryć że JEST tragedia. Często ceratki ze stołu, obklejane na chama, do tego jak ktoś nie lubi być obserwowanym to niech zmieni pracę na kierowcę tira. Zasłanianie kabiny w szelki możliwy sposób oraz co widziałem często o zgrozo zaklejanie ścianki działowej za pierwszymi drzwiami ](*,) .
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 :rip:
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.

Zablokowany