Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
-
METALL2357
- (METALL22)
- Posty: 237
- Rejestracja: 29 sty 2008, 22:22
- Lokalizacja: Ulica Sezamkowa
-
Kontakt:
Post
autor: METALL2357 » 08 paź 2010, 22:50
Adam G. pisze:Premo pisze:Ty i niektórzy kierowcy są chyba przewrażliwieni. Przeszkadza wam naprawdę wszystko. Facet jedzący pizze nie jest tak uciążliwy jak śmierdzący menel albo grupa młodzieży drąca się wniebogłosy. Ale w takich sytuacjach żaden z kierowców nie reaguje.
Kierowca kierowcy nierówny

Strasznie wkurza mnie, gdy pozwalają jeździć w kółko menelom. Do tego stopnia, że coraz częściej radzę sobie z nimi samemu. Co się zaś tyczy opisanego przykładu
(który mój mózg musiał nieco przetwarzać, naprawdę można by się bardziej starać przy pisaniu postów...) jedzenia pizzy, gdybym już zamierzał przystępować w autobusie do konsumpcji, miałbym tyle oleju w głowie, by nie siadać z przodu

Wtedy pewnie smród nie dotarłby do kierowcy i nie byłoby problemu.
Wiesz chyba, że są ludzie i parapety !!
Co do Meneli .. Nie mamy prawa ich wyżucać/wwalć. Możemy jedynie fakt takowy głosić CR. Lepiej. Ciekawe jeszcze co my jako kierowcy pownniśmy robić dla pasażerów ??
(PodcieAĆ TYŁKI??).
Miałem dziś sytuacje takową»ikarem 2952 do przystanku OŚRODEK WOJSKOWY

Lotnisko Chopina. Baba wstaje z miejsca i podchodzi do drzwi nr 1.( Ja mam otwartą kabine) i stoi stoi . Mijam rzystaneka ona " zemu się pan nie zatrzymał!?!! Ja na to " To był przystanek na Żądanie. Ona Ale ja wstałam i stałam przy drzwiach. Ja "Dużo ludzi stoi przy drzwiach". Ona: Ale pan mógłsię domyśleć że ja chciałam wysiąś.Ja na to " Pani mogła również domyśleć się, że ja się nie domyślę , że pani chce wysiąść". Oczywiście okazało się , że ja jestemCHAMEM i jeśli nie poobami sie praca to powinienem ją zmienić. Ja odpowiedziałem: Prosze pani ja tą linie mam na stałe ale dziś rezygnuje. Mamy braki w kierowcach więc radziłbym nie czekać jutro na ten kurs bo nie będzi miał jasniepani kto przywieżć. Na koniec usłyszałem bardzo oto piękne zdanie: " Ty CHAMIE ja napewnoo zgłosze to do MZK" Ja tylko Buehehe

-
METALL2357
- (METALL22)
- Posty: 237
- Rejestracja: 29 sty 2008, 22:22
- Lokalizacja: Ulica Sezamkowa
-
Kontakt:
Post
autor: METALL2357 » 08 paź 2010, 23:13
radeom pisze:METALL2357 pisze:ciach
Co za bełkot

Napij się to zrozumiesz. /wogóle to dzieci winny juz spać

-
Jelcz_M11
- Posty: 209
- Rejestracja: 15 paź 2009, 14:04
- Lokalizacja: Saska Kępa
Post
autor: Jelcz_M11 » 08 paź 2010, 23:15
radeom pisze:METALL2357 pisze:ciach
Co za bełkot

I co w związku z tym? Nie musisz czytać ani nabijać se postów ni kij nie wnoszących do tematu
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Zakład R-10 Ostrobramska
Linie 117, 146, 147, N22, N72
Wóz 308 - 1985-2010
-
fraktal
- Posty: 5524
- Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03
Post
autor: fraktal » 08 paź 2010, 23:17
METALL2357 pisze:Co do Meneli .. Nie mamy prawa ich wyżucać/wwalć.
Macie. A nawet musicie, choćby w przypadku, gdy na pętli jest przystanek techniczny, gdzie stoi się bez pasażerów w środku.
-
METALL2357
- (METALL22)
- Posty: 237
- Rejestracja: 29 sty 2008, 22:22
- Lokalizacja: Ulica Sezamkowa
-
Kontakt:
Post
autor: METALL2357 » 08 paź 2010, 23:23
fraktal pisze:METALL2357 pisze:Co do Meneli .. Nie mamy prawa ich wyżucać/wwalć.
Macie. A nawet musicie, choćby w przypadku, gdy na pętli jest przystanek techniczny, gdzie stoi się bez pasażerów w środku.
Przystanek techniczny a przystaek ogólny to dwie różne historie. Niechciałbys się znależć w autobusie z menelem kiedy to kierowca zainterweniuje i powie " Albo on wyjdzie , albo nie jedziemy" Przetestowane. Pasarzerowie w takich sytuacjach wiedzą co i jak zrobić. Wystarczyło wyłączyćmotor i po chwili jest ok
-
Adam G.
- Posty: 4878
- Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
- Lokalizacja: Żoliborz
Post
autor: Adam G. » 08 paź 2010, 23:26
Menelom w 90% przypadków po prostu wystarczy powiedzieć "wyjdź" lub, w wersji bardziej kulturalnej "proszę wyjść / opuścić autobus". Przetestowane.
noidea
-
Jelcz_M11
- Posty: 209
- Rejestracja: 15 paź 2009, 14:04
- Lokalizacja: Saska Kępa
Post
autor: Jelcz_M11 » 08 paź 2010, 23:28
Zakład R-10 Ostrobramska
Linie 117, 146, 147, N22, N72
Wóz 308 - 1985-2010
-
METALL2357
- (METALL22)
- Posty: 237
- Rejestracja: 29 sty 2008, 22:22
- Lokalizacja: Ulica Sezamkowa
-
Kontakt:
Post
autor: METALL2357 » 08 paź 2010, 23:32
Adam G. pisze:Menelom w 90% przypadków po prostu wystarczy powiedzieć "wyjdź" lub, w wersji bardziej kulturalnej "proszę wyjść / opuścić autobus". Przetestowane.
Aż tak brutalnie to się nie odzywam, jedynie coś jak " Wyp@#$%alaj, bo cie na Ko@#achwyiose , lub SM wezwe. Zazwyczaj pierwsza forma skutkuje najlepiej.

-
Jelcz_M11
- Posty: 209
- Rejestracja: 15 paź 2009, 14:04
- Lokalizacja: Saska Kępa
Post
autor: Jelcz_M11 » 08 paź 2010, 23:35
Hehehe ale jeszcze większe atrakcje byś miał na nockach
Palenie petów, picie wódki, to normalka na niektórych e
Nkach

Zakład R-10 Ostrobramska
Linie 117, 146, 147, N22, N72
Wóz 308 - 1985-2010
-
ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
-
Kontakt:
Post
autor: ZaciszaniN » 08 paź 2010, 23:42
fraktal pisze:METALL2357 pisze:Co do Meneli .. Nie mamy prawa ich wyżucać/wwalć.
Macie. A nawet musicie, choćby w przypadku, gdy na pętli jest przystanek techniczny, gdzie stoi się bez pasażerów w środku.
Najlepiej jest pisać o czymś, o czym się nie ma żadnego pojęcia - prawda
Kod: Zaznacz cały
Regulamin przewozu osób i bagażu środkami lokalnego transportu zbiorowego w m. st. Warszawie.
Rozdział II.
§ 11.
"1. osoby uciążliwe, zagrażające bezpieczeństwu lub porządkowi [b]mogą[/b] zostać usunięte z pojazdu, przystanku lub stacji metra. Pasażerom tym nie przysługuje zwrot opłaty za ewentualny przejazd bądź wejście lub wejście do strefy biletowej metra."
Wyraz "mogą" oznacza przyzwolenie dla kierowcy, czyli nie obowiązek. Prowadzący pojazd nie należy do służb porządkowych więc jakiekolwiek interwencje to jest jedynie jego dobra wola. Znając nastawienie większości pasażerów do pracy kierowcy, na miejscu tego szofera nie nadstawiałbym za nich tyłka w żadnej sytuacji.
Tak samo kontroler biletów nie ma prawa wysadzić żula, pomimo skisłej atmosfery w pojeździe, jeśli ten posiada ważny bilet.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
-
METALL2357
- (METALL22)
- Posty: 237
- Rejestracja: 29 sty 2008, 22:22
- Lokalizacja: Ulica Sezamkowa
-
Kontakt:
Post
autor: METALL2357 » 08 paź 2010, 23:44
Jelcz_M11 pisze:Hehehe ale jeszcze większe atrakcje byś miał na nockach
Palenie petów, picie wódki, to normalka na niektórych e
Nkach

Przeżyłem nudystów , sex jak i granie w piłke będąc w ang(o)li.. Więc chyba mnie już nic tu nie zdziwi
Wrazie jakbym miał jakiś kłopot z "Menelami" zgłoszę sie do "fraktala" z pomocą. On wie przecież najlepiej

-
ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
-
Kontakt:
Post
autor: ZaciszaniN » 08 paź 2010, 23:53
METALL2357 pisze:Adam G. pisze:Menelom w 90% przypadków po prostu wystarczy powiedzieć "wyjdź" lub, w wersji bardziej kulturalnej "proszę wyjść / opuścić autobus". Przetestowane.
Aż tak brutalnie to się nie odzywam, jedynie coś jak " Wyp@#$%alaj, bo cie na Ko@#ach wyniose , lub SM wezwe.
Hahaha
Dobrze napisane
METALL2357 pisze:Wrazie jakbym miał jakiś kłopot z "Menelami" zgłoszę sie do "fraktala" z pomocą. On wie przecież najlepiej

W pojazdach powinien być podany numer interwencyjny do niego.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
-
fraktal
- Posty: 5524
- Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03
Post
autor: fraktal » 08 paź 2010, 23:55
ZaciszaniN pisze:Wyraz "mogą" oznacza przyzwolenie dla kierowcy, czyli nie obowiązek.
Czyli jak rozumiem, dojeżdżając do pętli Bokserska mogę jako pasażer nie wysiąść na przystanku dla wysiadających, tylko sobie zostać w autobusie. Podobnie mogę też nie wysiąść jadąc linią 175 na Lotnisku i kierowca nie musi mnie wyrzucać? Bo ja takie sytuacje miałem na przykład na myśli, o czym wspomniałem powyżej. Radziłbym czytać dokładniej.
METALL2357 pisze:Wrazie jakbym miał jakiś kłopot z "Menelami" zgłoszę sie do "fraktala" z pomocą. On wie przecież najlepiej
Raczej nie będziesz miał okazji, bo Ty tylko lewarki męczysz, a w dalszej kolejności pewnie ikarusy - automaty, a ja takie omijam.
-
Delfino
- Posty: 920
- Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
- Lokalizacja: Warszawa
-
Kontakt:
Post
autor: Delfino » 09 paź 2010, 0:12
METALL2357 pisze:Miałem dziś sytuacje takową»ikarem 2952 do przystanku OŚRODEK WOJSKOWY

Lotnisko Chopina. Baba wstaje z miejsca i podchodzi do drzwi nr 1.( Ja mam otwartą kabine) i stoi stoi . Mijam rzystaneka ona " zemu się pan nie zatrzymał!?!! Ja na to " To był przystanek na Żądanie. Ona Ale ja wstałam i stałam przy drzwiach. Ja "Dużo ludzi stoi przy drzwiach". Ona: Ale pan mógłsię domyśleć że ja chciałam wysiąś.Ja na to " Pani mogła również domyśleć się, że ja się nie domyślę , że pani chce wysiąść"
Ja bym się np. zatrzymał. Ale tak z ciekawości - co cię motywowało do nie zatrzymania się, skoro było dość oczywistym, że babka chce wysiąść? W regulaminie stoi, że w przypadku wątpliwości należy się zatrzymać. Po prostu masz takie zasady, że się nie zatrzymujesz, jak guzik nie wciśnięty, a może coś innego cię motywowało do takiego zachowania?
-
Adam G.
- Posty: 4878
- Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
- Lokalizacja: Żoliborz
Post
autor: Adam G. » 09 paź 2010, 0:30
Delfino pisze:Ja bym się np. zatrzymał. Ale tak z ciekawości - co cię motywowało do nie zatrzymania się, skoro było dość oczywistym, że babka chce wysiąść? W regulaminie stoi, że w przypadku wątpliwości należy się zatrzymać. Po prostu masz takie zasady, że się nie zatrzymujesz, jak guzik nie wciśnięty, a może coś innego cię motywowało do takiego zachowania?
Akurat wcale mu się nie dziwię. Zadaniem kierowcy nie jest przewidywać, czy pasażer wstał, bo chce wyjść, odparzyło mu się siedzenie, złapał skurcz, chce popatrzeć na świat z góry etc.

Przycisk trzeba nacisnąć, ewentualnie w razie problemów (notabene, coraz częściej spotykanych w przypadku Ikarusów) poprosić kierowcę o zatrzymanie się.
noidea