Rosa pisze:
Ciągle slysze jak to komunikacja szynowa jest cool , ludzie mają się przesiadac do pociągów mimo ze tam juz fizycznie przestaja się mieścić co pokazuja obrazki z Ursusa i Legionowa.
Miasto chce traktowac 100 pasażerow komunikacji tak jak pasażerów samochodów to może niech im zapewni choc troszke porownywalny komfort podrózy.
To może zamiast narzekać, jak to miasto "wpycha do worka kartofli" i lobbować za prawami dla komunikacji indywidualnej, lobbuj za znaczną poprawą transportu zbiorowego?
[ Dodano: |21 Paź 2010|, 2010 09:43 ]
RobertD pisze:
Szczerze mówiąc nie rozumiem dlaczego miałaby być podwójna strata. Zakładam, że w przypadku Ursynowa można wyliczyć to tak, żeby podwyższyć cenę biletu na metro tyle, że tak czy inaczej większość nim pojedzie.
No to jak większość pojedzie to i tak będzie tłok. A jak większość pojedzie, to po co więcej autobusów?
[ Dodano: |21 Paź 2010|, 2010 09:47 ]
Aligator pisze:obecnie, wystarczyło że jeden tunel zamknięto na Włochach i wszyscy którzy dotychczas jeździli obwodem miasta, teraz muszą dojechać do "Prymasa" i bardzo mocno dociążają ruch na "Jerozolimskich". Pytanie brzmi czy to oznacza że trzeba uprzywilejować autobusy czy raczej że trzeba zbudować nowe ciągi komunikacyjne? - Na logikę, raczej to drugie -
Dodatkowy przejazd by się tam na pewno przydał, ale na logikę - jakby wszystkich tam wepchać do autobusów to by się śmigało aż miło
