hafilip84 pisze:17:20: Bearnard porter
Złoty nektar bogów
Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy
Byłem dzisiaj w Brwinowie i wszedłem do lokalnego, nazwijmy to "mini - marketu". Nie spodziewałem się niczego szczególnego, a okazało się, że mają tam m.in. duży wybór piw z olsztyńskiego browaru Kormoran, ale moją uwagę zwróciło coś co się nazywa RYBNICKI NIEPASTERYZOWANE. Nabyłem, więc i właśnie będę degustował 
Czyżbyś pisał o Zygzaku?TOMEK pisze:Byłem dzisiaj w Brwinowie i wszedłem do lokalnego, nazwijmy to "mini - marketu". Nie spodziewałem się niczego szczególnego, a okazało się, że mają tam m.in. duży wybór piw z olsztyńskiego browaru Kormoran, ale moją uwagę zwróciło coś co się nazywa RYBNICKI NIEPASTERYZOWANE. Nabyłem, więc i właśnie będę degustował
-
desert_eag
- Posty: 938
- Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12
A ja w ramach zwiedzania piw miodowych z mojego sklepu mogę spokojnie polecić Orkiszowe z miodem browaru Kormoran.
No i Krzepkie jest całkiem przyjemne.
No i Krzepkie jest całkiem przyjemne.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
nom, Krzepkie nie jest złe. ma swoje procenty, a nie zajeżdża za bardzo spirytem. jak ktoś lubi mocne, jasne, to można mu Krzepkie polecić
-
desert_eag
- Posty: 938
- Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12
Regularne raczenie się browarkami niszowymi doprowadza do odruchu obrzydzenia na widok koncerniaków. W piątek z braku laku kupiłem po kilkumiesięcznej przerwie i wypiłem w kolejności: Dębowe Mocne, Lecha i Żywca. Dwa pierwsze nie nadawały się właściwie do spożycia i bardziej pasuje do tej konsumpcji wyrażenie "wlałem w siebie". Żywiec jeszcze trzyma resztki formy (co pewnie też zależne od partii) ale właściwie nie wiem, czy ocena ta jest niezależnie subiektywna, czy też może wpływ na nią miały dwie pierwsze butelki.
W każdym razie - nie prędko wróce już do wytworów Kompanii Piwowarskiej. Wam również nie polecam.
W każdym razie - nie prędko wróce już do wytworów Kompanii Piwowarskiej. Wam również nie polecam.
Brackie może być odstawać od pozostałych bo... nie jest produkowane a warzone. Browar Zamkowy w Cieszynie jest rodzynkiem (chyba nie do końca docenianym) w Grupie Żywiec - jedyny browar z tradycyjną aparaturą. Szlachetny ŻYWIEC PORTER również jest tam warzony (ŻYWIEC nie zawsze z Żywca
).
Polityka złym doradcą w pracy!
Ja tak mam, gdy widzę, jak ktoś w sklepie kupuje koncerniaki:)desert_eag pisze:Regularne raczenie się browarkami niszowymi doprowadza do odruchu obrzydzenia na widok koncerniaków.
Pół roku temu zafundowałem sobie heinekena, którego pijałem ze trzy lata temu. Po spróbowaniu go tuż po Ciechanie Wybornym, henio popłynął kanalizacją do Wisły