Owszem, na południowo-prawym brzegu potrzebna jest duża podaż miejsc, nie przeczę.
Ale.
Po pierwsze, jest kolej a nawet dwie, które powinny obsługiwać kierunki obsługiwane obecnie przez 502, 514, 515, 521, 525.
Po drugie, Gocław spokojnie może być obsłużony przez tramwaj (nie twierdzę, że nie trzeba w tym celu poprawić jego niezawodności czy zmarszrutyzować trasy w Alejach, zwłaszcza na kierunku zbieżnym z M2c). Znajduje się na tyle blisko centrum, że dobry tramwaj jest bezkonkurencyjny w stosunku do metra nawet jeśli chodzi o czas podróży drzwi w drzwi (szczególnie w relacjach na Pragę, szczególnie przy obecnym pomyśle na obsługę Gocławia metrem

), chociaż w tym tygodniu nawet mnie jest w to trudno uwierzyć.
Co zatem zostaje? Strefa pośrednia. I ją autobusami na TŁ się bardzo ładnie obsłuży.
Abstrahując od tego, TŁ jest dobrym korytarzem na jakąś lekką szynę (tzw. lekkie metro) - szybki tramwaj, czy przedłużone WKD.
Zatem casus Ursynowa nie ma tu zastosowania z jednego powodu - wcale nie musimy iść jednym jedynie korytarzem.
A poza tym, wątek o rozwoju metra tudzież dyskusje o wyższości metra nad tramwajem są chyba gdzie indziej (ewentualnego moderatora przenoszącego moje posty z góry proszę o zrozumienie, że w chwili ich pisania nie znajdowały się na MiK).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.