O grzaniu i niegrzaniu

Moderatorzy: JacekM, Dantte

bosman30
Posty: 388
Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Kontakt:

Post autor: bosman30 » 04 gru 2010, 22:57

METALL2357 pisze:A ja grzeje równo
Po kablach? :]
Operator Żurawia Wieżowego :-D

Awatar użytkownika
METALL2357
(METALL22)
Posty: 237
Rejestracja: 29 sty 2008, 22:22
Lokalizacja: Ulica Sezamkowa
Kontakt:

Post autor: METALL2357 » 04 gru 2010, 23:06

Nie, po zaworach :D
2357 Ty sztruclu, czemuż mnie tak szybko opuścił ?!
http://www.youtube.com/user/METALLpl22?feature=mhsn

"Co to za ptak, co śpiewa tak
Bilety do kontroooooliii...
To kanar jest, jebał go pies,
Nikt się go tu nie booooiii...."

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 05 gru 2010, 3:40

Adam G. pisze:Notabene, w SU15 takiego ręcznego zaworu chyba nie ma, czyż nie? :>
Jest, z tyłu pod klapą.
BTW., rzeczywiście czytając te bzdury widać, że ZTM nie ma pojęcia o sposobie działania ogrzewania w autobusach, a już najbardziej mnie osobiście rozwala automatyczne ogrzewanie w scaniach ](*,) ](*,) ](*,) .

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 06 gru 2010, 10:14

levar pisze:a już najbardziej mnie osobiście rozwala automatyczne ogrzewanie w scaniach ](*,) ](*,) ](*,) .
Oni w ogóle grzeją? Codziennie jeżdżę Scaniami. I w żadnej nie było mi ciepło - chyba trzymają się tej najniższej temperatury na pokładzie, jaka jest tylko możliwa "w umowie".

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 06 gru 2010, 10:18

Grzeją, grzeją - tego przynajmniej nie można odmówić. Szkoda tylko, że (z braku czasu?) zbyt często nie używają ciepłych guzików, skutkiem czego, przy gęsto rozmieszczonych przystankach, termin "grzanie" ulega przewartościowaniu...
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 06 gru 2010, 10:32

To widocznie ja mam pecha co do niektórych Scań, w których słabiutko grzeją... ;-)
A 'CG' stosują...

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 06 gru 2010, 10:37

chester pisze:Grzeją, grzeją - tego przynajmniej nie można odmówić. Szkoda tylko, że (z braku czasu?) zbyt często nie używają ciepłych guzików, skutkiem czego, przy gęsto rozmieszczonych przystankach, owo termin "grzanie" ulega przewartościowaniu...
O przepraszam bardzo, ale jechałem wczoraj A548 na 192 i używał Ciepły Guzik ;-)
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 06 gru 2010, 10:38

Może przypadkiem odkryliśmy kolejne prawidło tego świata? Jak grzeją, to nie ma CG i vice versa ;)
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 06 gru 2010, 10:40

chester pisze:Może przypadkiem odkryliśmy kolejne prawidło tego świata? Jak grzeją, to nie ma CG i vice versa ;)
Wczoraj ten A548 grzał na wozie i używał CG.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 06 gru 2010, 11:08

Jakby CG nie płatał w Scaniach figli, to może kierowcy chętniej by go stosowali.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 06 gru 2010, 13:38

W niektórych scaniach pozaklejane są fotokomórki. Wówczas przy użyciu CG drzwi zamykają się automatycznie po 3-4 sekundach i niestety tną wszystkich. Dlatego w takich wozach kierowcy nie używają CG. A grzać z reguły ostro grzeją O-) .

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 06 gru 2010, 13:44

JacekM pisze:Jakby CG nie płatał w Scaniach figli, to może kierowcy chętniej by go stosowali.
Problem z zamykaniem się drzwi też jest w Solarisach tak 12 jak i części starszych 15 gdzie po krótkim czasie drzwi się same zamykają :/

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 06 gru 2010, 19:56

dzidek pisze:
JacekM pisze:Jakby CG nie płatał w Scaniach figli, to może kierowcy chętniej by go stosowali.
Problem z zamykaniem się drzwi też jest w Solarisach tak 12 jak i części starszych 15 gdzie po krótkim czasie drzwi się same zamykają :/
Tyle że one robią to raz na ~200-300 zamknięć i jest to wynik awarii. Przynajmniej w dwunastkach, bo niektóre SU15 faktycznie mają jeszcze sprawne zamykanie czasowe, bez fotokomórek.
noidea

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 08 gru 2010, 1:15

Na niesforne samozamykające się drzwi w SU12/18 jest metoda O-) .

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 08 gru 2010, 8:47

levar pisze: niektórych scaniach pozaklejane są fotokomórki. Wówczas przy użyciu CG drzwi zamykają się automatycznie po 3-4 sekundach i niestety tną wszystkich
A co jest w takim razie w solinach? :-k Bo raz zanim się jakaś kobiecina z wózkiem zorientowała, że niska podłoga to tylko z tyłu i rozpoczęła wsiadanie, to drzwi jej się w trakcie tego manewru zamknęły, na co zwróciła niezadowolona uwagę kierowcy. Ten winą obarczył CG właśnie. Ale czy to możliwe, żeby ten system był aż tak kretyński, że sam z siebie że przytrzaskuje ludzi, bez ingerencji w postaci np. zaklejonych fotokomórek?

A jeżeli tak jest i są wieczne problemy z drzwiami, CG itp, to moze w przyszłości przy ustalaniu warunków zamówienia trzeba by było nad tym bardziej popracować zamiast wymyślać elektrocuda na kijiu z wodotryskiem LCD? Bo co to za eksploatacja, gdzie albo się nie da ruszyć z przystanku, albo trzeba unieszkodliwać system, który po pierwsze - swoje kosztował i po drugie - ma słuzyć poprawie bezpieczeństwa.
Popatrz, jaka franca!

ODPOWIEDZ