Powinni ją skrócić do Kutna, bo na odcinku Kutno - Płock to wozi powietrze, a wagony przydałyby się w innych miejscach...fidzio pisze:Mazovia planowo w 5 wagonow.
O nowym rozkĹadzie jazdy KM i SKM w 2011 r.
Moderator: JacekM
Jako nocne Kutno-Warszawa i Warszawa-Kutno? 
Jak już się wysyła te wagony w godzinach szczytu to niech sobie jadą na koniec świata, jeśli zdążą z niego rano wrócić.
ps. W sumie z Łukowianki dałoby się zrobić taki nocny ekspres Łuków-Warszawa-Łuków. Lepsze to niż robienie w środku dnia Warszawa-Siedlce-Warszawa (dzienny papa, nocny dodać, praca lokomotywy ta sama).
Wyjazd tak żeby w Siedlcach był około 22:30 (godzinę po ostatnim), z powrotem z Zachodniego o 2:00 i spokojnie o 5:30 jest już Łukowianką. Przystanki nocne: Centralna, Wschodnia, Halinów, Nowe Dębe, Mińsk, Cegłów, Mrozy, Kotuń, Siedlce, Łuków.
W takim nocnym przyspieszonym można by wprowadzić usługę "wysiadka na żądanie", polegającą na zgłoszeniu wcześniej kierownikowi chęci opuszczenia pociągu, pod warunkiem posiadania stosownego biletu. Nie dotyczyłoby to przystanków pokrywających się z SKM.
Jak już się wysyła te wagony w godzinach szczytu to niech sobie jadą na koniec świata, jeśli zdążą z niego rano wrócić.
ps. W sumie z Łukowianki dałoby się zrobić taki nocny ekspres Łuków-Warszawa-Łuków. Lepsze to niż robienie w środku dnia Warszawa-Siedlce-Warszawa (dzienny papa, nocny dodać, praca lokomotywy ta sama).
Wyjazd tak żeby w Siedlcach był około 22:30 (godzinę po ostatnim), z powrotem z Zachodniego o 2:00 i spokojnie o 5:30 jest już Łukowianką. Przystanki nocne: Centralna, Wschodnia, Halinów, Nowe Dębe, Mińsk, Cegłów, Mrozy, Kotuń, Siedlce, Łuków.
W takim nocnym przyspieszonym można by wprowadzić usługę "wysiadka na żądanie", polegającą na zgłoszeniu wcześniej kierownikowi chęci opuszczenia pociągu, pod warunkiem posiadania stosownego biletu. Nie dotyczyłoby to przystanków pokrywających się z SKM.
Zobacz sobie tabele na stronie Kolei Mazowieckich i w sitkolu, Pociąg zestawiony z EZT. Z kapelusza nie wziąłem tej informacji. A poza tym zobacz czas przejazdu na odcinku Centralna - Łowicz 1:02h, a w poprzednim rozkładzie 0:56h, więc coś jest nie tak, mimo tego beznadziejnego postoju w Ożarowie. A tak poza tym Mazovia powinna jechać z Łowicza, z Kutna jest dobre skomunikowanie PR no i puściłbym ją na flirtach z postojem \Sochaczew\błonie\ . Z Ożarowa jest wystarczająco dużo pociągów w szczycie, więc nie wiem po co ten postój i tak miejsca w nim nie będzie. Dobry rozkład był rok temu za Majewskiego, tzn plany rozkładu, kiedy to Mazovia jechała godz później tj 7.40, a z Łowicza był Flirt o 6.40, ale komuś się to nie spodobało jak zawsze. Miejmy nadzieje, że Mazovia pojedzie dalej na wagonach i przy najbliższej korekcie wytną ten nieszczęsny Ożarów.
Wszyscy zachwycają się równo wytaktowanym rozkładem z Otwocka do Warszawy, tymczasem nie mogę się nadziwić jak można było ułożyć tak dramatyczny rozkład dla S2. Piętnastominutowe dziury a tuż po nich pociągi nadjeżdżają za cztery minuty. Kto to układał? Szczególnie miły jest czas między godziną 6:00 a 7:00 - przez 19 minut przez stację w Rembertowie nie przejeżdża nic z wyjątkiem świętego jadącego 160km/h pociągu z Otwocka*, który oczywiście nie może się tu zatrzymać. Zastanawiam się tylko jak długo takie g..... może funkcjonować. ZTM wespół z KM będą czekali do lutego czy aż ludzie rozpalą ognisko na torach? Na trasie S2 będzie słychać, wśród pasażerów, zgrzytanie zębów i obelgi pod adresem twórców rozkładu. Będzie też tłoczno...
A oto "dzieło" miszczów z ZTM, KM i chyba ZM:

* chodziło mi oczywiście o Siedlce...
A oto "dzieło" miszczów z ZTM, KM i chyba ZM:

* chodziło mi oczywiście o Siedlce...
Pociąg z Otwocka przez Rembertów? I to jeszcze 160km/h jadący... Ciekawe? Załatanie tej dziury jest możliwe jedynie przez przedłużenie czegoś co startuje ze wschodniej po 7, ale i to jest nie możliwe bo pewnie jedyny odstawczy tor będzie zajęty przez ten do Łowicza (z 7:26).
Więc nie ma co się bulwersować. Rembertów jest tak sknocony, że jakiekolwiek próby upchania takiego pociągu opóźnią resztę, która zresztą i tak będzie stawać przed Rembertowem bo co to te 4min.
Więc nie ma co się bulwersować. Rembertów jest tak sknocony, że jakiekolwiek próby upchania takiego pociągu opóźnią resztę, która zresztą i tak będzie stawać przed Rembertowem bo co to te 4min.
Nie przejedzie przez Rembertów pociąg Warszawa-Tłuszcz/Białystok bez robienia dłuższej przerwy między pozostałymi (S2/KM2/terespolskimi/lubelskimi). O ile te do Tłuszcza wożą Rembertowian, o tyle te do Białegostoku robią tylko przerwę. Przerwy robią też pociągi terespolskie/lubelskie, ale w tym nowym rozkładzie ich długość została radykalnie ograniczona (PLK przestało kochać PIC), czego widocznym przejawem jest większa ilość połączeń do Mińska.
Mówiąc prościej: na drobne minutki to ani ZTM, ani KM, ani ZM wpływu większego nie mają. Ostatnie słowo należy do PLK.
[ Dodano: |12 Gru 2010|, 2010 17:01 ]
6:59 pominąłeś całkowicie, ale on akurat najmniej zmienia, bo to najpełniejszy z pełnych. 6:56 powinien być za to w miarę luźny.
[ Dodano: |12 Gru 2010|, 2010 17:09 ]
Z tym Otwockiem/Siedlcami, chodziło oczywiście o Łukowiankę, która jedzie jakieś 110, a w Rembertowie 80 (przy 160 to by się chyba ta lokomotywa rozleciała). Zatrzymanie się w Rembertowie by jej uniemożliwiło zmieszczenie się w rozkładzie Dworca Centralnego już.
[ Dodano: |12 Gru 2010|, 2010 17:20 ]
Jak komuś z Rembertowa/Wesołej nie podoba się Łukowianka to po prostu nie zdaje sobie sprawy że ten pociąg bierze na siebie największe potoki porannego szczytu. Teraz do Siedlce-Centrum i Mińsk-Centrum dojdzie jeszcze Halinów-Centrum, a fakt jazdy trochę wcześniej jeszcze zwiększy zapełnianie. To jutro może być pięć podwójnych wagonów na 100% nabitych.
Mówiąc prościej: na drobne minutki to ani ZTM, ani KM, ani ZM wpływu większego nie mają. Ostatnie słowo należy do PLK.
[ Dodano: |12 Gru 2010|, 2010 17:01 ]
6:59 pominąłeś całkowicie, ale on akurat najmniej zmienia, bo to najpełniejszy z pełnych. 6:56 powinien być za to w miarę luźny.
[ Dodano: |12 Gru 2010|, 2010 17:09 ]
Z tym Otwockiem/Siedlcami, chodziło oczywiście o Łukowiankę, która jedzie jakieś 110, a w Rembertowie 80 (przy 160 to by się chyba ta lokomotywa rozleciała). Zatrzymanie się w Rembertowie by jej uniemożliwiło zmieszczenie się w rozkładzie Dworca Centralnego już.
[ Dodano: |12 Gru 2010|, 2010 17:20 ]
Jak komuś z Rembertowa/Wesołej nie podoba się Łukowianka to po prostu nie zdaje sobie sprawy że ten pociąg bierze na siebie największe potoki porannego szczytu. Teraz do Siedlce-Centrum i Mińsk-Centrum dojdzie jeszcze Halinów-Centrum, a fakt jazdy trochę wcześniej jeszcze zwiększy zapełnianie. To jutro może być pięć podwójnych wagonów na 100% nabitych.
- niedofizyk
- Posty: 142
- Rejestracja: 24 paź 2010, 19:07
- Lokalizacja: Warszawa Grochów
Tylko że ten z Białegostoku jedzie tak jakby przed tymi kiblami o 6:56 i 6:59, bo już o 7:01 jest na Wschodniej (czyli pewnie będzie opóźniał kible) Za to w drugą stronę jedzie coś przez Grzebowilk do Lublina, ale to w zasadzie nie powinno przeszkadzać w tym kierunku...zofey pisze:Nie przejedzie przez Rembertów pociąg Warszawa-Tłuszcz/Białystok bez robienia dłuższej przerwy między pozostałymi
Ponadto ten 6:59 nawet bez udziału pośpiecha z Białegostoku będzie wiecznie spóźniony o minutę, którą mu zresztą urwali bezpośrednio przed Rembertowem. Jakieś to dziwne, aż się prosi o przesunięcie o kilka minut.
9. A poza tym czasem kręcą się tu jakieś autobusy...
-
podrozny113
- Posty: 202
- Rejestracja: 09 sty 2009, 15:06
- niedofizyk
- Posty: 142
- Rejestracja: 24 paź 2010, 19:07
- Lokalizacja: Warszawa Grochów
-
podrozny113
- Posty: 202
- Rejestracja: 09 sty 2009, 15:06
- niedofizyk
- Posty: 142
- Rejestracja: 24 paź 2010, 19:07
- Lokalizacja: Warszawa Grochów
Ups, faktycznie. Musiałby przepuszczać Łukowiankę w Miłosnej, a tam wtedy na jedynym torze dodatkowym stoi SKM.
W ogóle spojrzałem na te układy torów po modernizacji. Tragedia... Jakieś zadupiaste stacyjki na północnej Węglówce to przy tym szczyt przepustowości i swobody manewrów ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
W ogóle spojrzałem na te układy torów po modernizacji. Tragedia... Jakieś zadupiaste stacyjki na północnej Węglówce to przy tym szczyt przepustowości i swobody manewrów
9. A poza tym czasem kręcą się tu jakieś autobusy...