ksionc pisze:- dlaczego niektórzy maszyniści jeżdżą AKMami "na raty"? (przyspieszają do około 100, potem "wrzucają na luz", potem znowu przyspieszają i tak w koło Macieju, na 9-km odcinku Sochaczew-Piasecznica potrafi tak zrobić 3-4 razy). Czyżby nie było/nie działał układ jazdy z zadaną prędkością?
Mają dość uproszczony układ prędkości zadanej (tempomat), ale jak wiadomo jednemu to pasuje, innemu nie... Na Flirtach tez nie zawsze korzystają, choć tam można zadać prędkość na początku rozruchu (a nie wciska się przycisk przy osiągnięciu prędkości przez jednostkę, jak to jest w AKMkach, fajnie się wtedy buja, regulator UPZ możnaby dostroić).
ksionc pisze:- czy AKMy mają rozkładową Vmax 120 cazy 105 km/h?
A skąd w ogóle pomysł 105km/h? Zwykłe kible mają równo 110. AKM 120.
[ Dodano: |20 Gru 2010|, 2010 20:16 ]
alojz pisze:Dziś na Rynku Kolejowym jest artykuł o opóźnieniach w naprawach
Ten artykuł mówi o PR. Oni mają najwięcej zlecone do Newagu i ZNLE... Newag, jak Newag, w miarę się wyrabia (zapewne z poślizgami jak zwykle), ale że ZNLE pierwszy raz w swojej historii dostały jakiekolwiek ezety i nawet wjazd do nich nie był do tego przystosowany (wykarczowany)

to czemu się dziwić, że idzie im to sporo dłużej.
W sumie nie znajduję przyczyny opóźnień w ZNTK Mińsk... nie mają wcale jakoś dużo roboty z tego co się orientuję... Czy jakość zatem wzrosła? Pewnie nie...
[ Dodano: |20 Gru 2010|, 2010 20:21 ]
fidzio pisze:Eee raczej jeżdzą na dynamice, chyba że też trafiasz na takich co sie boją.
E... dziś na 5 widzianych składów AKMek (Socho i Ochota) tylko jedna hamowała ED. I to też widziałem pierwszy raz od... oj... może tygodnia?
No i Łowicz pewnie niezwykle wdzięczny jest za te wynalazki. Ciągle w szczycie widuję pojedyncze. Dziś tylko jeden skład widziałem podwójny. To chyba ogólnie pierwszy podwójny skład AKM od....dawna.. widziany przeze mnie w Warszawie.