O nazwach ulic
Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte
Jeszcze coś mi się przypomniało: Otóż pewien Pan Marszałek (nazwiska i źródła
nie pamiętam) dorobił się dwóch ulic - Pańskiej i Marszałkowskiej 
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...
Nie ma.JaBaal pisze:Nie ma przypadkiem gdzieś ulicy Józefa Konrada Korzeniowskiego (inaczej Josepha Conrada)?
http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Korzeniowski
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
No patrz. W takiej Wielkiej Brytanii nazwy powtarzają się seryjnie, a "lekiem" nie jest ich zmiana, tylko obowiązkowe podawanie kodu pocztowego.Domino2001 pisze:Lekiem na brak nazw ulic może być wprowadzenie ulic jak na Zachodzie - np. czterdziesta dziewiąta ulica... itp.
Jak myślicie - co jest tańszym rozwiązaniem?
Nawiasem - numerowanie ulic ma (miało) miejsce tylko za oceanem, czy też gdzieś w Europie?
Choćby w Budapeszcie. O ile się nie mylę, ulice (te z nazwami) się tam czasem powtarzają w różnych dzielnicach.
PS: w Skopju też.
PS: w Skopju też.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Zmiany nazw ulic: "Mieszkańcy zapłacą po 600 zł"
Zdaniem śródmiejskich radnych SLD, planowana zmiana blisko 300 nazw w całym mieście to problem dla mieszkańców. - Będą musieli wydać nawet nieco ponad 600 zł w związku z wymianą dokumentów i aktualizacją danych adresowych - ostrzegają. Radni PO odpowiadają, że część kosztów można obniżyć.
- Ponad 600 zł wyszło z naszych wyliczeń - przekonuje Grzegorz Walkiewicz, śródmiejski radny SLD.
- W grę wchodzi wymiana dowodu, prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego, aktualizacja w księgach wieczystych czy danych adresowych w banku. Są również przypadki, że ktoś ma firmę w swoich mieszkaniach - wylicza.
W środę sprawą zmian na swoim terenie zajmie się rada dzielnicy. Samorządowcy z SLD już zapraszają na jej obrady mieszkańców. - Chcemy dowiedzieć się, czemu tak naprawdę ta zmiana nazw ulic służy i spytać również o koszta - zaznacza Walkiewicz.
Zwolnienie z opłat
Władze miasta odpowiadają, że ciężko jest mówić o wysokości kosztów, dopóki dzielnice nie przyjmą swoich uchwał. Ratusz odnosił się jednak do sprawy pośrednio, 18 stycznia w czasie programu "Miejski Reporter".
- Jeśli chodzi o dokumenty, to od lipca w nowych dowodach osobistych nie będzie adresu. Na prawach jazdy i innych rzeczach się nie znam, ale jest możliwość, by uchwałą radnych zwolnić mieszkańców z opłat - tłumaczyła Małgorzata Naimska, wiceszefowa biura kultury.
"Jestem za"
Zwolnić można z opłat za wymianę prawa jazdy czy dowodu rejestracyjnego. - Mogę powiedzieć, że w naszym klubie zawsze była tendencja, żeby zawierać takie zapisy w uchwale. Oczywiście coś się może zmienić, ale osobiście popieram takie rozwiązanie - deklaruje Jarosław Szostakowski, przewodniczący klubu Platformy Obywatelskiej, która w radzie miasta ma większość.
Z kolei zdaniem byłej radnej PO, która w poprzedniej kadencji była przewodniczącą podkomisji ds. nazewnictwa ulic, można sfinansować też pozostałe wydatki. - W jakim stopniu i na ile, to okaże się dopiero, gdy dzielnice, na których terenie mają być zmiany, przyjmą swoje uchwały. To zależy także od ich możliwości finansowych - zaznacza Mariola Rabczon.
Jakie zmiany?
Porządki mają dotyczyć blisko nazw 300 ulic. Część będzie rozwijana, inne porządkowane, problemem są też błędy ortograficzne. Projekt przygotowali radni miasta z komisji nazewnictwa, teraz trafił do dzielnic, gdzie konsultują go miejscowi radni. O wprowadzeniu zmian w życie ma zdecydować Rada Miasta.
Wprowadzenie jednolitego słownika nazw, to wymóg ustawy o infrastrukturze informacji przestrzennej, która weszła w życie w czerwcu 2010 r. I tak zmienić ma się np. ul. Barburki na Barbórki, Al. Jana Pawła II na Al. papieża Jana Pawła II, Stwosza Wita na Wita Stwosza.
ran/mz/roody

Hmmm... na pewno chodzi o 'tego'MichalJ pisze:Nie ma.JaBaal pisze:Nie ma przypadkiem gdzieś ulicy Józefa Konrada Korzeniowskiego (inaczej Josepha Conrada)?
http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Korzeniowski
http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef ... acznienie)
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...
Nie ma zgody na zmiany nazw ulic
Radni Śródmieścia nie chcą się zgodzić na porządki w nazewnictwie stołecznych ulic. - Byliśmy w tej sprawie wyjątkowo zgodni. Negatywnie zaopiniujemy uchwałę na dzisiejszej sesji - zapowiada w "Witaj Warszawo" Jerzy Budzyn, radny SLD.
- Negatywna opinia została już podjęta w czasie pracy komisji ładu przestrzennego. Dzisiaj wszyscy radni potwierdzą swoje negatywne stanowisko w tej sprawie – zapowiedział w programie Budzyn.
Chodzi o porządki, które mają dotyczyć nazw blisko 300 ulic. Część będzie rozwijana, inne porządkowane, problemem są też błędy ortograficzne. Projekt przygotowali radni miasta z komisji nazewnictwa, teraz trafił do dzielnic, gdzie konsultują go miejscowi radni. O wprowadzeniu zmian w życie ma zdecydować Rada Miasta.
Wprowadzenie jednolitego słownika nazw, to wymóg ustawy o infrastrukturze informacji przestrzennej, która weszła w życie w czerwcu 2010 r. I tak zmienić ma się np. ul. Barburki na Barbórki, Al. Jana Pawła II na Al. papieża Jana Pawła II, Stwosza Wita na Wita Stwosza.
Ile kosztują zmiany?
Śródmiejscy radni twierdzą ponadto, że planowana zmiana to ogromny problem dla mieszkańców. - Będą musieli wydać po 600 zł w związku z wymianą dokumentów i aktualizacją danych adresowych – ostrzega Budzyn.
Z kolei radni PO odpowiadają, że część kosztów można obniżyć. - Od lipca w nowych dowodach osobistych nie będzie adresu. Natomiast wymiana prawa jazdy czy karty wozu to kwota około 130 złotych – wylicza Dariusz Dolczewski (PO), miejski radny.
Sesja rady Śródmieścia rozpocznie się o godzinie 15:00 w sali rady przy ul. Nowogrodzkiej 43.

- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ja w ogóle jeszcze nie spotkałem materiału, który by mi porządnie wytłumaczył, o co w tym wszystkim chodzi. Jak ustawodawca rozumie ten "jednolity słownik nazw", co to w ogóle jest? Czego rzeczywiście wymaga ustawa o infrastrukturze informacji przestrzennej i czy radni mogą się po prostu nie zgodzić?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Tam jest w ogóle pomieszanie z poplątaniem. Jeśli gdzieś brakuje uchwały (albo zgubili, jak z pl. Konstytucji), to niech zatwierdzą nazwę powszechnie używaną. To nie wymaga wymiany prawa jazdy ani niczego.
Jeśli chcą coś wyprostować typu Stwosza Wita, to chyba tak samo - wątpię, czy ktoś ma w dowodzie taką pisownię.
Ale jeśli oficjalna nazwa jest bez imienia, "króla" albo "biskupa", to dopisywanie tego jest bez sensu i z żadnych przepisów wynikać nie może.
Zmiany nazw typu Barburka też bez sensu. Dobrze, że nie chcą wprowadzać zgodnych z obecną pisownią nazw "Świętego Krzyża/Jerzego/Jana".
Jeśli chcą coś wyprostować typu Stwosza Wita, to chyba tak samo - wątpię, czy ktoś ma w dowodzie taką pisownię.
Ale jeśli oficjalna nazwa jest bez imienia, "króla" albo "biskupa", to dopisywanie tego jest bez sensu i z żadnych przepisów wynikać nie może.
Zmiany nazw typu Barburka też bez sensu. Dobrze, że nie chcą wprowadzać zgodnych z obecną pisownią nazw "Świętego Krzyża/Jerzego/Jana".
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No właśnie z niczego nie wynika, czy może, czy nie możeMichalJ pisze:z żadnych przepisów wynikać nie może
Co masz na myśli?Dobrze, że nie chcą wprowadzać zgodnych z obecną pisownią nazw "Świętego Krzyża/Jerzego/Jana".
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow