O pociągach KM do Łukowa

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 02 lut 2011, 3:31

8917 pisze:Czyli zatrzymujemy pełny pociąg dla 1-2 osób? Nie lepiej zapewnić im osobowy za 0,5h? Ewentualnie można zatrzymać skład przyspieszony w Dziewulach, bo zwykle wsiada tam więcej osób, niż w innych wsiach. Ale porównując załóżmy 1-2 osoby na małych przystankach, do ponad 100 w Łukowie, to chyba widać kto powinien mieć pierwszeństwo.
nie, nie widać. Zadaniem władz województwa i KM-ów jest zapenienie komunikacji na terenie województwa mazowieckiego.
W interesie województwa nie leży więc pozbawianie tych małych wsi dojazdu tylko dlatego, że Łuków chce szybciej dojeżdżać (nie tylko bezpośrednio, ale i bez przystanków!).
I nie ma ani pieniędzy, ani taboru, żeby puszczać przyspieszony pociąg do Łukowa i dodatkowo po pół godzinie osobowy skład do tych wsi.
I wreszcie - czy w przypadku realizacji Twojej propozycji przyspieszonego pociągu na odcinku Siedlce - Łuków, Łuków byłby gotów pokryć koszty uruchomienia czy chociaż pokryć różnicę pomiędzy wpływami a kosztem uruchomienia pociągów na odcinku Siedlce - Łuków? Bo nie ma najmniejszego powodu, żeby robiło to województwo mazowieckie.

Jak chcecie nie tylko bezpośrednie pociągi, ale w dodatku nie zatrzymujące się na stacjach pośrednich, to piszcie do PR-ów, żeby uruchomiły IR.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
8917
Posty: 484
Rejestracja: 19 mar 2007, 19:48
Lokalizacja: Łuków/Warszawa

Post autor: 8917 » 02 lut 2011, 17:47

zofey pisze:1. Wydłużenie kółek na których są dwie jednostki ER75 to już może być za duży koszt (nawet 100 osób to dla takiego składu pustki).

Wystarczy wydłużyć kółka pojedyńczych Flirtów, których obecnie nie brakuje. Gdy w ubiegłym roku widziałem w Siedlcach 2x Flirt na prawie każdym połączeniu, byłem w stanie zrozumieć, że dla Łukowa to za dużo. Ale gdy w obowiązującym RJ widzę pojedyncze ER75 na prawie każdym pociągu, to w sensie frekwencyjnym nie widzę przeszkód, aby wydłużyć je do Łukowa.
zofey pisze:Za to nie widzę większych przeszkód dla przerobienia rozkładu niedzielnego. Wszystkie pełne kółka Flirtów (czyli bez tych nocujących) mogłyby właśnie zamiast stać w Siedlcach podjechać do Łukowa. Oczywiście nie wszystkie są tam potrzebne, ale to o tym które to pewnie w Łukowie już wiedzą;)

Dobra, ale dlaczego tylko w niedzielę? Połączenia bezpośrednie nie są potrzebne tylko dla studentów, ale dla osób codziennie dojeżdżających do pracy lub na zakupy. Rzeczywiście w niedzielę ludzi jest więcej, ale to nie oznacza, że w tygodniu pociągi są puste. Lepiej stworzyć zamieszanie i jednodniowe pociągi, czy uruchomić je codziennie? I czym różni się niedziela oprócz nieznacznie większego potoku, że tutaj Wasze argumenty z kasą i czasem na obrót nie mają zastosowania? :-k
zofey pisze:2. Poranne Łuków-Warszawa miałyby większe ryzyko łapania opóźnień, więc tu Siedlce by straciły.

Na którym odcinku? Łuków - Siedlce? Tu się nic nie dzieje - prosty, spokojny odcinek, a pociągi jeżdżą punktualnie. Chyba nigdy nie usłyszałem zapowiedzi o opóźnieniu pociągu relacji Łuków - Siedlce. Jeżeli zdarzy się jakiś wypadek losowy/awaria to może z raz, czy dwa w ciągu roku, nie więcej. Argument z łapaniem porannych opóźnień w przypadku tego odcinka nie ma sensu. Już bardziej ryzykowny jest odcinek Siedlce - Warszawa.
podrozny113 pisze:A poza tym to Ci już wielu odpisało, że taboru jest za mało. Umiesz czytać ze zrozumieniem? Obroty w kilkanaście minut na stacjach końcowych się nie sprawdziły.

Właśnie nie wiem, czy Ty potrafisz? Zwyczajnie nie do końca zgadzam się z Twoim argumentem i mam swój kontrargument. Wcześniej pisałem, że nikt nie chce wysyłać do Łukowa wszystkich Flirtów, które obecnie kończą w Siedlcach. Wystarczy co drugi, czy nawet trzeci. Wtedy pozostałe Flirty zapewniałyby połączenia Siedlce-Warszawa niezależnie od tych wysyłanych do Łukowa. Obecne bezpośrednie połączenie z Warszawy Śródm. o 10:06 i z Łukowa o 13:08 funkcjonuje bardzo dobrze, jeździ punktualnie i przede wszystkim ma bardzo dobrą frekwencję. A Siedlce nic nie tracą z wyjątkiem miejsc siedzących, które zajmują im Łukowianie.
podrozny113 pisze:Z doświadczenia z innymi pociągami. Zresztą przy okazji zweryfikuję Twoje obserwacje.

Z innymi, czyli jakimi? Każdy pociąg ma inną frekwencję, która zależy od wielu czynników, np. pory dnia, połączeń innych spółek i rodzaju połączenia (z przesiadką, czy bez). Nie możesz uogólniać ze sobą wszystkich pociągów, patrząc np. na połączenie o 12:00 i porównując je do tego z 19:00.
podrozny113 pisze:Nie widzę problemu. 18.30 w piątki jedzie do Łukowa zamiast kibla 19.45 z Siedlec z postojami na wszystkich przystankach i wraca o 21 do Siedlec. A kibel z 19.45 jedzie ostatnim kursem Siedlce-Warszawa zamiast Łuków-Warszawa. Trzeba by to obiegowo oczywiście rozpracować.

Jeżeli dobrze zrozumiałem, to Łuków zyskałby bezpośrednie połączenie w jedną stronę i tylko w piątek, a w inne dni pozostałoby tak jak teraz. Na dodatek straciłby też kolejne bezpośrednie połączenie Łuków - Warszawa o 21:04 i z trzech zostałyby dwa. Lepszym rozwiązaniem jest powrót następnego dnia.
podrozny113 pisze:Upieranie się na jazdę rano 15 minut po Polonezie jest szkodliwe moim zdaniem.

A jak jest obecnie :> Kibel Łuków (7:07) - Siedlce (7:38) też jedzie ok. 15 min po Polonezie i problemu nie ma. Proponuję zamiast kibla, który przyjeżdża do Siedlec kilka minut po odjeździe "Rudki" i oferuje przesiadkę na zwykły osobowy, zrobić bezpośredniego Flirta Łuków (7:05) - Siedlce (7:30) i dalej w czasie "Rudki" do Warszawy. Na odcinku Łuków - Siedlce jako osobowy dla szkół. Sam fakt istnienia szybkiego bezpośredniego połączenia, zamiast obecnego kibla i konieczności przesiadki z pewnością ucieszyłby Łukowian. ;-)
MeWa pisze:Zadaniem władz województwa i KM-ów jest zapenienie komunikacji na terenie województwa mazowieckiego.

Idąc tokiem Twojego rozumowania, nie powinno być pociągów do Łowicza, Działdowa, itd. KM-y realizując połączenia na trasie do Łukowa mają za zadanie zapewnić mieszkańcom miasta bezpośredni dojazd do Warszawy. Chyba po coś przejęli obsługę tego odcinka? Łuków jako miasto obsługiwane przez KM ma prawo oczekiwać od tego przewoźnika dogodnych i przyzwoitych połączeń. Nie będzie zwracało się do PR-ów, bo te nie są odpowiedzialne za ten odcinek. Łuków mógłby pisać do PR-ów gdyby chodziło o kierunek np. do Terespola, a chodzi o trasę do Warszawy, którą obsługuje KM.
MeWa pisze:I nie ma ani pieniędzy

Argument z ew. dopłatą nie pojawił się ani razu w oficjalnym piśmie od KM. Jak widać nie w tym problem, tylko zdaniem KM w taborze.
MeWa pisze:Jak chcecie nie tylko bezpośrednie pociągi, ale w dodatku nie zatrzymujące się na stacjach pośrednich, to piszcie do PR-ów, żeby uruchomiły IR
Nikt nie planuje pisać do PR w sprawie Interregio i bardzo dobrze. Obecnie Łuków jest skazany na przesiadki, ale po części rekompensuje to czas jazdy Flirtem i większy komfort podróży w zmodernizowanych kiblach. W przypadku IR Łuków musiałby jeździć kiblami FP całą trasę (a nie jak obecnie na w miarę wygodnych siedzeniach w KM tylko odcinek Łuków - Siedlce). I może to tylko moje odczucie, ale zwyczajnie ludzie czują się bezpieczniej w pociągu KM, niż w plastikowym kiblu PR. Do tego nikt nie zgodziłby się na codzienne połączenia IR Łuków - Warszawa, zaraz upomniałyby się Terespol i Biała Podlaska, a takie rozwiązanie nie satysfakcjonuje Łukowa. Wolą miasta jest oczekiwanie poprawy od KM, a nie nowe próby z PR (tu powinny próbować miasta, które nie mają KM, czyli np. Biała). A zwracanie się do Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie nie ma sensu, o czym wielokrotnie już pisałem. :roll:

Jeżeli nic/niewiele się zmieni od 1 marca, to UM Łuków ma podjąć kolejne kroki w tej sprawie. Po ostatniej rozmowie burmistrza z prezesem KM panuje przekonanie, że ma choć trochę zmienić się na lepsze. Poczekajmy do marca. W ostateczności poza działaniami władz miasta pozostaje np. ewentualna petycja od mieszkańców. ;-)
Pozdrawiam.

marekw
Posty: 16
Rejestracja: 03 gru 2010, 23:31

Post autor: marekw » 02 lut 2011, 19:16

hehe a widac jak wladzom miasta i burmistrzowi na tym zalezy bardzo. Jakby rzeczywiscie zalezalo, to miasto wylozoby kase i po sprawie. A tak to sobie prowadzic takie rozmowy i mowic, ze dzialaja caly czas na korzysc mieszkancow.
Przypomina to troche sytuacje sprzed kilku lat w Sulejowku, gdy zaczynala jezdzic SKM, ale tylko do Woli Grzybowskiej, bo Sulejowek nie chcial dac kasy.
Ale i tak Lukow nie ma co narzekac, bo co godzine i tak jest pociag do Siedlec!:) Chyba lepiej, zeby byly z przesiadkami, niz zeby byl 1 na kilka godzin.

podrozny113
Posty: 202
Rejestracja: 09 sty 2009, 15:06

Post autor: podrozny113 » 03 lut 2011, 0:27

8917 pisze:
Jeżeli dobrze zrozumiałem, to Łuków zyskałby bezpośrednie połączenie w jedną stronę i tylko w piątek....
A jak jest obecnie :> Kibel Łuków (7:07) - Siedlce (7:38) też jedzie ok. 15 min po Polonezie i problemu nie ma. Proponuję zamiast kibla, który przyjeżdża do Siedlec kilka minut po odjeździe "Rudki" i oferuje przesiadkę na zwykły osobowy, zrobić bezpośredniego Flirta Łuków (7:05) - Siedlce (7:30) i dalej w czasie "Rudki" do Warszawy.


Dobrze zrozumiałeś. Tylko w piątki w jedną stronę z postojami na wszystkich przystankach od Siedlec. Dlaczego? O tym za chwilę. Co do Poloneza to pomyślałem, że Intercity widząc, że pasażerów podbiera im Rudka wpadną na pomysł, że wagony komunikacji krajowej w ich pociągu są zbędne. Intercity bardzo lubi ostatnio ciąć wszelkie połączenia, a jeśli znajdzie się przewoźnik na którego można zwalić winę za niską frekwencje to hulaj dusza. A jak nie będzie Poloneza w jedną to stronę to i o 15.30 połączenie Warszawy m.in. do Łukowa poleci. To taka wolna myśl, nie mówię , że bezdyskusyjna.

A teraz sedno sprawy czyli frekwencja w dniu 2 lutego.
80127 przyśpieszony do Siedlec o 18.30 z Warszawy Centralnej w zestawieniu ER75-006. Na odcinku Kotuń-Siedlce jechało nim około 150 osób.
Z tego pociągu na stacji w Siedlcach 34 osoby przesiadły się na pociąg 8849 do Łukowa-odjazd o godz. 19.48 w zestawieniu EN57-1930. Dalej szczegółowo liczba wysiadających:
Siedlce Wschodnie-przegapiłem. Białki-6, Kosiorki-0, Borki Kosy-7, Dziewule-11, Radomyśl-2, Krynka-7, Łuków-26. 4 osoby kontynuowały podróż pociągiem do Białej Podlaskiej (zapełnienie 8 osób, relacja Dorohusk-Biała Podlaska-aż mi szkoda, że tak cienko z podróżnymi).

Tak to wygląda w zwykły dzień roboczy.
8917 pisze:Na przykładzie liczby pasażerów o każdej porze dnia można zaobserwować, że większość przesiada się na Warszawę, a nie wychodzi do Siedlec
Ty po prostu prostu manipulujesz faktami.

PS Dzisiejszą nockę push-pullowa Łukowianka spędza na torach stacjnych, a nie w łukowskiej szopie.

fidzio
Posty: 514
Rejestracja: 31 maja 2008, 15:29
Lokalizacja: KWRRB

Post autor: fidzio » 03 lut 2011, 7:37

podrozny113 pisze: pociąg 8849 do Łukowa-odjazd o godz. 19.48 w zestawieniu EN57-1930.
Hmmm Grochowska jednostka na kiełbasianym pociągu? Ciekawostka przyrodnicza :)

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 03 lut 2011, 9:11

Nawet nie wiesz gdzie Ci tabor zabierają ;-)
podrozny113 pisze:PS Dzisiejszą nockę push-pullowa Łukowianka spędza na torach stacjnych, a nie w łukowskiej szopie.
Chciało Ci się tam spać? :P
podrozny113 pisze:Co do Poloneza to pomyślałem, że Intercity widząc, że pasażerów podbiera im Rudka wpadną na pomysł, że wagony komunikacji krajowej w ich pociągu są zbędne. Intercity bardzo lubi ostatnio ciąć wszelkie połączenia
Niby tak, ale wtedy likwidują obsługę Od Łukowa po Terespol. Może za dużo ludzi tam nie jeździ, ale jednak... Akurat wagony krajowe w Polonezie to powinny się długo trzymać.

podrozny113
Posty: 202
Rejestracja: 09 sty 2009, 15:06

Post autor: podrozny113 » 03 lut 2011, 11:00

przewoz pisze:Nawet nie wiesz gdzie Ci tabor zabierają ;-)
Chciało Ci się tam spać? :P
No dobra pewności nie mam, przed 21 jeszcze stała.
podrozny113 pisze: Niby tak, ale wtedy likwidują obsługę Od Łukowa po Terespol. Może za dużo ludzi tam nie jeździ, ale jednak... Akurat wagony krajowe w Polonezie to powinny się długo trzymać.
Dla IC to nie problem. Ostatnio zlikwidowali niedzielny Terespol-Łódź z bardzo dobrą frekwencją. I wagon komunikacji krajowej z Wełtawy też wycięli w momencie wytrasowania pociągu przez Warszawę czyli wtedy, gdy kursowanie tego wagonu miało większy sens.

A co do Łukowa to można tego przyśpieszonego przedłużyć codziennie a nie tylko w piątki, z postojami na wszystkich przystankach oczywiście i powrót wieczorem do Siedlec. Będzie prościej z rozkładem i przesiadkami. O przyśpieszonych na tym odcinku to należy zapomnieć. No chyba, że lubelskie zapłaci.

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 03 lut 2011, 11:59

@ IC
Ich rozkład na tej linii to jedno wielkie 'nie wiadomo co do czego'. Patrz: brak sensownego dojazdu w niedzielę do Warszawy.
Do tego jeszcze TLK: dwa kółka = dwa obiegi. Mają nadmiar taboru widać ](*,)

Awatar użytkownika
8917
Posty: 484
Rejestracja: 19 mar 2007, 19:48
Lokalizacja: Łuków/Warszawa

Post autor: 8917 » 03 lut 2011, 17:59

podrozny113 pisze:Na odcinku Kotuń-Siedlce jechało nim około 150 osób.
Mało... W piątek 28.01 na odcinku Kotuń - Siedlce mogłem pomarzyć o miejscu siedzącym (a stałem całą drogę od Warszawy :roll:). Przed Siedlcami 212 miejsc siedzących było zajętych, a w całej jednostce stało sporo osób (przynajmniej 30).
podrozny113 pisze:EN57-1930

19-tki do Łukowa jeżdżą :shock: . Z 2 lata ich nie widziałem na tej linii...
podrozny113 pisze:34 osoby przesiadły się

Jak mniejsza była frekwencja we Flircie to i mniej się przesiadło - logiczne. Ale z drugiej strony: w ciągu 16 min. można spokojnie pójść do bydunku stacji i np. coś sobie kupić w sklepie i przejść do pociągu. W jaki sposób zdołałeś tak dokładnie (co do osoby) policzyć ludzi, którzy się przesiadają? I jak doliczyłeś do tego same Siedlce?
podrozny113 pisze:Borki Kosy-7

W piątek wysiadły dwie, to w środę wysiada 7? Skąd taka różnica?
podrozny113 pisze:Łuków-26

Chodziłeś po pociągu przed Łukowem, że tak dokładnie to podałeś? Ponad połowa osób wysiada z pociągu i wychodzi do miasta przejściem obok budynku stacji (w ostatni piątek jakieś 75%), a niewiele osób idzie przez budynek lub w stronę kładki. Przyznam szczerze, że w piątek z pociągu w Łukowie wysiadło tak dużo ludzi, że na stacji nie było możliwości ich dokładnego policzenia co do osoby (przed wjazdem na stację w pociągu było ok. 100 osób) - nie wiem jak to zrobiłeś? :> Jeżeli nie wierzysz w moje obserwacje, to następnym razem postaram się zrobić zdjęcia - będziesz miał dowody.
podrozny113 pisze:
8917 pisze: Na przykładzie liczby pasażerów o każdej porze dnia można zaobserwować, że większość przesiada się na Warszawę, a nie wychodzi do Siedlec
Ty po prostu prostu manipulujesz faktami.
Czytaj ze zrozumieniem! =; Przesiada się na Warszawę, czyli jadą od strony Łukowa. Większość z Łukowa jedzie do Warszawy. A nieliczni, którzy przyjeżdżają z Łukowa wychodzą do miasta Siedlce. W przeciwnym kierunku jest to zwyczajnie niemożliwe - przecież wiadomo, że z Warszawy jedzie więcej Siedlczan niż Łukowian. Pomylił Ci się kierunek!
podrozny113 pisze:PS Dzisiejszą nockę push-pullowa Łukowianka spędza na torach stacjnych, a nie w łukowskiej szopie.

Teraz już każdą spędza na torach postojowych. KM-y się nie dogadały z PR-ami i tyle. Co warto podkreślić - do tej pory nie było chyba żadnej dewastacji taboru tam stojącego - stoi daleko od kładki, SOK-i się kręcą i jest w pełni bezpieczny.
podrozny113 pisze:A co do Łukowa to można tego przyśpieszonego przedłużyć codziennie a nie tylko w piątki, z postojami na wszystkich przystankach oczywiście i powrót wieczorem do Siedlec. Będzie prościej z rozkładem i przesiadkami.

Nareszcie w miarę rozsądna wypowiedź. Nie musi być koniecznie przyspieszony, choć dobrze by było. Ale wracać powinien następnego dnia o 7:05 - na pewno bardziej by się przydał.
podrozny113 pisze:Co do Poloneza to pomyślałem, że Intercity widząc, że pasażerów podbiera im Rudka wpadną na pomysł, że wagony komunikacji krajowej w ich pociągu są zbędne. Intercity bardzo lubi ostatnio ciąć wszelkie połączenia, a jeśli znajdzie się przewoźnik na którego można zwalić winę za niską frekwencje to hulaj dusza. A jak nie będzie Poloneza w jedną to stronę to i o 15.30 połączenie Warszawy m.in. do Łukowa poleci. To taka wolna myśl, nie mówię , że bezdyskusyjna.

:-s Pociąg o 7:07 jest już teraz i umożliwia przesiadkę w Siedlcach na 7:45. Połączenie istnieje - wolniejsze, ale jest i jeździ nim sporo osób np. z Łukowa do Siedlec do szkoły, ale do Warszawy także (taniej i później). W mojej propozycji zastępujemy ten o 7:07, Flirtem o 7:05 i łączymy z "Rudką". PIC coś tam straci, ale spójrz na przykład Siedlec: rankiem połączenia średnio co 20-30 min. + Polonez. W Łukowie chętnych na podróż o tej porze jest tak dużo, że powinno rozłożyć się po połowie na Poloneza i "Rudkę". Poza tym Intercity nie zlikwidowałoby tego pociągu ze względu na Białą, która też musi dojechać rano do pracy. Nierealne.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3561
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 03 lut 2011, 19:23

podrozny113 pisze: No dobra pewności nie mam, przed 21 jeszcze stała.
Skoro pojechała do Łukowa 8849 to wracała jako 88170.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 03 lut 2011, 20:13

8917 pisze:podrozny113 napisał/a:
Borki Kosy-7

W piątek wysiadły dwie, to w środę wysiada 7? Skąd taka różnica?
Może uczniowe/studenci. 1. Nie kończą zbyt regularnie. 2. W piątki Uniwersytet w Siedlcach ma chyba bardziej zaocznych niż dziennych, a zaoczni dojeżdżają samochodami.

Jasne że dla relacji Warszawa-Łuków najważniejsze jest piątkowe popołudnie, ale inne relacje już nie muszą się tak kształtować.

podrozny113
Posty: 202
Rejestracja: 09 sty 2009, 15:06

Post autor: podrozny113 » 03 lut 2011, 21:51

8917 pisze:Ale z drugiej strony: w ciągu 16 min. można spokojnie pójść do bydunku stacji i np. coś sobie kupić w sklepie i przejść do pociągu. W jaki sposób zdołałeś tak dokładnie (co do osoby) policzyć ludzi, którzy się przesiadają?


Obserwacja przejścia pod torami.
8917 pisze:
Chodziłeś po pociągu przed Łukowem, że tak dokładnie to podałeś?
Policzyłem bardzo dokładnie. Przeszedłem po pociągu tuż przed Łukowem.
8917 pisze: Jeżeli nie wierzysz w moje obserwacje, to następnym razem postaram się zrobić zdjęcia - będziesz miał dowody.
Już Ci pisałem. Piątek (i dni przed weekendem itp) o tej porze to dzień szczególny. Łuków nie jest żadnym wyjątkiem. Dlatego pomysł mój był taki, żeby kombinować z Łukowem tylko w piątki. Wtedy strata Kolei Mazowieckich będzie dużo niższa.
8917 pisze:Teraz już każdą spędza na torach postojowych. KM-y się nie dogadały z PR-ami i tyle. Co warto podkreślić - do tej pory nie było chyba żadnej dewastacji taboru tam stojącego - stoi daleko od kładki, SOK-i się kręcą i jest w pełni bezpieczny.


Ech tam nawet nie ma żadnej latarni i jest ciemno jak w d...ie u murzyna. Gdyby nie światła przejeżdżającego pociągu to bym tej Łukowianki nie zauważył.
8917 pisze: Poza tym Intercity nie zlikwidowałoby tego pociągu ze względu na Białą, która też musi dojechać rano do pracy. Nierealne.
Kiedyś Łukowianka to był pośpieszny Kasztelan i jeździł z Terespola i dowoził ludzi do Warszawy na 8. Jak widać spółce Intercity nie przeszkadzało to w jego likwidacji .

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 03 lut 2011, 22:37

8917 pisze:Przed Siedlcami 212 miejsc siedzących było zajętych,
Nawet tych teoretycznych? BO już żadna jednostka EN57 w KM nie ma tylu ile piszą w Wiki ;-)

Więc jaka jest rzeczywista frekwencja, w których pociągach i o jakich godzinach - to by pomogło.

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 04 lut 2011, 6:44

Z tym że ten Warszawa-Siedlce który zostanie wydłużony będzie się cieszył szczególną popularnością i będzie wymagał wydłużenia składu.

I tu pojawia się problem. Chyba ostatni dzień przed weekendem jest tym w którym najgorzej z taborem? Nie prawda?
Gdyby się jakoś dało tego jednego dnia dołożyć jednostkę ER75 do ekspresu to w sumie nawet zasadne byłoby jego wydłużenie do Łukowa (ale nadal z przystankami po drodze).

Pytanko dodatkowe. Jak wygląda w piątek TLK odjeżdżający z Centralnej o 17:30?

Awatar użytkownika
8917
Posty: 484
Rejestracja: 19 mar 2007, 19:48
Lokalizacja: Łuków/Warszawa

Post autor: 8917 » 04 lut 2011, 15:13

zofey pisze:Pytanko dodatkowe. Jak wygląda w piątek TLK odjeżdżający z Centralnej o 17:30?

3 dwójki + 1 jedynka. W pierwszej dwójce po 6 siedzeń w przedziale i sporo ludzi stojących na korytarzu, w drugiej dwójce przedziały 8 osobowe i też ludzie na korytarzu, w ostatniej dwójce przedziały 8 osobowe, wolne pojedyncze miejsca (chyba 3 w całym wagonie) i brak ludzi na korytarzu. (Dane z piątku 28.01.2011 o 17:30 na DWC).
przewoz pisze:
8917 pisze:
Przed Siedlcami 212 miejsc siedzących było zajętych,
Nawet tych teoretycznych? BO już żadna jednostka EN57 w KM nie ma tylu ile piszą w Wiki

Więc jaka jest rzeczywista frekwencja, w których pociągach i o jakich godzinach - to by pomogło.

Nie w EN57, tylko w przyspieszonym Flircie Warszawa (18:30) - Siedlce (19:32). Wiki podaje, że ER75 ma 212 miejsc razem z rozkładanymi. To wszystko było zajęte i także na odcinku Kotuń - Siedlce sporo ludzi jeszcze stało (w tym ja całą drogę od DWC do Siedlec).
Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ