Jeeeeeju, chyba dobrze, że nie jesteś jakąś osobą, która doradza, jak dojechać do Centrum.tarantula01 pisze:Ja też do patelni dojadę w 35 minut. Najpierw rowerem do Płud, potem wepchnę się w pociąg, a potem w metro. Ewentualnie całą drogę przejadę rowerem albo praktycznie nocą autobusem i metrem.
Komunikacja na Tarchominie i Nowodworach
Moderator: Wiliam
-
bartoni722
- Posty: 6234
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. 
- tarantula01
- Posty: 1714
- Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Ale właśnie wymienione przeze mnie sposoby (z uzyciem roweru) są najszybsze. Po prostu wiem z autopsji ile rano trzeba czasu, aby z "centrum" Nowodworów dojechać na patelnię.bartoni722 pisze:Jeeeeeju, chyba dobrze, że nie jesteś jakąś osobą, która doradza, jak dojechać do Centrum.tarantula01 pisze:Ja też do patelni dojadę w 35 minut. Najpierw rowerem do Płud, potem wepchnę się w pociąg, a potem w metro. Ewentualnie całą drogę przejadę rowerem albo praktycznie nocą autobusem i metrem.
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl
Ursus ma kolej jakby nie patrzeć, do której łatwiej dojechać niż z Tarchomina/Nowodworów do kolei. Reszta to miasta podwarszawskie, a nie osiedla.
Fakt Ursus ma kolej, (choć biorąc pod uwagę ostatnie robo ale ma też większą gęstość zaludnienia, i podobne problemy co Białołęka - czyt rozkopane, pozamykane ciągi komunikacyjne.
A co do tego że Piaseczno czy Pruszków to odrębne miasta - tak naprawdę to Tarchomin czy Dąbrówka też raczej nie jest stricte Warszawą... jak dla mnie jest to bardziej osiedle podmiejskie na siłę włączone w granice administracyjne.
Ja też do patelni dojadę w 35 minut. Najpierw rowerem do Płud, potem wepchnę się w pociąg, a potem w metro. Ewentualnie całą drogę przejadę rowerem albo praktycznie nocą autobusem i metrem.
Słuchaj, ja przed tym jak zaczęli remont na Żeraniu potrafiłem w ciągu godziny maskomem dojechać z Dąbrówki na Rzymowskiego (codziennie do pracy) w godzinach szczytu.
Więc nie piszcie o tym jaki to dramat z jedyną Modlińską. Dramat to jest bo ktoś fuszerkę zrobił przy budowie drogi. I tyle...
Jasne że fajnie gdyby był most i parę dróg rozjazdowych ale i bez nich w sumie jeszcze da się żyć.
"Spóźniony pociąg przyspieszony relacji xyz, przyjedzie z opóźnieniem ok. 25 minut. Opóźnienie może ulec powiększe... zmianie"
Jesli Tarchomin wg Ciebie nie jest Wawa, to rozumiem, ze podobnie Wawer, Wesola, Rembertow, Os. Derby, Os. Szeligowska, wpomniany przez Ciebie Ursus, Kabaty, Miasteczko Wilanow? Idac Twoim tokiem rozumowania wszystkie te miejsca zostaly na sile wlaczone do miasta.Aligator pisze:A co do tego że Piaseczno czy Pruszków to odrębne miasta - tak naprawdę to Tarchomin czy Dąbrówka też raczej nie jest stricte Warszawą... jak dla mnie jest to bardziej osiedle podmiejskie na siłę włączone w granice administracyjne.
W zwiazku z tym, jakie sa Twoje propozycje? Czyzby wprowadzenie na omawianych terenach wylacznie linii podmiejskich?
A czym niby jest? Spójrz na granice administracyjne miasta i będziesz miał odpowiedź. Nowodwory mają takie same "prawa", jak Kabaty czy Ursus.Aligator pisze:A co do tego że Piaseczno czy Pruszków to odrębne miasta - tak naprawdę to Tarchomin czy Dąbrówka też raczej nie jest stricte Warszawą...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- tarantula01
- Posty: 1714
- Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Globalnie Białołęka z pewnością ma niższą gęstość zaludnienia, ale już Tarchomin i Nowodwory mają gęstość zaludnienia dochodzącą do 8.000 os./km2Aligator pisze:Fakt Ursus ma kolej, (choć biorąc pod uwagę ostatnie robo ale ma też większą gęstość zaludnienia, i podobne problemy co Białołęka - czyt rozkopane, pozamykane ciągi komunikacyjne.
Ja też potrafiłem dojechać z Nowodworów na Rzymowskiego (lata 2004-2007) czasami nawet w 55 minut. Ale większość przejazdów oscylowała w okolicach 1:10 - 1:15 czasu trwania.Aligator pisze:Słuchaj, ja przed tym jak zaczęli remont na Żeraniu potrafiłem w ciągu godziny maskomem dojechać z Dąbrówki na Rzymowskiego (codziennie do pracy) w godzinach szczytu.
A co by się stało, jakby część nocnych, które obecnie jeżdżą w Nowodworach ul. Światowida, skierować na ul. Odkrytą? Są jakieś przeciwwskazania?
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl
Jeśli Tarchomin przyrównać do Zielonki czy nawet Łomianek to definitywnie jest bardziej peryferyjny. Podobnie ma się sprawa z Wawrem.Jesli Tarchomin wg Ciebie nie jest Wawa, to rozumiem, ze podobnie Wawer, Wesola, Rembertow, Os. Derby, Os. Szeligowska, wpomniany przez Ciebie Ursus, Kabaty, Miasteczko Wilanow? Idac Twoim tokiem rozumowania wszystkie te miejsca zostaly na sile wlaczone do miasta.
Generalnie rzecz biorąc uważam że to są rejony raczej podmiejskie niż stricte Warszawa (część lokalizacji które wymieniłeś jeszcze nie tak dawno były poza Wawą (Rembertów, Wesoła).
A dlaczego zostąły przyjęte? Z dość prozaicznych powodów - podatki i grunty
W wypadku Białołęki jak na ironię przyłączenie do Wawy było błedem - budżet poszedł do miasta, decyzje poszły do miasta, plan zagospodarowania przestrzennego i grunty gminne przeszły na własność miasta.
Ja też potrafiłem dojechać z Nowodworów na Rzymowskiego (lata 2004-2007) czasami nawet w 55 minut. Ale większość przejazdów oscylowała w okolicach 1:10 - 1:15 czasu trwania.
W moim wypadku był to 2009 i 1:15 to była górna granica - jak musiałem spacerem iść z M Wilanowska
Ale po co? Światowida to chyba najbardziej neutralna lokalizacja - daje zrównoważoną obsługę. Nie widzę powodu by to zmieniać.A co by się stało, jakby część nocnych, które obecnie jeżdżą w Nowodworach ul. Światowida, skierować na ul. Odkrytą? Są jakieś przeciwwskazania?
Formalnie jak najbardziej, jest Warszawą, jednak jak wspomniałem przez swoją odległość od rejonów miejskich w moich oczach uchodzi za miejscowość pokroju Zielonki czy Łomianek - o tym dlaczego jest to formalnie Wawa napisałem wyżej.A czym niby jest? Spójrz na granice administracyjne miasta i będziesz miał odpowiedź. Nowodwory mają takie same "prawa", jak Kabaty czy Ursus.
"Spóźniony pociąg przyspieszony relacji xyz, przyjedzie z opóźnieniem ok. 25 minut. Opóźnienie może ulec powiększe... zmianie"
-
bartoni722
- Posty: 6234
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
A ja pozwoliłem sobie porównać odległości Centrum-Moszna, Centrum-Kępa Tarchomińska, Centrum-Bysławska, Centrum-Wąwozowa, Centum-Żołnierska, Centrum-Okólna(Marki). I za Google Maps wyszło mi
20.4 km
20.5 km
17.2 km
14.9 km
13.7 km
15.3 km.
Więc co się dziwicie, że macie dłużej od innych? Skoro z Moszny jest bliżej do Centrum niż z Białołęki?
20.4 km
20.5 km
17.2 km
14.9 km
13.7 km
15.3 km.
Więc co się dziwicie, że macie dłużej od innych? Skoro z Moszny jest bliżej do Centrum niż z Białołęki?
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. 
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36205
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Z ciekawości: dorzuć Michałowice, Janki, Łomianki i Ząbki 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
bartoni722
- Posty: 6234
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
-
bartoni722
- Posty: 6234
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
Liczyłem z tego samego, losowo wybranego miejsca w Centrum, co poprzednio:
Michałowice: 12,5 km
Janki: 14,3 km
Łomianki: 18,0 km
Ząbki: 12,6 km
Może Tobie wychodzi inaczej, bo ja nie liczyłem z Patelni, tylko z Jerozolimskich przy Kruczej. Zresztą nie o dokładne odległości chodzi, bo skąd byś nie liczył z Bysławskiej, Ursynowa, Pruszkowa i Ząbek i tak będzie bliżej.
Michałowice: 12,5 km
Janki: 14,3 km
Łomianki: 18,0 km
Ząbki: 12,6 km
Może Tobie wychodzi inaczej, bo ja nie liczyłem z Patelni, tylko z Jerozolimskich przy Kruczej. Zresztą nie o dokładne odległości chodzi, bo skąd byś nie liczył z Bysławskiej, Ursynowa, Pruszkowa i Ząbek i tak będzie bliżej.
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. 
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36205
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
WKD, Plac Szwedzki, ratusz i PKP.bartoni722 pisze:Jakieś specjalne ulice w tych miejscach mam brać pod uwagę?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
bartoni722
- Posty: 6234
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
No dobrze, ale zapominacie chyba o jednej rzeczy. O ile miejscowości takie jak Wołomin, Janki, Marki, Zielonka, Purszków i tak dalej od zawsze były samodzielne, posiadały własne centra handlowe, szkoły, kina, dworce kolejowe, a tylko część mieszkańców dojeżdżała z nich do pracy do Warszawy (wielu pracowało na miejscu), o tyle Tarchomin od początku projektowany był jako sypialnia dla mieszkańców Warszawy, przez co poza blokowiskami jest to pustynia, bardzo uboga np. w edukację, o ośrodka kulturalnych nie wspominając. Co więcej prawie każdy mieszkaniec pracuje gdzieś w Warszawie. Tam po prostu poza spaniem nie ma co robić 
Inna skala, to są rzeczy zupełnie nieporównywalne i odległość nie jest tu najważniejsza.
Inna skala, to są rzeczy zupełnie nieporównywalne i odległość nie jest tu najważniejsza.