Też raczej sądzę, że to 5 minut to jakiś ew. w porywach szczyt poranny, o ile nie mikroszczyt między 7 a 8, a zasadniczo będzie częstotliwość 7-8 minut.TGM pisze:Daj pan spokój... Gościu pewnie o 1% linii ma jakiekolwiek pojęcie. Natomiast najbardziej znaczący jest odcinek od Kina Moskwa, wiec nie tylko na Gagarina są przystanki wspólne. Zmiana w tym wypadku raczej na plus. Ale co 5 minut to przegubów raczej nie dadzą. Oby lato było nie-upalne.
Powinni sztywniaki na żyletki przetapiać, a Iki 280 reanimować.
Poza tym trochę mnie zastanawia skąd na to wszystko się autobusy znajdą ( w sensie zmiany od 1 marca )
107 - co prawda krótsza trasa, ale wyższa częstotliwość, więc zysk nie będzie jakiś spektakularny - poza tym co zyskujemy 3 SU10?
131 - skok do częstotliwości 5 minut - dwukrotnie więcej brygad?!
141 - dużo więcej brygad trzeba na dużo wyższą częstotliwość
182 - niby zysk również w szczycie, bo 382 ma jeździć co 30 minut, a nie co 20 tj. 182, ale np. w dni świąteczne to trzeba dołożyć trochę, bo obecnie owszem jest co 15', ale do GUSu, a nie Zachodniego
422 - brygady raczej trzeba dołożyć, bo trasa długa jak cholera
520 - zapowiadane podniesienie częstotliwości
Przedtem się mówiło, że zasilenie 131 i 520 będzie z 422, teraz 422 zostaje a 131/520 muszą być siłą rzeczy zasilone... Dziwne to.
Dałem też inne linie spoza Dolnego Mokotowa, żeby mieć pełny obraz.
210+505 - też marny zysk - 2 Alpino?! I jedyny solidny zysk tj. uwolnienie czegoś ponad Alpino i SU10 to wychodzi 301.
[ Dodano: |18 Lut 2011|, 2011 20:39 ]
TGM pisze:Daj pan spokój... Gościu pewnie o 1% linii ma jakiekolwiek pojęcie. Natomiast najbardziej znaczący jest odcinek od Kina Moskwa, wiec nie tylko na Gagarina są przystanki wspólne. Zmiana w tym wypadku raczej na plus. Ale co 5 minut to przegubów raczej nie dadzą. Oby lato było nie-upalne.
Powinni sztywniaki na żyletki przetapiać, a Iki 280 reanimować.
Zysk będzie jak okres kursowania co 5 minut będzie pokaźny. Chodziło mi o to, że np. chcesz jechać z Gagarina na Rakowiecką, 167 i 168 nie da się skoordynować, odjeżdżają Ci jednocześnie, więc poza szczytem wychodzi np. na to że musisz czekać 15 minut na kolejne 167 lub 20 minut na 168. Wsiadasz więc w super-częste 131. Przesiadka w tą stronę jest strasznie słaba. Z pod dawnego Supersamu do Rakowieckiej jest z 5 minut i to przy korzystnej zmianie świateł. Dochodzisz do Rakowieckiej zastajesz tam oprócz 167/168 - dwie fantastyczne linie 119 co 30 minut ( cały czas mówimy o międzyszczycie ) i 130 co 20 minut.
W efekcie tracisz cenne minuty, bo z Gagarina na Rakowiecką poza szczytem nie było dwóch linii poza szczytem co 15 minut tj. skoordynowanych