Żarcie na mieście
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
Wczoraj odwiedziłem kebab "Wiatrak" na Grochowskiej, jako że z zamiarem przetestowania go wybierałem się od dawna, a wczoraj akurat nadarzyła się okazja.
Wziąłem kebaba XXL za 12zł z sosem łagodnym, mięso bez wyboru - niestety tylko kurczak, ale mimo wszystko bardzo dobry (jak na kuraka). Generalnie mięsa dużo, bez chrząstek, sos smaczny, ciasto w sam raz, dobrze skręcone, także nic się nie rozwala ani nie cieknie...
Wziąłem kebaba XXL za 12zł z sosem łagodnym, mięso bez wyboru - niestety tylko kurczak, ale mimo wszystko bardzo dobry (jak na kuraka). Generalnie mięsa dużo, bez chrząstek, sos smaczny, ciasto w sam raz, dobrze skręcone, także nic się nie rozwala ani nie cieknie...
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Osobiście odradzam. Zresztą pułapka na karaluchy w toalecie mówi sama za siebie.Professor pisze: Ale osobiście polecam bar Azjatycki na rogu Leszna i Młynarskiej
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
A idź w cholerę z tym przy pętli na Wilanowie. W maju zeszłego roku się skusiłem to trzy dni później jeszcze mi się przypominał. Chyba żeby się poprawił po likwidacji hurtowni na CentralnymProfessor pisze:Dobry Kebab To jest też przy pętli na Wilanowie , Ale osobiście polecam bar Azjatycki na rogu Leszna i Młynarskiej
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Smacznie i świeżo też tam nie było.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
eee jak ja ostatnio byłem na tym przy Wilanowie to był dobry ale polecam też jak Zaciszanin kebab ,,Wiatrak" na grochowskiej . ten XXL to tylko palce lizać ale osobiście odradzam Kebaba który znajduje się naprzeciwko stacji Orient na Płochocińskiej . Do kebaba dają surówkę jak z baru mlecznego i do tego czy to Zima czy to lato trzeba jeść pod chmurką . Są tam też hamburgery to dają je w zwykłej bułce która w byle jakim sklepie nie kosztuje więcej niż 50 gr
- hafilip84
- Jego Gryząca Albumowość
- Posty: 7496
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
- Lokalizacja: Legionowo
O w życiu! To jedyne miejsce w którym zjadłem kebaba po którym było mi niedobrze... Nie dość, że kebab był ogólnie niesmaczny, to facet robił go gołymi łapami, którymi przyjmował pieniądze. A... I jeszcze po zawinięciu całości, a przed położeniem na grill, kanapka została wymoczona w tłuszczu z WYŁĄCZONEGO piecyka... Obrzydlistwo.Tahamata pisze:Dobry kebab jest też na Marymoncie na przeciwko wejścia do![]()
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Amrit się buduje na Ochocie, w lokalu po Non Solo która przeniosła się do lokalu po Prima verze (nb, nie wiem, dokąd się Prima Vera przeniosła).
Jeśli ktoś zgłodnieje na mieście, polecam śniadanka w Lubaszce przy Feminie - zamawia się przy barze i idzie na pięterko.
Jeśli ktoś zgłodnieje na mieście, polecam śniadanka w Lubaszce przy Feminie - zamawia się przy barze i idzie na pięterko.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Hmm. Jeszcze z takim czymś się tam nie spotkałem z reguły jest tak że jeden facet jest od robienia Kebabów itp. A drugi zajmuję się tylko i wyłącznie gotówką, teraz przyjęli jeszcze jednego faceta ale od czego on jest to zabij nie wiemhafilip84 pisze:O w życiu! To jedyne miejsce w którym zjadłem kebaba po którym było mi niedobrze... Nie dość, że kebab był ogólnie niesmaczny, to facet robił go gołymi łapami, którymi przyjmował pieniądze. A... I jeszcze po zawinięciu całości, a przed położeniem na grill, kanapka została wymoczona w tłuszczu z WYŁĄCZONEGO piecyka... Obrzydlistwo.