Jeden jedyny punkt z tej podstawy poproszę, który uzasadnia, że dla Stegien linia 107 jest lepsza od 141.Szamot pisze:Istnieje literatura. Może nie jest ona dostepna w Empiku i trzeba troche poszukać po bibliotekach, ale niestety podstaw teoretycznych nikt Ci na Wawkomie nie przedstawi. A tym bardziej na stronie ZTM, czy facebooku. Mniej merytoryczne czynniki decydujące o zmianach pominę milczeniem.TGM pisze:90% jest bez argumentów. Tak ma być bo tak. A na te powtarzające się argumenty nawet w jednym miejscu nie potrafią sensownie odpowiedzieć.
Refleksja nt. Forum
Moderator: Szeregowy_Równoległy
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Zmiany umożliwią (jeśli nie teraz, to w przyszłości) podniesienie częstotliwości zarówno 107, jak i 141 - a coś o tym już by się w tych podstawach znalazło. Z ewentualną polemiką zapraszam na Układ Komunikacyjny.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Sprawa jest prosta - forum jest prywatne. I prywatnie się na nim ustala zasady. Jeśliby one pasowały wyłącznie mod-teamowi i mnie, to tylko mod-team i ja byśmy tu pisali: jak widać sprawa ma się zupełnie inaczej.
Nie widzę także jakiś strasznych celebrytów, którzy by ostatnio odeszli a na których nieobecności forum by straciło; jeśli się mylę, to proszę o kilka przykładów takich osób. Zresztą i tak wracają.
Forum straciło na czymś innym - na tym, że ludziom merytorycznie je kiedyś ciągnącym się znudziło tłumaczenie w kółko tego samego. Choć mam podejrzenie graniczące z pewnością, że zwyczajnie nie mają już na to czasu. Z tym, że akurat tej straty amerytoryczna część forum akurat nie powinna zauważyć.
Nie widzę także jakiś strasznych celebrytów, którzy by ostatnio odeszli a na których nieobecności forum by straciło; jeśli się mylę, to proszę o kilka przykładów takich osób. Zresztą i tak wracają.
Forum straciło na czymś innym - na tym, że ludziom merytorycznie je kiedyś ciągnącym się znudziło tłumaczenie w kółko tego samego. Choć mam podejrzenie graniczące z pewnością, że zwyczajnie nie mają już na to czasu. Z tym, że akurat tej straty amerytoryczna część forum akurat nie powinna zauważyć.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
TGM pisze:Jeden jedyny punkt z tej podstawy poproszę, który uzasadnia, że dla Stegien linia 107 jest lepsza od 141.Szamot pisze:Istnieje literatura. Może nie jest ona dostepna w Empiku i trzeba troche poszukać po bibliotekach, ale niestety podstaw teoretycznych nikt Ci na Wawkomie nie przedstawi. A tym bardziej na stronie ZTM, czy facebooku. Mniej merytoryczne czynniki decydujące o zmianach pominę milczeniem.
Powiem tak. Żeby podjąć dyskusję czy i w czym lepsze jest jedzenie kiełków zbóż od kanapek z pasztetem obie strony dyskusji muszą rozumieć celowość stosowania diet.
I tu nie ma żadnej złośliwości.
Po prostu nie jestem i nie chcę być ani społecznym wykładowcą korespondencyjnym, ani samotnym Don-Kichotem wypuszczonym z worka ZTM-u na żer społeczny. Piszę tu prywatnie i tak samo prywatnie - jako raczej inżynier, niż urzędniko-polityk(ier) naprawdę polecam OSOBOM AMBITNYM na wstęp do dyskusji literaturę techniczną. Naprawdę bez tego ciężko wyjść z myśleniem poza swój zespół przystankowy. Wawkom na razie jest poligonem walki pomiędzy takowymi zespołami wyposażonymi w obrońców tarczek z numerami linii i armaty różnego kalibru, tymczasem biblioteki naukowe czekają.
Polecam W. Rydzykowski i K. Wojewódzka-Król "Transport", rozdział 2.6 "Transport miejski" oraz rodział 4 "Przedsiębiorstwo transportowe" ze szczególnym uwzględnieniem rozdziału 4.8 "Modele zachowań przedsiębiorstw transportowych na rynku".
- odwiedzenie Biblioteki Narodowej, gdzie literaturę fachową znajdziecie (wiem, bo sam znalazłem)
- D.Begg "Mikroekonomia" (wszystkim, łącznie z pracownikami ZTM).
Jakkolwiek nie zawsze było widać po moim pisaniu, że korzystam z czegokolwiek fachowego i niedorzeczne pomysły już tu publikowałem, przyznaję
- odwiedzenie Biblioteki Narodowej, gdzie literaturę fachową znajdziecie (wiem, bo sam znalazłem)
- D.Begg "Mikroekonomia" (wszystkim, łącznie z pracownikami ZTM).
Jakkolwiek nie zawsze było widać po moim pisaniu, że korzystam z czegokolwiek fachowego i niedorzeczne pomysły już tu publikowałem, przyznaję
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese
Ja tylko chciałbym wspomnieć o dwoch sprawach, które mnie szczególnie dręczą gdy czytam posty a propo tego 'totalitaryzmu' na forum WawKomu. Jeżeli ja się tu o coś upominam i dostaję post od moderatora w stylu "jeśli coś Ci się nie podoba nikt nie każe Ci tu siedzieć" to mi się robi przykro. Dlaczego? Dlatego, że gdybym rzeczywiście chciał stąd iść to bym sobie poszedł nie tracąc czasu na kłótnie z moderatorem. Ale dyskutuję z moderatorem dlatego, że jestem jakoś przywiązany do forum i to forum jest w jakiś sposób dla mnie ważne. Żaden moderator nie pomyśli o tym, że użytkownik chce być na tym forum, ale chciałby być troszkę lepiej traktowany. Moderatorzy wykazują się przy tym egoizmem. Oczywiście, można powiedzieć, że to wasze (moderatorzy) prawo tak powiedzieć. Macie prawo wywalać wszystkich nawet za nic, bo to wasze forum. Ale kurczę... czy nie możecie odrobiny serca w to włożyć? W to, że my, tak samo jak wy, lubimy to forum i chcemy z niego korzystać? No ja rozumiem, że są uzytkownicy, tzw. "trolle" z którymi się inaczej nie da. Ale przecież jest wiele osób, które wykazują naprawdę spory poziom, a karane są za najdrobniejsze błędy. Czy o to chodzi, żeby karać? Bo ja myślę, że to forum jest do tego, by wzajemnie dyskutować o tym, co nas cieszy w komunikacji, o tym, co nas smuci, o problemach komunikacyjnych i o tym, jak im zaradzić. Karanie wzmaga konflikty co jeszcze bardziej wpływa niekorzystnie na forum.
Ja osobiście popieram to co robi modteam dlatego, że uważam, że potrzebny jest porządek. Natomiast sam starając się tutaj uczciwie pisać przestrzegając netykiety jak i regulaminu wawkomu dostałem parę razy niemiłych słów od moderatora, po których naprawdę mi się zrobiło przykro. Gdyby mi nie zależało na tym forum to bym sobie dawno już stąd poszedł. Ale mi zależy, dlatego to piszę. I mam nadzieję, że to forum będzie wspólnie tworzone zarówno przez modteam jak i użytkowników. Myślę, że każdego użytkownika szkoda, bo uważam, że nawet ktoś, kto tu sporo spamuje, nawet on potrafi tu wnieść od siebie coś pozytywnego. Samych pozytywów życzę wszystkim użytkownikom forum, a modteami życzę, by przemyślał sprawę, która rozwija się w tym temacie i lekko zmodyfikował swoje postępowanie. Aaameeeeen....
[ Dodano: |24 Lut 2011|, 2011 19:55 ]
Jeszcze chciałem dodać słówko a propos postu Bastiana:
Ja osobiście popieram to co robi modteam dlatego, że uważam, że potrzebny jest porządek. Natomiast sam starając się tutaj uczciwie pisać przestrzegając netykiety jak i regulaminu wawkomu dostałem parę razy niemiłych słów od moderatora, po których naprawdę mi się zrobiło przykro. Gdyby mi nie zależało na tym forum to bym sobie dawno już stąd poszedł. Ale mi zależy, dlatego to piszę. I mam nadzieję, że to forum będzie wspólnie tworzone zarówno przez modteam jak i użytkowników. Myślę, że każdego użytkownika szkoda, bo uważam, że nawet ktoś, kto tu sporo spamuje, nawet on potrafi tu wnieść od siebie coś pozytywnego. Samych pozytywów życzę wszystkim użytkownikom forum, a modteami życzę, by przemyślał sprawę, która rozwija się w tym temacie i lekko zmodyfikował swoje postępowanie. Aaameeeeen....
[ Dodano: |24 Lut 2011|, 2011 19:55 ]
Jeszcze chciałem dodać słówko a propos postu Bastiana:
No właśnie o to mi chodziło... mi coś uwiera, a chciałbym zostać. Ale gdybym napisał coś moderatorom to w 80% przypadków byłbym pewnie zjechany. I to jest takie niegryzienie . No bo przecież jeśli mam jakieś zastrzeżenia, to mogę od razu zmienić forum...A ludzie przychodzą i odchodzą. I z bardzo różnych powodów. Normalny tryb rzeczy. Jeśli zaś coś ich tu uwiera, ale chcieliby zostać, byle nieco inaczej to wyglądało - mogą napisać. Mogą się nawet spotkać i pogadać. Nie gryziemy
Profesor Włodzimierz Rydzkowski. Bez drugiego "y". Jako były student wydziału i uczelni profesora, czuję się w obowiązku sprostować.Emdegger pisze:Polecam W. Rydzykowski i K. Wojewódzka-Król
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
A mnie mierzą jakieś takie łzawe wynurzenia w duchu powieści Jane Austen, zwłaszcza gdy padają z ust facetów. Moderatorzy to ludzie, a nie jakieś boty i co za tym idzie na forum trochę jak w życiu - czasem postępujesz OK, ale i tak ci się obrywa. I odwrotnie. To nie jest jakieś Towarzystwo Wzajemnej Adoracji, żeby naczelną troską każdego moderatora było podcieranie pupci użytkownikom, gdy tym zdarzy się kleks.
Jasne, może się zdarzyć jakaś niesprawiedliwość i moderator może nie spełnić oczekiwań danego użytkownika, zwłaszcza że roboty jest tu sporo i czasem trzeba ciąć grubo. Ale osobiście nie wydaje mi się, by miały miejsca regularne przegięcia. I chyba nie tylko mi, bo albo tego nie zauważyłem (to możliwe), albo ludzie wcale masowo nie uciekają z Wawkomu w poczuciu bycia ciemiężonym przez moderatorów. Natomiast pojawienie się w tym kontekście słowa "totalitaryzm" pozostawię bez komentarza ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Jasne, może się zdarzyć jakaś niesprawiedliwość i moderator może nie spełnić oczekiwań danego użytkownika, zwłaszcza że roboty jest tu sporo i czasem trzeba ciąć grubo. Ale osobiście nie wydaje mi się, by miały miejsca regularne przegięcia. I chyba nie tylko mi, bo albo tego nie zauważyłem (to możliwe), albo ludzie wcale masowo nie uciekają z Wawkomu w poczuciu bycia ciemiężonym przez moderatorów. Natomiast pojawienie się w tym kontekście słowa "totalitaryzm" pozostawię bez komentarza
Przykro mi, że nie jesteś zainteresowany gimnastyką umysłu. Mimo braku zainteresowania tym zajęciem mam jednak prośbę o czytanie z uwagą i ze zrozumieniem moich postów. A przynajmniej o podjęcie próby pojęcia ich jako całości, a nie wybiórczych ich fragmentów przed odniesieniem doń. Dotyczy to Twoich dwóch ostatnich odpowiedzi na nie.TGM pisze:Nie zaglądałem i nie będę zaglądać do żadnych mądrych publikacji, ale dam sobie głowę uciąć, iż nikt tam nie pisze, że muchy też mają swoje prawa i linie autobusowe wyłącznie dla siebie również mieć powinny.
Przy tak wyselekcjonowanych wątkach z obu cytowanych moich wypowiedzi ich kontynuacja jest pozbawiona sensu.
EOT *)
*) Kontynuacje wątku dotyczącego tarczek linii na przystanku Stegny - z innymi już interlokutorami zdecydowanie polecam przenieśc na podforum UK, bardziej do tego odpowiednie (vide post Bastiana powyżej.)
- Anna Jaworska
- Posty: 181
- Rejestracja: 14 sty 2007, 23:17
- Lokalizacja: Warszaffka
Przeczytałam ten temat i doszłam do wniosku że jeśli ktoś jest tu niesprawiedliwy, to użytkownicy w ocenie swoich poczynań na wawkomie. W powyższych postach pojawiły się zarzuty typu 'a bo zły moderator usunął mój post' 'ten wredny moderator brzydko mi odpowiedział na moje pytanie' i inne podobne żale. A zastanowić się 'może pytanie było bezsensu' 'może post nie przedstawiał żadnej wartości lub kogoś obrażał'?
Uważam że tu na forum, jak i w prywatnym życiu, jesteśmy traktowani tak jak na to sobie zapracujemy i nikt nikogo bez powodu nie punktuje czy nie usuwa jego postów. Czasami mam wrażenie że niektórzy użytkownicy byli by najszczęśliwsi gdyby merytoryka forum i poziom dyskusji spady do tych prezentowanych na gazeta.pl
Czytając ten temat przypomniało mi się pewne dość popularne w internecie powiedzenie 'szanuj moderatora swego, zawsze możesz mieć gorszego' prawda jest taka że moderatorzy (tego i każdego innego forum) poświęcają masę prywatnego czasu na pilnowanie i porządkowanie wątków i tylko im zawdzięczamy to że forum jeszcze funkcjonuje w takim kształcie
Uważam że tu na forum, jak i w prywatnym życiu, jesteśmy traktowani tak jak na to sobie zapracujemy i nikt nikogo bez powodu nie punktuje czy nie usuwa jego postów. Czasami mam wrażenie że niektórzy użytkownicy byli by najszczęśliwsi gdyby merytoryka forum i poziom dyskusji spady do tych prezentowanych na gazeta.pl
Czytając ten temat przypomniało mi się pewne dość popularne w internecie powiedzenie 'szanuj moderatora swego, zawsze możesz mieć gorszego' prawda jest taka że moderatorzy (tego i każdego innego forum) poświęcają masę prywatnego czasu na pilnowanie i porządkowanie wątków i tylko im zawdzięczamy to że forum jeszcze funkcjonuje w takim kształcie
zanim zaczniesz zawracać dupę - użyj google