TW - skreślenia ze stanu, kasacje, sprzedaż taboru

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Anna Jaworska
Posty: 181
Rejestracja: 14 sty 2007, 23:17
Lokalizacja: Warszaffka

Post autor: Anna Jaworska » 23 mar 2011, 7:43

Glonojad pisze:Czy Ty znasz znaczenie słowa kombinatoryka?
OMG! Matematyka dyskretna i jej upiorny wykładowca do dziś śni mi się po nocach :)


edit: poprawiono cytowanie
Obrazek Piszę poprawnie po polsku

zanim zaczniesz zawracać dupę - użyj google

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 23 mar 2011, 8:33

Zupełnie jak z Trabantem, w którym wszystkie tabliczki znamionowe były przyklejone. Wystarczyło te tylko poprzekładać. Dowód rejestracyjny się zgadzał, numery się zgadzały tylko Trabant był zupełnie inny :D
NMSP, EOT
15/12/2005-12/7/2019

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 23 mar 2011, 11:22

MeWa pisze:A czemu ma służyć ta operacja zmiany numeracji? :)
Pudło zapewne było w złym stanie, a decyzja kasacyjna 1068 podjęta. Zresztą jakby to głupio wyglądało, że jeden grat się ostał ;) Więc trzebaby teraz "odwrócić" papierkową robotę, a tak jest prościej ;)

beni
Posty: 2350
Rejestracja: 16 kwie 2006, 14:53

Post autor: beni » 23 mar 2011, 14:09

Podmiany pudeł normalka ale na głowe bije wszystkich Łódz. Tam od połowy lat 90 prawie wszystkie wagony wychodzące po remoncie to podmiany. Ilekroć byłem w Łodzi to na zajezdni stał skład po RK a obok szabrowany stary skład. Norma.
Karierowicze mają się dobrze w firmie która sama promuje kierowników nieudaczników i pozwala im zatrudniać nieudaczników życiowych..... przez to jest jak jest.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 23 mar 2011, 15:04

A to akurat jest działanie "metodyczne" - w ten sposób nie trzeba wyłączać składu z ruchu na czas remontu, dzięki temu że są pudła zapasowe które "remontują się" w międzyczasie.
Podobno w Łodzi raz zapomnieli oddać starego składu do warsztatów i wyjechały na miasto dwa o tych samych numerach :D

beni
Posty: 2350
Rejestracja: 16 kwie 2006, 14:53

Post autor: beni » 23 mar 2011, 16:13

No ale przykład idzie z góry zaczął Konstal już w roku 82 podczas przerabiania 105N na Na. A i potem też wagony wędrowały do Konstalu ale już po przeróbce nie koniecznie wracały. Ciekawą lekturą jest monografia wagonów serii 105N i pochodnych.
Karierowicze mają się dobrze w firmie która sama promuje kierowników nieudaczników i pozwala im zatrudniać nieudaczników życiowych..... przez to jest jak jest.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 23 mar 2011, 19:59

Glonojad pisze:Czy Ty znasz znaczenie słowa kombinatoryka?
to jest nieistotne. Używam w znaczeniu potocznym (uniwersalnym).

Ale nadal takiego podmieniania nie rozumiem - pokazuje tylko słabość administracji.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

beni
Posty: 2350
Rejestracja: 16 kwie 2006, 14:53

Post autor: beni » 23 mar 2011, 20:13

Jaką słabość. Masz na placu dwa wagony zdjęte ze stanu rok prod. 76 i 75. Na warsztacie rozebranego z roku 86 i jak wół widać że pudło przegniłe i pokrzywiona belka. Więc zamiast pakować kase w poważniejszy remont lub skasować wagon z 86 roku lepiej jest mu podmienić życie z pudłem które jest ciut lepsze tylko tyle że z roku 1976. Proste.
Karierowicze mają się dobrze w firmie która sama promuje kierowników nieudaczników i pozwala im zatrudniać nieudaczników życiowych..... przez to jest jak jest.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 23 mar 2011, 20:17

Ale tu chodzi o to, że dzięki tej "słabości administracji" wyjedzie z numerem, którego nie nosił. Niby kogo numerek obchodzi, ale pokazuje że łatwiej zmienić stan "w realu" niż na papierze ;)

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 23 mar 2011, 20:25

To rozumiem, chodzi mi o sam etap przeklejania numerów.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 23 mar 2011, 21:13

Przeklejanie numerków jest "po cichu". Oficjalnie nie ma to miejsca.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 23 mar 2011, 21:21

przecież wiem! Ale nadal to jest chore...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7847
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 23 mar 2011, 23:36

piotram pisze:Przeklejanie numerków jest "po cichu". Oficjalnie nie ma to miejsca.
Co to za herezja? Podmiana pudla jest oficjalnie odnotowana w dokumentach pojazdu. Przepisy dotyczące samochodów nie mają tu zastosowania.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 23 mar 2011, 23:49

Pudło jest traktowane jako część wymienna. Zwłaszcza fajnie to będzie działać za 30 lat, jak się zacznie np. zestawianie stoszesnastek z członów różnych wagonów. Gdzie jest "dusza" wagonu? I dlaczego akurat w pudle, a nie np. w aparaturze elektrycznej? Albo w sterowniku dla tramwajów nowoczesnych?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 24 mar 2011, 9:01

Glonojad pisze:I dlaczego akurat w pudle, a nie np. w aparaturze elektrycznej? Albo w sterowniku dla tramwajów nowoczesnych?
A dom to nie ściany, tylko meble, dywany i sprzęt RTV :D

W takim razie ma czegos takiego jak "wagon", jest "zbiór części zamiennych" :P

ODPOWIEDZ