120Na SWING
-
Michalk001
- Posty: 1068
- Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
- Lokalizacja: Piastów
Czy ktoś sprząta Swingi? Jechałem wczoraj 3132 na 25 w kole ~17.20 z Kondratowicza, usiadłem sobie na tyle i jedziemy... Boczki miał tak brudne że aż mnie odrzuciło od tego syfu, ale to nie wszystko.
Przy R.Żaba, wstaje, chce skierować się do wyjścia, ale jak to Swing zaczął szarpać no i położyłem dłoń na tą przestrzeń pod tylną szybą by się oprzeć/przytrzymać.
Wysiadam, patrze na dłoń a ona jest cała czarna

Przy R.Żaba, wstaje, chce skierować się do wyjścia, ale jak to Swing zaczął szarpać no i położyłem dłoń na tą przestrzeń pod tylną szybą by się oprzeć/przytrzymać.
Wysiadam, patrze na dłoń a ona jest cała czarna
- Daniel_FCB
- (kaczofob)
- Posty: 1537
- Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
- Lokalizacja: Natolin
Nie rozumiem. Raz własnoręcznie naciskałem właściwy guzik i musiałem biegać do innych drzwi, żeby wyjść.piotram pisze:Drugie tak? To nie awaria, tylko pasażerowi wydawało się, że jest na wózku![]()
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
Już tu sugerowałem, że problem z otwieraniem można obejść poprzez potwierdzenie przez motorniczego potrzeby wysunięcia podestu (za pomocą dodatkowego przycisku, albo najlepiej na terminalu operatorskim).
Ktoś naciśnie przycisk "inwalidy", motorniczy zobaczy czy w wózku, czy nie. Jak tak, to naciśnie potwierdzenie otwarcia podestu i wysunie ten podest. Jak naciśnie "nie", to odblokuje możliwość otwarcia drzwi. Zaimplementować w sterownik i już. Ale to trzeba chcieć. A Pesa sama z siebie chcieć nie będzie.
Ktoś naciśnie przycisk "inwalidy", motorniczy zobaczy czy w wózku, czy nie. Jak tak, to naciśnie potwierdzenie otwarcia podestu i wysunie ten podest. Jak naciśnie "nie", to odblokuje możliwość otwarcia drzwi. Zaimplementować w sterownik i już. Ale to trzeba chcieć. A Pesa sama z siebie chcieć nie będzie.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Coś tam miało być poprawiane. Podobno 3154 jest już zrobiony na "docelowy", trzeba go złapać (na 10 największa szansa) i popatrzeć. Tak czy siak, R-1 ponoć nie może się go nachwalić, chociaż to znane marudy. 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
A w 3144 na tyle cała podłoga jest brudna i się kleiDesert pisze:Czy ktoś kur** sprząta w tych gratach? #3134 upierdolony ma tył jak stół u Durczoka
Zresztą nie on jeden. Taki syf że aż CZARNO jest
Czysty tabor - tu można kontynuować temat

Jesteś tego pewien??? Bo 13N 50 lat temu wydawały z siebie zupełnie inne dźwięki jak te wydawane dziś...Michalk001 pisze:Stare Pesy mają w sobie duszę pociętych 13N gdyż tak samo rzęrzą i wyją jak parówki 50 lat temu.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Ależ nie, nie to...mkm101 pisze:Hm... sugerujesz że nie miały przekładni dwustopniowych?
W latach 80-tych ciekawostką były składy 13N w których jeden wóz był standardowy, a drugi miał wózki od 105N i nie wydawał z siebie tych standardowych dźwięków
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Niektórzy to naprawdę jak nie pomarudzą, to są nieszczęśliwi.Michalk001 pisze:Stare Pesy mają w sobie duszę pociętych 13N gdyż tak samo rzęrzą i wyją jak parówki 50 lat temu.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
