Korekta taryfy - 2011

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Anna Jaworska
Posty: 181
Rejestracja: 14 sty 2007, 23:17
Lokalizacja: Warszaffka

Post autor: Anna Jaworska » 06 kwie 2011, 9:45

ja0306 pisze:Jak w PKSach dosławonie ta taryfa
Gorzej...
Za bilet na PKS na odcinku Dw. Gdański - Łomianki zapłacisz 3 zł (jeszcze jakiś czas temu było 2,50 zł)

Swoją drogą jeśli rozpatrywać okazjonalny przyjazd do Łomianek, korzystając z biletów jednorazowych to właśnie PKS wychodzi najkorzystniej - bilet 3 zł i najkrótszy czas przejazdu, KMŁ liczy sobie za dojazd do Łomianek 3,20 zł, a chcąc jechać ZTM za bilet jednorazowy trzeba zapłacić 4,20 zł, a do tego dojedziemy na obrzeża Łomianek, a nie do centrum :)
Obrazek Piszę poprawnie po polsku

zanim zaczniesz zawracać dupę - użyj google

Awatar użytkownika
Drivter1234
Posty: 374
Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
Lokalizacja: Wawa Bielany

Post autor: Drivter1234 » 06 kwie 2011, 9:47

Bastian pisze:Proponuję ze zmasowaną krytyką, zwłaszcza poszczególnych kwot, poczekać na jakieś potwierdzenie tego newsa.
Osobiście myślę że nawet jeżeli kwoty się zmienią to raczej w niewielkim stopniu. Przecież ludzie ich zjedzą.

[ Dodano: |6 Kwi 2011|, 2011 09:49 ]
Anna Jaworska pisze:
ja0306 pisze:Jak w PKSach dosławonie ta taryfa
Gorzej...
Za bilet na PKS na odcinku Dw. Gdański - Łomianki zapłacisz 3 zł (jeszcze jakiś czas temu było 2,50 zł)

Swoją drogą jeśli rozpatrywać okazjonalny przyjazd do Łomianek, korzystając z biletów jednorazowych to właśnie PKS wychodzi najkorzystniej - bilet 3 zł i najkrótszy czas przejazdu, KMŁ liczy sobie za dojazd do Łomianek 3,20 zł, a chcąc jechać ZTM za bilet jednorazowy trzeba zapłacić 4,20 zł, a do tego dojedziemy na obrzeża Łomianek, a nie do centrum :)
Wczoraj widziałem wielki napis na jednym z PKS-ów... Promocja... Bilet z Warszawy do Kołobrzegu 15 zł !!! Czyli idąc tym torem to dwie przesiadki w wawie i przejechanie np. 20 km. a w PKS-ie nieco dalej....

por.Arek
Posty: 246
Rejestracja: 14 lut 2011, 11:29

Post autor: por.Arek » 06 kwie 2011, 9:58

Bastian pisze:Proponuję ze zmasowaną krytyką, zwłaszcza poszczególnych kwot, poczekać na jakieś potwierdzenie tego newsa.
Po tak zmasowanej krytyce potwierdzenia oczywiście nie będzie...I nikt się nie będzie przyznawać, że takie plany w ogóle były

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 06 kwie 2011, 10:00

por.Arek pisze:
Bastian pisze:Proponuję ze zmasowaną krytyką, zwłaszcza poszczególnych kwot, poczekać na jakieś potwierdzenie tego newsa.
Po tak zmasowanej krytyce potwierdzenia oczywiście nie będzie...I nikt się nie będzie przyznawać, że takie plany w ogóle były
Nie przed wyborami :)

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 06 kwie 2011, 10:03

Dla mnie rzeczą nie do końca zrozumiałą jest, że taryfa nocna jest równa dziennej. Tu mozna parę złotych dozbierać bez szczególnych strat społecznych (mam na myśli społeczne, nie wizerunkowe). Żeby nadmiernie nie komplikować - linie Nxx i nocne metro można by przenieść do II strefy.
Popatrz, jaka franca!

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 06 kwie 2011, 10:05

Bastian pisze:Proponuję ze zmasowaną krytyką, zwłaszcza poszczególnych kwot, poczekać na jakieś potwierdzenie tego newsa.
Nie zgadzam się z takim podejściem bo jak sie z krytyka bedzie czekalo na oficjalna wersje to sie potem może okazać że jest juz za późno i zmiany zostały przyklepane.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 06 kwie 2011, 10:13

Rosa pisze:Nie zgadzam się z takim podejściem bo jak sie z krytyka bedzie czekalo na oficjalna wersje to sie potem może okazać że jest juz za późno i zmiany zostały przyklepane.
Przypominam, że tu się dyskutuje. Tobie się chyba pomyliło z krytyką, którą można wyrażać np. w mailach bądź listach do ZTM. Albo do Ratusza.

Czy choćby na Facebooku. Wtedy to przynajmniej do kogoś dotrze i może spowodować skutki większe, niż nasze przemęczenie.

Wawkom nie jest kanałem komunikowania się z ZTM-em, ileż razy można to mówić?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 06 kwie 2011, 10:13

por.Arek pisze:
Bastian pisze:Proponuję ze zmasowaną krytyką, zwłaszcza poszczególnych kwot, poczekać na jakieś potwierdzenie tego newsa.
Po tak zmasowanej krytyce potwierdzenia oczywiście nie będzie...I nikt się nie będzie przyznawać, że takie plany w ogóle były
też mi się tak wydaje. Zreztą - kto by się przyznał do planów dwukrotnej podwyżki cen w przeciągu najbliższych latach?

Ale to, że ZTM przygotował taką propozycję (jeśli), to jeszcze nic nie znaczy. Musiałaby ją zatwierdzić Rada Miasta, a myślę, że i tak bez oporów łatwo by nie przeszło.
Maciej pisze:Niedługo to bardziej będzie się opłacało zamówić taksówkę w niektórych przypadkach.
a skąd założenie, że stawki za taksówki też nie poszybują? :D

Korekta cen jest potrzebna, ale rozsądna! I bez likwidacji najpopularniejszych biletów...
Rosa pisze:Dla mnie byłaby to cena zaporowa i nie zdecydowałbym sie tyle placic za bilet na KM.
może wreszcie zarządcom komunikacji udało się znaleźć sposób na tłok w komunikacji? :D
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 06 kwie 2011, 10:16

MeWa pisze:Korekta cen jest potrzebna
SISKOM twierdzi inaczej :P

Na pewno łatwiej byłoby się pogodzić z jakąkolwiek podwyżką, gdyby się nie obserwowało na każdym kroku marnowania tych środków na różne muchowozy. Albo na stanie w korkach.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

mcdm
Posty: 252
Rejestracja: 20 lip 2007, 10:18
Lokalizacja: W-wa Górce

Post autor: mcdm » 06 kwie 2011, 10:50

Drivter1234 pisze:
mcdm pisze:A moze rownamy do stawek dla przewozow podmiejskich?
Myślisz że ponad 3.000 kierowców będzie rozliczane prze 3 osoby tak jak jest u innych przewoźników ? Ile oni mają zakładów ? 1 ? Ilu mechaników zatrudniają ? 2 ? A ilu ma MZA ? Ile autobusów musi być przygotowanych do pracy ? 15 ? A ile w MZA ? Takie porównania to możesz sobie robić dla PKS Błonie i PKS Łomża a nie porównywać największego przewoźnika w kraju z firmą xyz. To coś jak porównywanie fabryk, ilości ludzi w skali globalnej FSO z Mercedesem... Sam sobie odpowiedz na to pytanie.
akurat mialem na mysli stawki za bilety a nie W/km (za duzy skrot myslowy)

Piottr
Posty: 1305
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 06 kwie 2011, 11:19

drapka pisze:Dla mnie rzeczą nie do końca zrozumiałą jest, że taryfa nocna jest równa dziennej. Tu mozna parę złotych dozbierać bez szczególnych strat społecznych (mam na myśli społeczne, nie wizerunkowe). Żeby nadmiernie nie komplikować - linie Nxx i nocne metro można by przenieść do II strefy.
Tak, to dobry pomysł z tą II strefą - nie będzie nadmiernego komplikowania, ale biorąc pod uwagę współczynnik kasowalności w liniach nocnych, nie spodziewałbym się wzrostu przychodów z tego tytułu. A może nawet spadku, bo zmaleje współczynnik kasowalności. Chyba, że będzie kanar w każdym nocnym.

A co do podwyżki - mnie się wydaje, że to jest przemyślana i zaplanowana akcja marketingu społecznego. Najpierw puścić farbę, że podwyżki po 100%, a potem uspokoić oburzone społeczeństwo, że udało się podwyższyć ceny biletów "tylko o 39%"....

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 06 kwie 2011, 11:28

I już jest dementi - KLIK
gazeta.pl pisze:Ratusz potwierdza, że chce podnieść ceny biletów w komunikacji miejskiej w trzech etapach, ale dementuje skalę podwyżek, która wyciekła do prasy. Zostaną też popularne bilety 20-minutowe. Ich likwidację zapowiada środowe "Życie Warszawy".

Donosi też, że bilety jednorazowe zdrożałyby z 2,8 do 5,6 zł, zaś 30-dniowe z 78 do 134 zł w 2014 r. - Przewidujemy podwyżki, ale nie aż takie. To nieaktualna wersja zmian, jedna z wielu, którą rozpatrujemy - powiedział "Gazecie" Marcin Ochmański z biura prasowego ratusza.

Projekt z drastycznymi podwyżkami cen biletów miejscy urzędnicy wysłali w marcu do związków zawodowych, które muszą go zaopiniować. Według naszego rozmówcy założenie było takie, by przedstawić maksymalną wersję, ale ostatecznie wprowadzić zmiany mniej dotkliwe dla pasażerów. Przepisy zabraniają bowiem przekraczania cen uzgadnianych ze związkowcami.

Według Marcina Ochmańskiego nowe ceny biletów ratusz przedstawi do akceptacji radnym w maju. Dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta mówi, że po raz pierwszy od razu mieliby głosować nad trzema etapami podwyżek - od 1 września 2011 r., od 1 stycznia 2013 r. i od 1 stycznia 2014 r. - Nie chcemy likwidować biletów 20-minutowych - zapewnia. Podkreśla, że na prośbę skarbnika miasta ZTM przedstawił różne warianty podwyżek, które mają pokryć rosnący deficyt budżetowy.

- W dalszym ciągu mimo wzrostu cen bilety 30-dniowe będą w Warszawie najtańsze w Polsce - podkreśla Leszek Ruta. Mają one zdrożeć od 12 do 14 proc., czyli do 86-88 zł. Nowa cena jednorazowych wynosiłaby "około 3,5 zł". O 10-20 gr byłby od nich droższe bilety 40-minutowe. Na większą skalę podwyżki muszą się przygotować pasażerowie linii podmiejskich, bo miasta i gminy sąsiadujące z Warszawą nie są w stanie dopłacać do komunikacji tyle, ile zakłada ZTM. Wpływy z biletów przed podwyżką pokrywają tylko 30 proc. jej kosztów.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 06 kwie 2011, 11:28

Piottr pisze:A co do podwyżki - mnie się wydaje, że to jest przemyślana i zaplanowana akcja marketingu społecznego. Najpierw puścić farbę, że podwyżki po 100%, a potem uspokoić oburzone społeczeństwo, że udało się podwyższyć ceny biletów "tylko o 39%"....
Poniekąd o to chodziło :)
osa pisze: Projekt z drastycznymi podwyżkami cen biletów miejscy urzędnicy wysłali w marcu do związków zawodowych, które muszą go zaopiniować. Według naszego rozmówcy założenie było takie, by przedstawić maksymalną wersję, ale ostatecznie wprowadzić zmiany mniej dotkliwe dla pasażerów. Przepisy zabraniają bowiem przekraczania cen uzgadnianych ze związkowcami.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 06 kwie 2011, 11:31

720 złotych to za okazicielski - do pracy raczej na imiennych się jeździ ;)
A co do samego projektu - ceny są tak nierealne, że po prostu wierzyć się nie chce. I dlatego w to wątpię, trzeba poczekać na projekt uchwały w BIPie.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 06 kwie 2011, 11:44

yavorius pisze:I już jest dementi - KLIK
To rozumiem - mała podwyżka okresowych, większa jednorazowych oraz "więksiejsza" podmiejskich. Natomiast dementi jest jakieś mało stanowcze...
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

ODPOWIEDZ