Tabor Kolei Mazowieckich
Moderator: JacekM
To kiedy mogę się go spodziewać w Iwicznej pierwszy raz?
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Rzekłbym, że pierwszy raz to już był ![krzywy :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Ale jak chcesz zobaczyć ze składem, to nic się nie zmienia: między lipcem a wrześniem. Przy czym umowa z Cargo jest do końca sierpnia, więc... pewnie jej nie zmienią i planowo dopiero od września z pociągami planowymi, wcześniej może jakoś doraźnie (po tym jak dostaną dopuszczenia, a to jeszcze chwilę zajmie).
Chyba że jednak coś się zmieni.
Ale jak chcesz zobaczyć ze składem, to nic się nie zmienia: między lipcem a wrześniem. Przy czym umowa z Cargo jest do końca sierpnia, więc... pewnie jej nie zmienią i planowo dopiero od września z pociągami planowymi, wcześniej może jakoś doraźnie (po tym jak dostaną dopuszczenia, a to jeszcze chwilę zajmie).
Chyba że jednak coś się zmieni.
Nie zanotowałem numeru tego złomiku, który pojechał. Widziałem go. Pojedzie, wróci - będzie wiadomo 
Inna sprawa. Zawsze mi się wydawało, że VT628/627 nie mają za wiele mocy na rozbujanie tego sprzętu do stówy (tym bardziej jak widzę, jak niektóre z nich kopcą - jak stare gagariny
)
No ale trafiłem na dobrego maszynistę i się okazało, że stówę łapią mniej więcej tak samo szybko (albo i szybciej) jak EN57 z zapiętym trzecim bokiem.

Uploaded with ImageShack.us
Podoba mi się. Ale mimo to radzę KMomszybciej myśleć o ich następcach.
Inna sprawa. Zawsze mi się wydawało, że VT628/627 nie mają za wiele mocy na rozbujanie tego sprzętu do stówy (tym bardziej jak widzę, jak niektóre z nich kopcą - jak stare gagariny
No ale trafiłem na dobrego maszynistę i się okazało, że stówę łapią mniej więcej tak samo szybko (albo i szybciej) jak EN57 z zapiętym trzecim bokiem.

Uploaded with ImageShack.us
Podoba mi się. Ale mimo to radzę KMomszybciej myśleć o ich następcach.
Póki co i tak nic nie kupują, więc nie ma co mówić o typach. Po prostu KM powinny mieć już zaawansowany (również finansowo) plan zakupu nowych, bo inaczej za daleko nie zajadą.
Z innej beczki: chciałbym złożyć szczere gratulacje i podziękowania:
- ekipie z ZNTK Mińsk Mazowiecki i ich poddostawcom
- "górze" od taboru w KM
- instruktorom i maszynistom
...
za precyzyjne dociągnięcie do samego końca w nienaruszonym stanie projektu EN57KM. Mam nadzieję, że ludzie, którzy 4 lata po tej wspaniałej modernizacji dalej muszą jechać dalej niż chcieli (bo nie mogli wyjść z pojazdu) są im równie wdzięczni, co ja.
Dobrze wiem, że w Mińsku większość tamtej ekipy dawno przeniosła się do innych firm, mam nadzieję, że tam nikt im nie pozwoli odwalić takiej roboty. Po cichu liczę, że przynajmniej niektórzy z nich od czasu do czasu są zmuszeni do jeżdżenia tymi cackami. "Górze" od taboru w KM gratuluję skuteczności w odbieraniu tego bubla i akceptowaniu tego stanu do dnia dzisiejszego. Instruktorom - za brak umiejętności nauczenia jeżdżenia tym cudem, a maszynistom (nie wszystkim na szczęście) za wyjątkową oporność w samodzielnych próbach nauczenia się tych modernizacji.
Dzięki temu przez 4 lata w czopkach na lepsze nie zmieniło się prawie nic. Sukces prawie jak z ED74 w PR i IC...
Macie szczęście, że z AKM przynajmniej z drzwiami jest lepiej, choć dziś Socho wystawił dwuskład zwykłych kibli na jeden z obiegów AKMowych, co przy szybko wzrastającej ilości tych drugich - jest po prostu dziwne. Ale takie życie.
To znaczy raczej kabaret...
Z innej beczki: chciałbym złożyć szczere gratulacje i podziękowania:
- ekipie z ZNTK Mińsk Mazowiecki i ich poddostawcom
- "górze" od taboru w KM
- instruktorom i maszynistom
...
za precyzyjne dociągnięcie do samego końca w nienaruszonym stanie projektu EN57KM. Mam nadzieję, że ludzie, którzy 4 lata po tej wspaniałej modernizacji dalej muszą jechać dalej niż chcieli (bo nie mogli wyjść z pojazdu) są im równie wdzięczni, co ja.
Dobrze wiem, że w Mińsku większość tamtej ekipy dawno przeniosła się do innych firm, mam nadzieję, że tam nikt im nie pozwoli odwalić takiej roboty. Po cichu liczę, że przynajmniej niektórzy z nich od czasu do czasu są zmuszeni do jeżdżenia tymi cackami. "Górze" od taboru w KM gratuluję skuteczności w odbieraniu tego bubla i akceptowaniu tego stanu do dnia dzisiejszego. Instruktorom - za brak umiejętności nauczenia jeżdżenia tym cudem, a maszynistom (nie wszystkim na szczęście) za wyjątkową oporność w samodzielnych próbach nauczenia się tych modernizacji.
Dzięki temu przez 4 lata w czopkach na lepsze nie zmieniło się prawie nic. Sukces prawie jak z ED74 w PR i IC...
Macie szczęście, że z AKM przynajmniej z drzwiami jest lepiej, choć dziś Socho wystawił dwuskład zwykłych kibli na jeden z obiegów AKMowych, co przy szybko wzrastającej ilości tych drugich - jest po prostu dziwne. Ale takie życie.
Chyba coś Ci przy okazji zaszkodziło. Też jechałem SA137 i mając do wyboru SA137 i SA134 wybrałbym SA134.AAdamq pisze:marzenie ścietej głowy.... w chwili obecnej (jechałem wszystkimi szynobusami) najlepszy tabor to SA137 i SA138 z NEWAG`u
Z punktu widzenia pasażera jest lepsza - wygodniejsze siedzenia, półki na bagaż, wieszaki na odzież. W Newagu tego nie uświadczysz. Przynajmniej w tym co w Opolskiem się szlaja.
[ Dodano: |17 Maj 2011|, 2011 08:35 ]
EN57-1593 - jak mnie pamięć nie mylialojz pisze:Do Nowego Sącza wybył kolejny EN57, ktoś wie jaki nr?
PS. Od 1 czerwca dojazd do Newagu tylko trakcją spalinową
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Tak przy okazji - zauważ, że wszystko zależy teraz od zamawiającego. Jak im jak krowie na rowie nie napiszesz, to nie dadzą... Stąd na przykład ELFy dla Śląska mają półek tyle, co w 19We (czyli mało) i nie mają wiatrołapów przy drzwiach. Producent tłumaczy się jakimiś wymaganiami co do masy (choć spokojnie zmieści się w widełkach), a przyczyną prawdziwą są raczej oszczędności. 137/8 to też wersja budżetowa raczej, trzeba porównywać z "Mińskami", prosto z Bydgoszczy. Ani jednymi ani drugimi nie jechałem, nie chcę porównywać. Niektórym pasuje, innym nie...rufio198 pisze:wygodniejsze siedzenia, półki na bagaż, wieszaki na odzież. W Newagu tego nie uświadczysz. Przynajmniej w tym co w Opolskiem się szlaja.
Pewnie o siedzenia i wygodę z VT628 to ciężko i w jednych i w drugich...
Nie ma co. Na razie te stare niemieckie diesele są na prawdę wygodne.
-
Michalk001
- Posty: 1068
- Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
- Lokalizacja: Piastów
Przenoszą rozmaite trupy na dojeżdżenie, ostatnio widać w Tłuszczu 1667, ale nie wiem czy to już na stałe, czy delegacja.szelest2 pisze:EN57 z przedziału 1600-1650 to najczęściej Tłuszcz, przenoszą tam inne jednostki w zamian za AKMy?
www.linia29.cal.pl Linia 29 Tłuszcz-Ostrołęka
Z tego co obserwuję to Elfy,AKM-y i co lepsze idzie na Sochaczew i Warszawę, a w Tłuszczu zostają same trupy(full-plastiki).1630 i 1633 są tego najlepszym przykładem-tyle lat w Tłuszczu.Najlepszym składem jaki widziałem na tej linii była jakaś full-moderna z 2007 roku która w zimę wyjeżdżała kilometry przed NR.MNT będzie niedługo najbardziej zasyfiałą szopą KM.
Mogli wziąć EW60 na stan - mieliby nowoczesny tabor
Ps. Tłuszczaki szkolą się na AKM-y? Bo widzę że dwa mają wracać z Tłuszcza jutro
Ps. Tłuszczaki szkolą się na AKM-y? Bo widzę że dwa mają wracać z Tłuszcza jutro
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach